Rośliny zadarniające
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Rośliny zadarniające
Misia podsunęła mi myśl by zadarniać zanim padnę w chwastach. Pomożecie ? U mnie w zasadzie słoneczne stanowiska.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Rośliny zadarniające.
Dąbrówka, jasnota (zwłaszcza jasnota gajowiec), fiołki, tojeść rozesłana, ziarnopłon, kurdbanek (wiem, że to chwast, ale pięknie zadarnia, o tej porze ma cudne fioletowe kwiatki,a jesienią czerwonawe liście)
-
zuzanna2418
Re: Rośliny zadarniające.
Mesiu z zadarniaczami trzeba uważać, bo czasem same stają się niechcianym lokatorem.
moje typy:
Trzmielina fortune'a Sunspot, Emerald Gaiety (ta druga ładnie mi się w miejskim sprawdziła)
Powojniki: Arabella, Sisaia Ptitsa
floks szydlasty
gesiówka kaukaska (chyba, że masz perz, jak ja na wsi. On mi gęsiówkę wykończył)
barwinek (inwazyjny ale ładny i zimozielony)
Irga Dammera Coral Beauty
moje typy:
Trzmielina fortune'a Sunspot, Emerald Gaiety (ta druga ładnie mi się w miejskim sprawdziła)
Powojniki: Arabella, Sisaia Ptitsa
floks szydlasty
gesiówka kaukaska (chyba, że masz perz, jak ja na wsi. On mi gęsiówkę wykończył)
barwinek (inwazyjny ale ładny i zimozielony)
Irga Dammera Coral Beauty
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Rośliny zadarniające.
Wszystkie trzy są zimozielone, szybko się rozrastają, ale łatwe do utrzymania w ryzach:
pragnia syberyjska - kwitnie żółto
dzwonek dalmatyński - tworzy poduchy, kwitnie fioletowo lub biało
ułudka wiosenna - na półcieniste stanowiska, ale w słońcu też powinna dać radę
Mesiu, a masz zawilce japońskie? Nie są to wprawdzie rośliny zadarniające, ale swoimi dużymi liśćmi świetnie maskują i tłamszą chwasty.
pragnia syberyjska - kwitnie żółto
dzwonek dalmatyński - tworzy poduchy, kwitnie fioletowo lub biało
ułudka wiosenna - na półcieniste stanowiska, ale w słońcu też powinna dać radę
Mesiu, a masz zawilce japońskie? Nie są to wprawdzie rośliny zadarniające, ale swoimi dużymi liśćmi świetnie maskują i tłamszą chwasty.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Rośliny zadarniające.
Ja nie mam żadnych zadarniających, bo do tej pory miałam malutkie byliny. Muszą być większe by nie zginąć w tłumie. Ja wiem, że są jakieś agrotkaniny czy sypie się żwirki, korę i to osłabia wzrost chwastów. Ale u mnie pod korą [jedna rabata] wyłażą i tam i muszę grzebać w tej korze a potem zagrzebywać.
I nie zawsze kora pasuje do nasadzeń.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17452
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Rośliny zadarniające.
Może tak wklejać fotki tych roślin polecanych? Ja proponuję bodziszki czerwone i korzeniaste. I tę rośline, którą mam na skalniaku. Liście lekko srebrzyste i niebieskie....
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Rośliny zadarniające.
Między żwirkiem chwasty rosną i przy wyrywaniu kamyki mieszają się z ziemią, po jakimś czasie ma się zachwaszczone żwirowisko i robotę z wyciąganiem kamyków - przerabiałam i odradzam. Agrotkaniny też odradzam, chwasty kłębią się pod nimi i wrastają, a korzenie bylin i krzewów tak samo, roślina nie rozbudowuje systemu korzeniowego w głąb ziemi tylko trzyma się pod tkaniną, bo tam ma wilgoć, po kilku latach krzewy marnieją.
Kora jest dobra na rabatach gdzie nie grzebie się co chwilę, ale musi jej być grubsza warstwa, przebijają się tylko pojedyncze chwasty. Dobrze jest dać pod korę kartony, nie widać ich, a hamują chwasty, później się rozłożą w żyzną ziemię. Kora też się rozkłada i trzeba dosypywać, mam na rabacie z rhododendronami, dosypuję trochę na wierzch co dwa-trzy lata i jestem zadowolona.
Kora jest dobra na rabatach gdzie nie grzebie się co chwilę, ale musi jej być grubsza warstwa, przebijają się tylko pojedyncze chwasty. Dobrze jest dać pod korę kartony, nie widać ich, a hamują chwasty, później się rozłożą w żyzną ziemię. Kora też się rozkłada i trzeba dosypywać, mam na rabacie z rhododendronami, dosypuję trochę na wierzch co dwa-trzy lata i jestem zadowolona.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17452
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Rośliny zadarniające.
Roślinki, które u mnie zagłuszają inne. Niestety, większości naz nie znam
1/ Puchowy, szaroniebieski dywan 15cm.... Nie można nad tym zapanować. Po lewej stronie u góry, widać funkię, którą zakrył i nie wiem, czy do siebie dojdzie....

