


elakuznicom pisze:Ewcia ale fajna jaszczureczka , u mnie były kiedyś na działce ale dawno ich teraz nie widziałam ..gdzie ją wypatrzyłaś ?
mewa pisze:Elu u mnie na działce ich dostatek,wygrzewają się na kamieniach:lol:




elakuznicom pisze:Ewcia ja jeszcze nie zaczęłam dokarmiać , fajnie Ci zapozowały
Daria_Eliza pisze:Ewa, świetne zdjęcia! Zwinka mi się baaardzo podoba, świetne ujęcie!
Dziewczyny, po ile są u nas takie karmniki dla ptaków? Chciałam ceny porównać, bo widziałam takie same w Stanach, ale też i inne fajne modele, tylko że wtedy to już i tak walizki były wypełnione, więc nawet nie musiałam się w głowę pukać, że karmniki będę przewozić do Polski.
mewa pisze:Taki jak mamy z Elą na allegro jest po 7.59+ 8 zl wysyłka
elakuznicom pisze:Darusia ostatnio widziałam też w Lidlu podobne do naszych , już z ziarnem , ceny nie pamiętam .



mariaewa pisze:Zuziu, czy ten stołownik na ostatnim zdjęciu to grubodziób ? Do mnie przylatuje taki gość i odstrasza nawet sroki.
zuzanna2418 pisze:Mesiu, tak, to grubodziób, u mnie też się rządzi :)


survivor26 pisze:Zuziu, to z zółtym brzuszkiem pod tym czarnym to co to jest? Przyleciały mi właśnie takie 3 do stołówki i rozgoniły wróble i sikorki O:)
Lusiu, cudne zdjęcia zimorodka!
mewa pisze:Zazdroszczę tego spotkania:D
zuzanna2418 pisze:A to dzwoniec jest, tak słyszałam, że wywalają wszystkich z lokalu. U mnie jakoś nieawanturujący się trafil, ale może dlatego, że przewaga liczebna mazurków i sikor go onieśmieliła.








zuzanna2418 pisze:Danusiu marzę o spotkaniu z gilem...
Margolciu zdjecia świetne, scenki rodzajowe i portrety uchwycone wspaniale. Zmokły wróbel super, rozumiem że kąpieli zażywał?
elakuznicom pisze:Danusiu u Ciebie wielka "różnorodność" piękne .
Margolciu udało Ci się uchwycić super ujęcia , jaki zmyślny karmnik wymyśliłaśa kiciuś ? tylko na słoninkę ? do mnie przychodzi łobuziak i ma chęć na jakiegoś ptaszka , muszę pilnować jego niecne zapędy .
Daria_Eliza pisze:Lusiu, zazdroszczę spotkania z zimorodkiem.
Danusiu, jak ładnie Ci wyszły te puchate kuleczki.:) Chyba mróz był spory, że się tak napuszyły wszystkie?
Margolciu, musisz koniecznie spróbować sfotografować kocie akrobacje przy słoninie. Gdzieś ktoś już umieścił takie zdjęcie i miałam ubaw na całego patrząc na nie. Zwłaszcza na wyraz kociego pyszczka.
dana1s pisze:Dziękuję dziewczynki:D
Gili u nas w tym roku zatrzęsienie, latają ze szczygłami całymi stadami.
Zimorodka też spotkałam, ale jak nigdy, nie miałam aparatu:|
Musi gdzieś niedaleko mieć gniazdo , bo leciał w zarośla za działką może jeszcze go kiedyś upoluję:lol:
Pojawiły się znów raniuszki, ale są tak szybkie że mój aparat nie daje rady.