Super wzór na tym szaliku

, ale to już wyższa szkoła jazdy.
Ja to sobie tą włóczką jak nitka zadałam roboty jak na początek, na przypomnienie prehistorycznych, mniej niż średnich umiejętności, włóczkę wybrałam jak się patrzy

kopciuszkową, ale do wiosny dam radę. Zresztą ta bluzeczkosweterka to taka bardziej wsiowa będzie. Na razie mam przerywnik w postaci czapki na szydełku, bo bardziej potrzebna na tę chwilę.
Jest ciasto malinowa chmurka, a to co modzę, to jest malinowy bajzel
462576129_1197487068014149_827053596846250352_n.jpg
A czapkę jutro skończę, taka bez tego wielkiego zawijasa przy twarzy (zawsze mi toto z tyłu czapkę podnosi do góry, czego nie znoszę), bo chcę do niej broszkę, albo filcowaną albo jakąkolwiek, zależy to od chcenia. Włóczka Drops Nepal 65 wełna 35 alpaka, 50g-75m. Szydełko 5mm. Dwa niecałe motki zejdzie mi, mam trzy, to może jeszcze na opaskę styknie.
462540162_2434563283602176_4207603378925109122_n.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.