2/ Coś rojnikowatego lub jakaś naradka..3cm, bardzo szczelne

3/ Jak wyżej, tylko bardziej zieleń trawiasta

4/ Też rojnikowate, drobne, 2cm

5/ Bardzo ekspansywna dąbrówka

6/ Najbardziej ekspansywny z floksów szydlastych:


7/ Fiołki:


8/ Dzwonek Pink Octopus

1/ Puchowy, szaroniebieski dywan 15cm.... Nie można nad tym zapanować. Po lewej stronie u góry, widać funkię, którą zakrył i nie wiem, czy do siebie dojdzie....

2/ Coś rojnikowatego lub jakaś naradka..3cm, bardzo szczelne

3/ Jak wyżej, tylko bardziej zieleń trawiasta

4/ Też rojnikowate, drobne, 2cm

5/ Bardzo ekspansywna dąbrówka

6/ Najbardziej ekspansywny z floksów szydlastych:


7/ Fiołki:


8/ Dzwonek Pink Octopus

- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Rośliny zadarniające.
Z większych to rzeczywiście bodziszki korzeniaste, u mnie jedna roślina ma około 0,5 metra szerokości, bodziszek żałobny podobnie, także smagliczka, ta kwitnąca na żółto teraz. Pokoszę to zrobię zdjęcia.
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Rośliny zadarniające.
To już wiem wszystko. Chyba u mnie nie przejdzie. Mam takie skrzywienie w oku. Lubię gładkie powierzchnie i od czasu do czasu " cuś ".
Takie zupełnie zabuszenie raczej nie .
Ale czasami konieczność wymusza zmiany w oku.
Bardzo Wam dziękuję. :buziak:
Takie zupełnie zabuszenie raczej nie .
Ale czasami konieczność wymusza zmiany w oku.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17452
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Rośliny zadarniające.
Wczoraj przesadzałam bodziszka korzeniastego Bevan's Variety....... Zmęczyłam się jak kuń po orce.... Pomyśl Mesiu nad bodziszkami. Obfocę dziś te na rabatach przypłotowych, to pokażę. Wysokość na 40-45cm.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Rośliny zadarniające.
No to na gładko masz tojeść rozesłaną, te rojnikopodobne, co Basia pokazuje i dabrówkę - u mnie przerasta stosunkowo łatwymi do wyrwania chwastami, ale u Ciebie jest wypielone jak w niemieckim ogródku, więc tym bardziej się sprawdzimariaewa pisze:To już wiem wszystko. Chyba u mnie nie przejdzie. Mam takie skrzywienie w oku. Lubię gładkie powierzchnie i od czasu do czasu " cuś ".
Takie zupełnie zabuszenie raczej nie .
Ale czasami konieczność wymusza zmiany w oku.Bardzo Wam dziękuję. :buziak: