Pomidory w gruncie i pod osłonami

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3202
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: MaGorzatka » 08 maja 2018, 5:56

Ewciu - my tak zawsze robiliśmy w poprzednich latach - głębiej w foliaku zakopywany był kurzy obornik i po miesiącu sadziłam pomidory, ale nie w obornik, tylko wyżej. Zanim korzenie doszły do obornika, to było już rozłożony, a rozkładając się, grzał od spodu to pomorskie dziadostwo termiczne.
A moja ziemia to piach, ogrodniczce łatwo samej przekopać cokolwiek, ale szkoda mi odżywiać całego podfoliowego areału.
Ciekawa jestem jak wyjdzie w tych doniczkach - od razu dodam, że to pomysł R.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 361
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: m65 » 14 maja 2018, 17:47

Gosiu, dobry pomysł. Korzenie nie będą się rozłaziły na boki bo ograniczy je doniczka, to pójdą w głąb ziemi, a tam zawsze znajdą wilgoć i papu.
Ja też nawożę pomidory punktowo do dołków, przy podlewaniu leję wodę w zagłębienie w pobliżu łodygi.

Moje gruntowe wysadzone, na brzegu grządki rośnie sałata.
DSCN4605.JPG
Cytrynki posadziłam w rządku pojedynczo dla lepszego przewiewu, one zawsze pierwsze łapią u mnie zarazę, może to im przedłuży żywot. Przed nimi zamierzam posadzić cukinie, a pomiędzy wcisnę melony.
DSCN4616.JPG
Vilma na tarasie zawiązuje pierwsze owocki
DSCN4632.JPG
DSCN4633.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gosia

Awatar użytkownika
ewa1951
Gaduła
Posty: 226
Rejestracja: 15 wrz 2017, 18:45
Lokalizacja: Lubelskie

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: ewa1951 » 11 cze 2018, 23:27

Zaczynają się pojawiać pomidorki. Tylko na jednym są
Pomidory 003.jpg
takie duże, pozostałe malutkie.
pomidory 004.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam, Ewa

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 361
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: m65 » 23 lip 2018, 22:32

Zaczynają dojrzewać pomidory gruntowe.
DSCN4821.JPG
DSCN4853.JPG
DSCN4854.JPG
DSCN4844.JPG
DSCN4826.JPG
DSCN4846.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Gosia

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 6750
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Barabella » 23 sty 2019, 11:14

Wrzucam do koszyka nasionka z Polanu i proszę o radę. Które z tych koktajlowych pomidorków są smaczne? Gruszeczkę żółtą Perun znam od Małgosi, to moja ulubiona :mrgreen:

Awatar użytkownika
Wisnia
Zadomowiony
Posty: 1556
Rejestracja: 04 mar 2017, 18:59

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Wisnia » 23 sty 2019, 11:27

Osobiście uznaję tylko duże pomidory ;)

Na innych forach były chwalone: Ildi i Maskotka.

Koralika miałam kiedyś, kwaśnawy był.

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 1965
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Maliola » 23 sty 2019, 12:12

Basiu, ja też nie przepadam za tymi koktajlowymi, ale u mnie sieją się same w gruncie jak chwasty, albo z kompostu więc je mam, koralik i maskotka to są chyba, lekko kwaśnawe, ale za to nie chorują i owocują do przymrozków. Spożytkowane jako przeciery do zup.
Z takich do gruntu to mam od dwóch lat sprawdzony malinowy i Kmicic.

Awatar użytkownika
Keetee
Zadomowiony
Posty: 2472
Rejestracja: 21 mar 2017, 5:50

Re: Pomidory w gruncie i pod osłonami

Post autor: Keetee » 23 sty 2019, 12:36

A ja kocham koklajlowe :mniam:. Zjadam je garsciami :2smiech:
Mialam w tym roku Megagroniasty i jakiś okraglutki żółty o wielkich gronach...przepyszny, ale nie wiem kurczaki co to był za jeden... :glupek2:
Pozdrawiam wiosennie Dorota
bieżący wątek
poprzedni wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy warzywnicze”