Rośliny zadarniające

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Rośliny zadarniające

Post autor: mariaewa » 15 maja 2017, 10:40

Misia podsunęła mi myśl by zadarniać zanim padnę w chwastach. Pomożecie ? U mnie w zasadzie słoneczne stanowiska.

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28774
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: survivor26 » 15 maja 2017, 11:20

Dąbrówka, jasnota (zwłaszcza jasnota gajowiec), fiołki, tojeść rozesłana, ziarnopłon, kurdbanek (wiem, że to chwast, ale pięknie zadarnia, o tej porze ma cudne fioletowe kwiatki,a jesienią czerwonawe liście)

zuzanna2418

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: zuzanna2418 » 15 maja 2017, 11:28

Mesiu z zadarniaczami trzeba uważać, bo czasem same stają się niechcianym lokatorem.
moje typy:
Trzmielina fortune'a Sunspot, Emerald Gaiety (ta druga ładnie mi się w miejskim sprawdziła)
Powojniki: Arabella, Sisaia Ptitsa
floks szydlasty
gesiówka kaukaska (chyba, że masz perz, jak ja na wsi. On mi gęsiówkę wykończył)
barwinek (inwazyjny ale ładny i zimozielony)
Irga Dammera Coral Beauty

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: m65 » 15 maja 2017, 20:40

Wszystkie trzy są zimozielone, szybko się rozrastają, ale łatwe do utrzymania w ryzach:
pragnia syberyjska - kwitnie żółto
dzwonek dalmatyński - tworzy poduchy, kwitnie fioletowo lub biało
ułudka wiosenna - na półcieniste stanowiska, ale w słońcu też powinna dać radę

Mesiu, a masz zawilce japońskie? Nie są to wprawdzie rośliny zadarniające, ale swoimi dużymi liśćmi świetnie maskują i tłamszą chwasty.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: mariaewa » 15 maja 2017, 20:52

Ja nie mam żadnych zadarniających, bo do tej pory miałam malutkie byliny. Muszą być większe by nie zginąć w tłumie. Ja wiem, że są jakieś agrotkaniny czy sypie się żwirki, korę i to osłabia wzrost chwastów. Ale u mnie pod korą [jedna rabata] wyłażą i tam i muszę grzebać w tej korze a potem zagrzebywać. :2glowawmur: I nie zawsze kora pasuje do nasadzeń.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17452
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: Barabella » 15 maja 2017, 21:31

Może tak wklejać fotki tych roślin polecanych? Ja proponuję bodziszki czerwone i korzeniaste. I tę rośline, którą mam na skalniaku. Liście lekko srebrzyste i niebieskie....
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: m65 » 15 maja 2017, 21:58

Między żwirkiem chwasty rosną i przy wyrywaniu kamyki mieszają się z ziemią, po jakimś czasie ma się zachwaszczone żwirowisko i robotę z wyciąganiem kamyków - przerabiałam i odradzam. Agrotkaniny też odradzam, chwasty kłębią się pod nimi i wrastają, a korzenie bylin i krzewów tak samo, roślina nie rozbudowuje systemu korzeniowego w głąb ziemi tylko trzyma się pod tkaniną, bo tam ma wilgoć, po kilku latach krzewy marnieją.
Kora jest dobra na rabatach gdzie nie grzebie się co chwilę, ale musi jej być grubsza warstwa, przebijają się tylko pojedyncze chwasty. Dobrze jest dać pod korę kartony, nie widać ich, a hamują chwasty, później się rozłożą w żyzną ziemię. Kora też się rozkłada i trzeba dosypywać, mam na rabacie z rhododendronami, dosypuję trochę na wierzch co dwa-trzy lata i jestem zadowolona.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17452
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: Barabella » 16 maja 2017, 10:11

Roślinki, które u mnie zagłuszają inne. Niestety, większości naz nie znam :-?

1/ Puchowy, szaroniebieski dywan 15cm.... Nie można nad tym zapanować. Po lewej stronie u góry, widać funkię, którą zakrył i nie wiem, czy do siebie dojdzie....
Obrazek

2/ Coś rojnikowatego lub jakaś naradka..3cm, bardzo szczelne
Obrazek

3/ Jak wyżej, tylko bardziej zieleń trawiasta
Obrazek

4/ Też rojnikowate, drobne, 2cm
Obrazek

5/ Bardzo ekspansywna dąbrówka :035:
Obrazek

6/ Najbardziej ekspansywny z floksów szydlastych:
Obrazek
Obrazek

7/ Fiołki:
Obrazek
Obrazek

8/ Dzwonek Pink Octopus
Obrazek
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28774
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: survivor26 » 16 maja 2017, 10:36

Z większych to rzeczywiście bodziszki korzeniaste, u mnie jedna roślina ma około 0,5 metra szerokości, bodziszek żałobny podobnie, także smagliczka, ta kwitnąca na żółto teraz. Pokoszę to zrobię zdjęcia.

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: mariaewa » 16 maja 2017, 10:38

To już wiem wszystko. Chyba u mnie nie przejdzie. Mam takie skrzywienie w oku. Lubię gładkie powierzchnie i od czasu do czasu " cuś ".
Takie zupełnie zabuszenie raczej nie .
Ale czasami konieczność wymusza zmiany w oku. :2glowawmur: Bardzo Wam dziękuję. :buziak:

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17452
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: Barabella » 16 maja 2017, 10:42

Wczoraj przesadzałam bodziszka korzeniastego Bevan's Variety....... Zmęczyłam się jak kuń po orce.... Pomyśl Mesiu nad bodziszkami. Obfocę dziś te na rabatach przypłotowych, to pokażę. Wysokość na 40-45cm.
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 28774
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Rośliny zadarniające.

Post autor: survivor26 » 16 maja 2017, 11:26

mariaewa pisze:To już wiem wszystko. Chyba u mnie nie przejdzie. Mam takie skrzywienie w oku. Lubię gładkie powierzchnie i od czasu do czasu " cuś ".
Takie zupełnie zabuszenie raczej nie .
Ale czasami konieczność wymusza zmiany w oku. :2glowawmur: Bardzo Wam dziękuję. :buziak:
No to na gładko masz tojeść rozesłaną, te rojnikopodobne, co Basia pokazuje i dabrówkę - u mnie przerasta stosunkowo łatwymi do wyrwania chwastami, ale u Ciebie jest wypielone jak w niemieckim ogródku, więc tym bardziej się sprawdzi :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”