Ja na swoim jakoś nie mogę dochować się owoców.






Elu rośnie u mnie trzy lata i dwa lata temu zmarzło mu sporo pędów, ale ładnie odbił. Można spróbować z sosną, jeśli podkrzesana i prześwietlona. Chyba, że ziemia pod nią jest bardzo sucha albo jeśli rośnie w takim miejscu, że zimne wiatry mogłyby zaszkodzić winnikowi.elakuznicom Zuziu czy sosna może być jego podporą ? i jakie masz doświadczenia z mrozoodpornością
elakuznicom Dzięki Zuziu , sosny dość mocno podkrzesane , gorzej z wiatrami