Probowaliście czy jeszcze dynda ?
Pomidory w gruncie i pod osłonami
-
Keetee
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
I to był bardzo dobry wybór Basiu
Probowaliście czy jeszcze dynda ?
Probowaliście czy jeszcze dynda ?
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17454
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
-
MaGorzatka
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Chciałam się pochwalić, że od rozpoczęcia zbiorów (na początku sierpnia) ważę moje wszystkie zerwane pomidory i zapisuję odczyty. Nie jest to trudne i nie latam jak kot z pęcherzem, tylko zbieram co kilka dni hurtem wszystkie owoce w różnych fazach dojrzałości - od całkiem dojrzałych, po ledwo tylko podkolorowane.
Do tej pory zebrałam 28 kg!
(mam 30 krzaków pod folią i 18 w gruncie)
Do tej pory zebrałam 28 kg!
(mam 30 krzaków pod folią i 18 w gruncie)
- Jadwiga_2014
- Stały Bywalec
- Posty: 64
- Rejestracja: 21 mar 2017, 19:39
- Lokalizacja: Mazowieckie
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Witam,
to i ja się pochwalę, w tym roku po raz pierwszy posadziłam pomidory.
Miałam 12 krzaków w gruncie, ale nie wiem jakie odmiany 4 wysokie i reszta samo kończących.
W dużych donicach posadziłam 5 koktajlowych każda inna.
Wszystkim bardzo smakowały.
Zaczęłam właśnie czytać jakie posadzić odmiany w przyszłym roku. Będę miała miejsce na 24 krzaczki.
Strasznie dużo odmian jest obecnie. No ale przede mną cała zima.
to i ja się pochwalę, w tym roku po raz pierwszy posadziłam pomidory.
Miałam 12 krzaków w gruncie, ale nie wiem jakie odmiany 4 wysokie i reszta samo kończących.
W dużych donicach posadziłam 5 koktajlowych każda inna.
Wszystkim bardzo smakowały.
Zaczęłam właśnie czytać jakie posadzić odmiany w przyszłym roku. Będę miała miejsce na 24 krzaczki.
Strasznie dużo odmian jest obecnie. No ale przede mną cała zima.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam Danka
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 8936
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Muszę powrócić do uprawy pomidorów w wiadrach. Zapachniało mi latem 
-
nika28
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Piękne pomidory.
Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zjem takiego swojego pomidora
Mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zjem takiego swojego pomidora
-
mama101
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Powoli można myśleć- planować nowy sezon pomidorowy.
Pomidory to taka oczywistość dla moich domowników, mają swoje preferencje smakowe i oczywiście uwzględniam je ale mogliby pamiętać o tym.
Napełniam koszyk nasionami ale jak zwykle trochę przesadziłam i teraz muszę przemyśleć co odrzucić. Idę na "żywioł" i wybieram co mi w oko wpadnie bez specjalnego wgłębiania się w opisy, trochę szaleństwa.
Pomidory to taka oczywistość dla moich domowników, mają swoje preferencje smakowe i oczywiście uwzględniam je ale mogliby pamiętać o tym.
Napełniam koszyk nasionami ale jak zwykle trochę przesadziłam i teraz muszę przemyśleć co odrzucić. Idę na "żywioł" i wybieram co mi w oko wpadnie bez specjalnego wgłębiania się w opisy, trochę szaleństwa.
-
MaGorzatka
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
No nie bądź taka, zdradź co tam za odmiany powybieralaś i gdzie kupujesz...
Też już myślę o pomidorach.
Też już myślę o pomidorach.
-
paputowy dom
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Aśka tak jest, już niedługo sezon pomidorowy czas zacząć
Gdzie kupujesz nasiona? Masz jakieś ulubione odmiany, pewniaki?
Gdzie kupujesz nasiona? Masz jakieś ulubione odmiany, pewniaki?
-
mama101
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Dotychczas kupowałam na www.pomidorlandia.pl i było ok, ale chyba Amelka poleciła www.PomidorowaDolina.pl. Duża i ciekawa oferta i trochę mnie poniosło.
Moje pewniaki to; Faworyt, Opałka i Black Krim. Są z nami już wiele sezonów i zawsze zachwycają. Sadziłam wiele ciekawych odmian ale moje domowe towarzystwo miało jakieś ale, trochę im się w tylnej części odwłoka poprzewracało.
A nowości wybierałam trochę wzrokowo- po zdjęciach, i troszkę geograficznie- rosyjskie, amerykańskie itd.
Zamówienie poszło, a na liście znalazły się;
-Indigo rose
-1884
-Budionovka
-Sprint Time
-Zdorovjak
-Guker"s Specjal
-Carbon
-Giant Syrian.
Moje pewniaki to; Faworyt, Opałka i Black Krim. Są z nami już wiele sezonów i zawsze zachwycają. Sadziłam wiele ciekawych odmian ale moje domowe towarzystwo miało jakieś ale, trochę im się w tylnej części odwłoka poprzewracało.
A nowości wybierałam trochę wzrokowo- po zdjęciach, i troszkę geograficznie- rosyjskie, amerykańskie itd.
Zamówienie poszło, a na liście znalazły się;
-Indigo rose
-1884
-Budionovka
-Sprint Time
-Zdorovjak
-Guker"s Specjal
-Carbon
-Giant Syrian.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17454
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Uwielbiam pomidory malinowe, lecz bez foliaczka, to nie ma sensu sądzić. Muszę skonstruować jakąś miniaturkę z folii na 4 krzaki. Jak myślicie, czy takie sklepowe wyrosną? Mam teraz pyszne z Biedronki.....
- boryna
- Administrator
- Posty: 15641
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Basiu ja sadziłam malinowe w gruncie i normalnie doczekałam się plonów. Chociaż oczywiście dużo zależy od pogody w sezonie.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Basiu, jak uchronisz przed zarazą, to i w gruncie urosną. Mi nawet rosną czasem, jak ziemniaki sąsiada za późno zajarzą, że są pomidory do zarażenia
Możesz też postawić na koktajlowe, te są odporniejsze, a tyle teraz odmian, że pewnie znajdzie się i taka o malinowym smaku..
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17454
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami
Koktajlówek to cały warzywnik, w różnych kolorach. Zaraza ziemniaczana to atakuje niezależnie od tego, czy są w pobliżu ziemniaki. Zmontuję jakąś folijkę pod 4 krzaczki, by przed deszczem osłonić.