Koty

MaGorzatka

Re: Koty

Post autor: MaGorzatka » 22 gru 2017, 22:20

Bożenko - pryskałam tylko tam gdzie piszesz, żeby nie wylizały, ale to nie podziałało. Kupiliśmy u weta kropelki dla kotów (gotowe dawki w strzykawkach, pobrane z większego pojemnika), dla psów oryginalnie pakowane dawki zależne od wagi ciała i spray do spryskania strychu. Po użyciu tego wszystkiego jest spokój.
Przyglądam się codziennie tym pchlarzom, jestem przygotowana na wznowienie działań :)

Awatar użytkownika
Jadwiga_2014
Stały Bywalec
Posty: 64
Rejestracja: 21 mar 2017, 19:39
Lokalizacja: Mazowieckie

Re: Koty

Post autor: Jadwiga_2014 » 26 sty 2018, 19:20

Czasami się człowiekowi wydaje, że ani słowa nie przeleje na papier ale niektórzy maaaają metody żeby to zmienić.
Zaczynam więc od przedstawienia moich najukochańszych kotecków.
Filemon jest białym, spokojnym, rozgadanym kocurkiem i jest już z nami 16 lat.
Jadzia jako mały 12 tygodniowy kociak została znaleziona na naszej działce i po odczekaniu czy nie wróci po nią mama wzięliśmy ją do domu. Okazało się, że jest chora na koci katar ale szybko objawy minęły i po trzy miesięcznej kwarantannie u mojej mamy, zamieszkała z nami i Filemonkiem.
Teraz ma 3 i pół roku.
Filemon.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Danka

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17452
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 26 sty 2018, 19:32

Danusiu kociaki cudne :D To co? Myślisz, że mogłyśmy wszystkie stawać do konkursu na Menadżera Roku?! :02icon_mryellow: Niech to forum żyje i w roślinkach i w zwierzakach, a nie tylko w pogaduchach :02icon_mryellow:
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

halinkacie

Re: Koty

Post autor: halinkacie » 26 sty 2018, 19:46

I ja się muszę odezwać chociaż nie lubię. Koty mam dwa. 13 letnią Fobię i 3 miesięcznego Rysia. Ryszard nie ma ogonka, ale chyba o tym nie wie :lol2: W czerwcu straciłam najwspanialszego kota na świecie (chore nerki). Miał tylko 10 lat. Zdjęć niestety nie wstawię, bo nie potrafię.

Awatar użytkownika
trillum30
Zadomowiony
Posty: 1401
Rejestracja: 21 mar 2017, 10:27
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Koty

Post autor: trillum30 » 28 sty 2018, 21:07

Obecny stan :D
Franco i Diego
Obrazek Obrazek
Iwona

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15641
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Koty

Post autor: boryna » 29 sty 2018, 10:55

Jakie poważne spojrzenia. :-)

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8288
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Koty

Post autor: urazka » 29 sty 2018, 11:21

Wszystkie Wasze koty są przepiękne. Każdy inny i każdy ma w sobie to "coś" w oczach powodujące, że chciałoby się go pogłaskać. Nie mamy swoich kotów, bo są psy,ale jest jeden przychodzący czarno-biały. Lubię koty i czasem trochę mi żal, że nic mi nie mruczy na kolanach. Mieliśmy kiedyś taką kotkę, która siadała pod ściennym zegarem wiszącym nad drzwiami i patrząc na niego upominała się o posiłek. Najlepsze to to, że koncert rozpoczynała zawsze o tej samej porze. Śmialiśmy się z niej, że doskonale zna się na odczytywaniu czasu.
Waszym pupilom życzę zdrowia!
Pozdrawiam, Janina

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28774
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Koty

Post autor: survivor26 » 29 sty 2018, 19:09

No, nowe kompostowiczki, to i nowe koty się pojawiły! :-) Jadwigo, cudnie umaszczone są Twoje! A Franco i Diego to widzę, że miny stosowne do imion - poważni południowi macho :-)

Chyba tu jeszcze nie pokazywałam najnowszej naszej zarazy - jak policzyłam, to nasz 11 kot - nie równocześnie oczywiście, los tak układa, że niektóre giną, a wówczas, żeby miejscówka pusta nie stała, zaraz pojawia się nowy potrzebujący.

