Elu, fajnie, że możesz siać wprost do gruntu, u mnie mało co się udaje, bo mam ciężką gliniastą glebę i chmary ślimaków, które tylko czekają na świeże kiełki.
Kasiu, jak mi zależy na jakiś siewkach, to wysiewam w zadołowanych doniczkach albo w domu.
MaGorzatko, ładne sieweczki. Papryki nie siejesz?
Pati, ja rukolę też w zeszłym roku miałam z rozsady.
Wczoraj siewki z nieogrzewanego garażu trafiły do stojącego na zewnątrz foliaczka i już tam zostaną, w razie przymrozków będę chować z powrotem do garażu - mix sałat, groszek cukrowy, łubin i bratki.
DSCN4411.JPG
DSCN4412.JPG
DSCN4403.JPG
DSCN4404.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.