Teraz zapisy tylko w ramach bliższej i dalszej rodziny, centrum sterowania u moich Rodziców.
Ostatnio kuzynka dokupiła do kolekcji takie plastikowe z firmy Tescoma - są i na Wielkanoc i na Boże Narodzenie i też fajnie wychodzą.
O takie:
https://www.garneczki.pl/produkt/tescom ... gLt1fD_BwE
Ale do rzeczy - przepis jest prosty - dużo zależy od samego mleka w proszku - moje ciotki polecają te tzw. niebieskie, ale łaciate też może być.
I od siły mięśni zagniatającego ciasto - musi być w miarę elastyczne, nie suche i nie za mokre.
Przepis:
40-50 dkg cukru pudru, olejek/aromat koniecznie migdałowy żeby ten posmak marcepanu był,
2 całe duże jajka - jajka sparzyć, bo ciasto nie podlega obróbce termicznej, wymieszać z cukrem, dodawać mleko w proszku - ile ciasto przyjmie, aż do uzyskania elastycznej, lekko tłustej, gładkiej masy.
Ciasto trzymać pod przykryciem, bo szybko wysycha.
Można używać foremek, można samemu ulepić np. jajka.
Od dzieciństwa uwielbiamy podjadać samo ciasto, ale i też to mleko w proszku. Takie smaki dzieciństwa