Pomidory w gruncie i pod osłonami

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 8159
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: survivor26 » 04 cze 2019, 10:47

Basiu, moje z siewu podobnie, chyba przymrozki im zaszkodziły, ale zostawiam w gruncie, a nuż zmartwychwstaną?

Awatar użytkownika
AmeliaL
Stały Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: AmeliaL » 04 cze 2019, 11:59

Tam gdzie maj był zimny i deszczowy, taki wygląd pomidorów to norma. Pomidor nie funkcjonuje i nie pobiera, kiedy jest poniżej 12 stopni. Fioletowy kolor to następstwo zimna.
Obserwować liście wierzchołkowe, jeśli mają ładny zielony kolor, to krzaczek wraca do normy. Stare brzydkie liście stopniowo, wraz z wzrostem pomidora, obrywać.
Po obfitych opadach jakie były, możliwe są niedobory magnezu. Wskazane jest podlać lub opryskać rośliny siarczanem magnezu ( sól gorzka, sól Epsom). I to nie tyczy się tylko pomidorów, ale i roślin ozdobnych.
Magnez jest niezbędnym składnikiem, stanowi budulec chlorofilu (zielone części rośliny) i dlatego też jest kluczowym elementem dla procesu fotosyntezy.
Dawkowanie- oprysk 5g/1l wody, podlewanie 1 łyżka/10 l wody.

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 4178
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 06 cze 2019, 22:23

A to moje pomidorki podfoliowe. Z tych maluśkich nasionek - takie bydlaczki!
20190604_182735.jpg
20190604_182754.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 900
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Dysia » 21 cze 2019, 11:45

Witam, wczoraj robiłam porządek w pomidorach.
Oberwałam wilki, powiedzcie kiedy i ile liści się obrywa ?
Czy jest różnica między pomidorami w foliaku a w gruncie przy obrywaniu wilków i liści ?
Edyta

Awatar użytkownika
paputowy dom
Zadomowiony
Posty: 1370
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:58
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: paputowy dom » 21 cze 2019, 15:58

Ja obrywam dolne liście jak zawiąże się pierwsze grono. W tym roku dolne liście miałam poparzone (uprawiam w foliaku) to oberwałam wcześniej żeby jakaś choroba się nie wdała. W gruncie mam tylko koktajlówkę i postępuję z nią tak jak z pomidorami w foliowcu. Wilki staram się obrywać (wyłamywać) jak najmniejsze.
W Paputowym ogrodzie i domu
pozdrawiam Justyna

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 900
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Dysia » 21 cze 2019, 17:48

Dziękuję za odpowiedź, może w tym roku będą owoce a nie tylko busz liści :2smiejsie:
Edyta

Awatar użytkownika
paputowy dom
Zadomowiony
Posty: 1370
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:58
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: paputowy dom » 21 cze 2019, 21:35

Może za dużo azotu mają pomidory i idą w liście. Stosujesz jakiś nawóz?
W Paputowym ogrodzie i domu
pozdrawiam Justyna

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 900
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Dysia » 22 cze 2019, 8:26

Justynko, u mnie nawozów różnych dużo,ale niestety zapominam o nich.
Przed posadzeniem był nawóz koński i tyle.
Mam gnojówkę z pokrzywy już zrobioną, ale jeszcze nie kupiłam konewki 10 litrowej do podlewania :zawstydzony:
Zawsze mi szkoda cokolwiek obrywać , bo tak ładnie rośnie. :oops:
A potem patrzę u Was na zdjęcia i szok ,Wy macie pomidory a ja liście :2smiejsie:
Edyta

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 900
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Dysia » 22 cze 2019, 8:26

Justynko,jak możesz napisz jakie Ty dajesz nawozy ?
Edyta

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 8159
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: survivor26 » 22 cze 2019, 9:21

Co do obrywania wilków i liści...mnie też zawsze było szkoda, ale w końcu się przełamałam po roku, w którym szukałam z kompasem pomidorków koktajlowych na krzaku wysokości i szerokości 1 metra :lol2:

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 4178
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 22 cze 2019, 10:11

Ja zmniejszam liście, obcinając im jednorazowo 1-2 segmenty wszędzie tam gdzie się stykają i włażą jedne na drugie.
Nie udaje mi się jednak prowadzić ich na 1 pęd. Zawsze mam przynajmniej 2-3, a czasem (o zgrozo!) i 4 - tak z ogrodniczej chytrości.
Czy jesteście takie dzielne i stanowcze, że udaje Wam się naprawdę prowadzić krzaki na 1 pęd????

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 8159
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: survivor26 » 22 cze 2019, 10:12

MaGorzatka pisze:
22 cze 2019, 10:11

Czy jesteście takie dzielne i stanowcze, że udaje Wam się naprawdę prowadzić krzaki na 1 pęd????
No bez przesady! :2smiech:

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 900
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Dysia » 22 cze 2019, 11:32

Nie żartuj kobieto, a co to jest 1 pęd ? :041:
A co to te segmenty, to cały liść czy kawałek liścia ?
Chociaż w tym roku chyba ze dwa krzaczki same mają jeden pęd :hmmm:
Edyta

Awatar użytkownika
AmeliaL
Stały Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: AmeliaL » 22 cze 2019, 19:41

No ja tylko na 1 pęd prowadzę ;) Jedynie tegoroczne dwarfy rosną jak chcą i nic im nie urywam :-)

Awatar użytkownika
boryna
Zadomowiony
Posty: 2610
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: boryna » 22 cze 2019, 20:53

No ja też taka na 2-3 pędy.
Pozdrawiam, Bożena
Gliniaste Ogro(do)wisko

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 4178
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 22 cze 2019, 21:34

Amelka - jedyna odpowiedzialna hodowczyni pomidorów!
Edytko - obcinam segmenty liścia np. z trzema listkami (szczytowym i dwoma bocznymi) lub pięcioma (szczytowym i po dwa boczne). Tak kiedyś pokazywał na filmiku (YT) jeden pan, który uprawiał pomidory na balkonie i spodobał mi się ten sposób.

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 1522
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: urazka » 12 lip 2019, 23:48

Moje pomidory czegoś ode mnie chcą. A ja nie wiem czego. Mają dziwne liście, sztywne i grube, takie jakby z grubego papieru. Kolor też taki dziwny. A co najważniejsze są pozwijane w trąbki. Zauważyłam zmianę kilka dni temu. Czego im potrzeba?
Jesienią dostały krowi obornik a do poprzedniego tygodnia były podlewane gnojówką z pokrzyw. Dzisiaj podlałam je biohumusem.
IMG_4330.JPG
IMG_4333.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam, Janina

Awatar użytkownika
mama101
Zadomowiony
Posty: 340
Rejestracja: 23 mar 2017, 18:56

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: mama101 » 13 lip 2019, 5:34

Janinko mam to samo i znajomy który od lat uprawia pomidory w tunelach zdiagnozował jednym zdaniem- woda, a zwłaszcza jej deficyt.
Rośliny tak ograniczają parowanie.

Awatar użytkownika
AmeliaL
Stały Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: AmeliaL » 13 lip 2019, 10:56

Ciężko powiedzieć coś konkretnego po zdjęciu kawałka liścia. Brak przebarwień i plamek eliminuje choroby.

A powodów zwijania się liści jest kilka:
- cecha odmianowa
- nieodpowiednia wilgotność podłoża
- przenawożenie azotem , przy deficycie fosforu
- mocne cięcie krzaków
- temperatury powyżej 35 C

Warto uważnie obserwować wierzchołkowe liście wieczorem albo wcześnie rano. Powinny być podwinięte pod spód, a w ciagu dnia mają się wyprostować lub zostać nieznacznie podwinięte. Jeśli w dzień pozostają mocno podwinięte lub skręcone oznacza to przekarmienie jeśli są wzniesione ma sztorc głodują.

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 1522
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: urazka » 13 lip 2019, 14:05

Asiu, Amelio dziękuję Wam za podpowiedzi. Temperatury powyżej 35 stopni były przez wiele dni. Pomidory rosną w pełnym słońcu i myślę, że mogło tam być i 50 stopni, gdy w cieniu było ponad 30. Może też na tym słońcu brakowało im wody mimo podlewania rano i wieczorem. No i być może brakuje im fosforu. Amelio mogłabyś doradzić jakiś nawóz najlepiej ekologiczny?
Pozdrawiam, Janina

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy warzywnicze”