Pomidory w gruncie i pod osłonami

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17634
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Barabella » 15 maja 2017, 22:14

moje pomidoraski koktajlowe stoją od wczoraj w donicach w ogródku i się hartują :mrgreen: Jutro sadzenie i rozdawanie, bo przez to dzielenie je na trzy, mam za dużo :)
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

MaGorzatka

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 16 maja 2017, 16:55

Basiu ucieszylam się, że dziś sadzisz pomidory, bo to znaczy, że jest dobry termin wg tych naszych czarodziejskich przepowiedni, a i ja zabieram się właśnie za sadzenie :)

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: m65 » 25 maja 2017, 16:39

Kilka pomidorów w gruncie zawiązuje dopiero pączusie kwiatowe, w donicach przy tarasie już kwitną.
Większe to Maskotki, mały to Vilma.
DSCN3758.JPG
DSCN3681.JPG
DSCN3682.JPG
attachment=2]DSCN3683.JPG[/attachment]
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

asia68

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: asia68 » 25 maja 2017, 22:18

Dobry wieczór, Gosiu ale ładne masz pomidorki. Takie już duże, zdrowe i już kwitną :oklasky:. Czym nawozisz pomidory w donicach?
W ubiegłym roku miałam również w pojemnikach, ale słabo mi owocowały. Błąd popełniałam.. źle je nawożąc lub podlewając.
Mam jeszcze pytanie do tych osób, które uprawiają i pomidory i paprykę. Czy one mogą rosnąć blisko siebie?
Posadziłam w szklarni obok pomidorów paprykę, przez półtora tygodnia pomidory podwoiły swoją wysokość,papryki stoją jak zaczarowane.
Mam wrażenie, że nawet o pół centymetra nie urosły. Może to nie najlepsze sąsiedztwo?

Keetee

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Keetee » 26 maja 2017, 6:12

Jakie piękne pomidorachy Gosiu :oklasky: Będzie co wyżerać, moje tez maja kwiatuchy :041:
Asiu pamiętam jak mama miała szklarenkę , to sadziła w niej razem pomidory, paprykę i ogórki....nic im nie przeszkadzało sąsiedztwo....

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17634
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Barabella » 26 maja 2017, 7:08

Moje po tych fryzjerskich zabiegach, strasznie mikre są.......
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 12832
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Maliola » 26 maja 2017, 9:15

Właśnie też mam pytanie czym nawozicie pomidory - szczególnie te w donicach?

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: m65 » 26 maja 2017, 16:09

Pomidory i papryka to dobre sąsiedztwo, tylko papryka rośnie wolniej, zawsze po przesadzeniu roślina rozbudowuje najpierw system korzeniowy, niebawem powinna ruszyć.
Rozsadę pomidorów zaczynam dokarmiać tydzień po drugim pikowaniu preparatem żelaza w płynie (bardzo małe dawki, aby tylko woda była lekko zabarwiona), przy przesadzaniu do donic dostały granulowany obornik kurzy zmieszany z ziemią, za jakieś dwa - trzy tygodnie dostaną nawóz dla pomidorów. W donicach nawożę tym samym co gruntowe, tylko mniejsze dawki, czasem podleję nawozem uniwersalnym. Obserwuję wygląd liści i stożka wzrostu, jak jaśnieją i wyglądają na głodne to daję częściej i więcej. Podlewam często, szczególnie w czasie upałów, nadmierne przesuszenie może spowodować zrzucenie zawiązków. I miziam kwiatki, żeby się zapylały :02icon_mryellow:

Basiu, ale tych mniej wybujałych nie obcinałaś chyba? Kwitną już?
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 12832
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Maliola » 26 maja 2017, 16:13

Gosiu - dzięki za wyczerpującą odpowiedź!

Keetee

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Keetee » 27 maja 2017, 17:55

Bardzo fajny filmik o wydłużaniu owocowania koktajlówek
https://www.youtube.com/watch?v=H2w2gNeU9ck

Awatar użytkownika
Basia21071
Skrytoczytacz
Posty: 29
Rejestracja: 21 mar 2017, 16:11
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Basia21071 » 22 lip 2017, 10:42

Pierwsze pomidory mimo ciągłego braku słońca i ciągłej wilgoci w powietrzu zaczynają łapać kolorek. A i zielonych nawet dość dużo.
9.jpg
7.jpg
6.jpg
5.jpg
4.jpg
3.jpg
2.jpg
1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Basia

MaGorzatka

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 22 lip 2017, 11:53

Piękne pomidorki i jakie już duże! U mnie stopniowo zawiązują się owoce choć są jeszcze malutkie, ale oczywiście na liściach od czasu do czasu pojawiają się niepokojące objawy - a to żółte, a to szare plamy. Codziennie tam jestem, więc na bieżąco obrywam, ale jestem pełna obaw - co dalej.
Przyznam się, że poprosiłam R. jakieś 2 tygodnie temu i zrobił tam oprysk p. grzybowy.

Czy Wasze pomidorki nie chorują? Jak/czym je zabezpieczacie?

Awatar użytkownika
Basia21071
Skrytoczytacz
Posty: 29
Rejestracja: 21 mar 2017, 16:11
Lokalizacja: łódzkie

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Basia21071 » 22 lip 2017, 12:31

Chorują niestety, nie chodzę tam zbyt często, więc na bieżąco nie monitoruję. Na razie nie pryskałam niczym, ale środki jakieś tam w pogotowiu są. Staram się jedynie, żeby nie były zbyt zagęszczone, więc obrywam sporo liści.
Basia

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8492
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: urazka » 22 lip 2017, 14:11

Basiu świetna plantacja. Pomidorki będą lada dzień.
Ja mam tylko koktajlowe i krzewy rosną mniej ochoczo niż w ubiegłym roku ale owoce już dość duże i zaczynają lekko nabierać koloru.Myślę,ze muszę poczekać jeszcze co najmniej tydzień na pierwsze owoce. Chociaż kłamię.Pierwszy owoc będzie za dzień czy dwa na malinówce zakupionej przez R. i posadzonej eksperymentalnie w trawie. Nie powtórzy już pewnie tego eksperymentu bo nawet krzaczki koktajlowych z moich sadzonek są o połowę mniejsze niż moje na grządce.
Na razie nie widzę objawów chorób i mam nadzieję,że tak zostanie. Tym niemniej Amistar w pogotowiu.
Pozdrawiam, Janina

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17634
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Barabella » 22 lip 2017, 15:22

Basiu jakie dorodne :02icon_mryellow: Bardzo marzy mi się szklarenka, bo na koktajlówki na polu trzeba długo czekać....
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy warzywnicze”