To jest Pepe, zwana zależnie od okoliczności Pepunią albo "Ty !@@$#@$@$@#$" :-) To drugie imię ma częściej, bo jest wybitnym dewastatorem, bilans po 3 miesiącach to 5 talerzyków, dwa kubki, ceramiczna pokrywa garnka, dzbanek i dwie luksusowe włóczki :twisted: No ale tak to jest z kocimi dziećmi, które chowały się samopas. R. wygarnął ją spod swojego tira zagłodzoną, z potwornym kocim katarem i zapchloną niemiłosiernie - 6 tygodni ją odchuchiwaliśmy, kolejne 6 ona nie mogła uwierzyć, że ma dom, a teraz w końcu odpuściło, dopiero niedawno zaczęła się bawić, ze skutkami jak wyżej, w końcu normalnie je, zamiast nażerać się na zapas, jakby zaraz koniec świata miał być - pozostałe koty ją w końcu przyjęły do swojego grona, co widać na załączonym obrazku ;)
pepa.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15641
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Koty

Post autor: boryna » 29 sty 2018, 19:34

A na zdjęciu istny koci aniołek. Tylko koty potrafią tak ściemniać :lol:

Awatar użytkownika
trillum30
Zadomowiony
Posty: 1401
Rejestracja: 21 mar 2017, 10:27
Lokalizacja: podkarpacie

Re: Koty

Post autor: trillum30 » 30 sty 2018, 9:00

Dziewczyny... no tak, imię zobowiązuje :lol2: ale tylko do fotografii w przypadku moich kocurków. Łobuzy niesamowite, no ale to jeszcze młode - 2 i 3 lata, więc dużo im wybaczam.
Iwona

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 3901
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Koty

Post autor: Dysia » 30 sty 2018, 13:28

Moje ukochane i wymarzone koty. :serducho:
P_20171222_191327-1.jpg
P_20170806_141922-1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Edyta

Awatar użytkownika
klarysa
Zadomowiony
Posty: 9584
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23

Re: Koty

Post autor: klarysa » 09 lut 2018, 23:24

U nas obecnie też 2 kocie ogony.

Pierwsza była Mila. Miała się nazywać Mira, ale Małe Dziecko nie mówiło jeszcze r.
Przyjechała z nami do nowego domu jako sześciotygodniowe kociątko.
Piękna, elegancka, dystyngowana. Troszkę z boku, ale zawsze w pobliżu.
Jesienią 2016r. odeszła cichutko za tęczowy most.
DSCF9805.JPG
DSC_0348.JPG
DSCF0493.JPG
Druga kocica to Mocca.
Pani domu, która łaskawie pozwala nam z sobą mieszkać ;).
DSCF0464.JPG
DSCF9806.JPG
DSCF1735.JPG
Jest jeszcze Rudi.
Kot garażowy.
Zdecydował jesienią, że z nami zamieszka.
DSC_1119.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna :heej:

"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"

Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna

Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1

Za miedzą

Awatar użytkownika
Lusia
Zadomowiony
Posty: 3108
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:49

Re: Koty

Post autor: Lusia » 17 lut 2018, 19:48

Dziś święto kota, międzynarodowy dzień kota, pora przedstawić naszego kotka. Oto on, śliczny, czarny, przemiły Teodor, Teoś.
DSC_3098.JPG
DSC_3182.JPG
DSC_2861.JPG
DSC_2139.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam :) Lusia
Za mały ogródek
Fotobajanie

Awatar użytkownika
Zenka
Zadomowiony
Posty: 408
Rejestracja: 16 lip 2018, 15:09

Re: Koty

Post autor: Zenka » 02 sie 2018, 18:30

To do kolekcji tych kocich piękności dorzucę mojej rodziny piękniejszego przedstawiciela czyli Tosia. Kot rasy europejskiej przywędrował do mnie oczywiście z Gdańska. Od kogo? No wiadomo. Siostra mi podrzuciła :02icon_mryellow: W chwili obecnej jest to kot typu "widmo", czyli pojawia się, żeby podjeść i znika. Z oznakami zaawansowanej przez upał anoreksji, ale na zdjęciach tego jeszcze nie widać. Mam nadzieję, że na zimę wróci do normalnej wagi. Przed Tosiem był Urwisek, który zdechł na białaczkę; pies Kumpel , który zdechł na zawał; królik miniaturowy, któremu weterynarz przycinając zęby, uszkodził szczękę i niestety... No i rybki, które ugotowałam :beczy: a następne oddałam do adopcji sąsiadowi, który miał staw w ogrodzie, bo trzy 30-to centymetrowej długości ryby w 60 litrowym akwarium... nie było to miłe dla oka, a i ryby się męczyły. Mam nadzieję, że moja zła karma na niego nie podziała, i mam nadzieję, że to się skończyło i Tosiu będzie z nami do śmierci ze starości.

DSCN4131_1.JPG
DSCN7718_1.JPG
DSCN7789_1.JPG
DSCN7743_1.JPG
DSCN7720_1.JPG
DSCN7757_1.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17452
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 26 wrz 2018, 8:44

Idzie mróz..... w południe w promieniach słońca, a wieczorem chustę od pańci pożyczyłam :-?
Tycia2.jpg
Tycia.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kudłate :)”