Psy
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29690
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
Ja dzieciom jeszcze nie powiedziałam, bo dla nich Kredka była wymarzonym psem, od kiedy ja zobaczyły, chcą mieć husky w domu... Piękna dziewczyna psia z niej była :(
- Margolcia_K
- Zadomowiony
- Posty: 2734
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:08
- Lokalizacja: Puszcza Notecka nad Wartą
Re: Psy
Oj, jaki ma piękny lisi kołnierz. Wygląda trochę jak krzyżówka wyżła z nowofunlandem, tylko sylwetke ma "wyżlą". 
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego dnia!
Margolcia
Margolcia
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Psy
Bożenko, bo to mały piesek jest
. Piękny.
Dziewczyny G.
Molly (5lat) i Abi (1 roczek).
Dziewczyny G.
Molly (5lat) i Abi (1 roczek).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9908
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Psy
Moniko, Duża grzeczna i karna, ale Mała wykazuje chęć poznania świata na własną łapę
.
Małe toto, zdesperowane i przeciśnie się przez każdą dziurę. Dodatkowo w komitywie z kotami, które pokazują różne tajne przejścia.
Boimy się o nią, bo na osiedlowych uliczkach ostatnio zmieniono zasady ruchu.
Małe toto, zdesperowane i przeciśnie się przez każdą dziurę. Dodatkowo w komitywie z kotami, które pokazują różne tajne przejścia.
Boimy się o nią, bo na osiedlowych uliczkach ostatnio zmieniono zasady ruchu.
http://www.kompostownik.net/viewtopic.php?f=11&t=3504] Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.3cz.2[/url]
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19865
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Psy
Moje panny: Pusia i Asza:





Byłam dziś na spotkaniu socjalizacyjnym z Aszą. Na spacerach tylko się rozgląda, gdzie jakiś pies idzie, jazgocze potwornie, a że nie może "wroga" dorwać, rzuca się na Pusię. Biedna Pusia jest zastraszona, mnie wstyd chodzić z taką furią. Pod szkołą wysiadłyśmy z samochodu i ...tragedia :o Pełno psów dookoła, Asza ogon pod siebie i na rączki by chciała. Pan zapraszał właścicieli i pieski (pytał o imię psa) pojedynczo na ogrodzony plac, gdzie wszyscy mieli chodzić wkoło. Psy na smyczach. Na placu były jeszcze dwie osoby nadzorujące. Asza a także inne psy chyba w szoku: wszystkie grzecznie chodziły. Ona nawet pyszczka nie otworzyła
Po jakiejś pół godzinie pan zezwalał pojedyncze psy odpinać ze smyczy - po imieniu pamiętał :o Moja też dostała pozwolenie i chodziła cały czas przy nodze, bez mojego upominania. Był jeden bardzo zadziorny maltańczyk i strasznie piskliwy Shih tzu, ale też w końcu odpuściły.
W przyszłą niedzielę też pojedziemy, ale już we trzy
Byłam dziś na spotkaniu socjalizacyjnym z Aszą. Na spacerach tylko się rozgląda, gdzie jakiś pies idzie, jazgocze potwornie, a że nie może "wroga" dorwać, rzuca się na Pusię. Biedna Pusia jest zastraszona, mnie wstyd chodzić z taką furią. Pod szkołą wysiadłyśmy z samochodu i ...tragedia :o Pełno psów dookoła, Asza ogon pod siebie i na rączki by chciała. Pan zapraszał właścicieli i pieski (pytał o imię psa) pojedynczo na ogrodzony plac, gdzie wszyscy mieli chodzić wkoło. Psy na smyczach. Na placu były jeszcze dwie osoby nadzorujące. Asza a także inne psy chyba w szoku: wszystkie grzecznie chodziły. Ona nawet pyszczka nie otworzyła
W przyszłą niedzielę też pojedziemy, ale już we trzy
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Psy
Milu jedna z Twoich panienek bardzo do mojej Czartusi podobna. Tylko ja cięłam krótko i miała odsłonięte oczy i wyregulowane uszy, znaczy włosy na uszach. I właśnie tam miała włosy nie sierść. To kundlara ale umaszczenie i charakter wskazywały na terierowate geny.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19865
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Psy
Rzeczywiście podobne
Już rozmyślałam, żeby Pusię na wiosnę ostrzyc, ale ona ma taką miłą sierść
Na głowie ma srebrne jedwabiste włosy. Nawet syn dziś się śmiał, że ja z nią z jednej rodziny
Pani, od której brałam sunię mówiła, że mama to hawańczyk, a tata sznaucer miniaturowy, ale wg mnie jakiś terier też się wmieszał.