gotuję na oko
Dwie szklanki kaszy gryczanej ugotować z 4 szklankami wody i do gotującej kaszy dodać dobrą łyżkę masła, troszkę soli, ziarenka smaku. (prawie nie używam ziarenek, ale tutaj są potrzebne). Jak kasza wodę wchłonie zawijam w ręczniki i w piernaty wsadzam do prażenia z 2 godzinki (he, he według babcinej metody) może siedzieć w piernatach i dłużej.
Przeważnie robię z dnia na dzień, bo do farszu kasza musi być zimna.
Przepuszczam kaszę przez maszynkę do mielenia razem z serem białym 300 g .
Dodaję sól, pieprz, przyprawę Winiary, mieszam ...próbuję i według smaku.
Pierogi podaję z masełkiem lub z łyżeczką śmietany.
Smacznego.
A zapomniałam do farszu jeszcze dodaję cebulkę zeszkliwioną na masełku !!!!