Dzielżan (Helenium)

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Dzielżan (Helenium)

Post autor: zuzanna2418 » 12 mar 2017, 20:57

Bylina, która świetnie wygląda w każdym ogrodzie. Tworzy kępę o docelowej wysokości 50-200 cm w zależności od odmiany, której pędy są mocno rozgałęzione i wytwarzają mnóstwo pięknych kwiatów o kolorach niezwykle energetycznych: od żółtego do czerwono-brązowego.
Kwitnienie przypada na koniec lata i początek jesieni, moje kwitną do października.
Potrzebuje miejsca słonecznego, gleby żyznej, przepuszczalnej, umiarkowanie wilgotnej. Zobaczymy, jak u mnie poradzą sobie niektóre sztuki na ziemi iłowej, gliniastej.
Wysokie odmiany czasem trzeba zaopatrzyć w podpory.
Cudnie wyglądają na kolorowych rabatach bylinowych, pięknie komponują się z trawami.Wyższe odmiany warto nieco przysłonić niższymi roślinami, bo często ich liście dolne zasychają.
Rozmnażanie jest proste, dzielimy roślinę i już. Można też wysiewać nasiona.

W sklepach ogrodniczych mamy do czynienia głownie z mieszańcami dzielżana jesiennego, które występują pod wspólną nazwą dzielżan ogrodowy.

Waltraut - wysoki

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ruby Tuesday - wysoki

Obrazek

Sahin's Early Flowerer - wysoki

Obrazek

Hot Lava - niski

Obrazek

Tijuana Brass - niski

Obrazek

I NN-ki z tych wysokich

Obrazek

Obrazek

Do kolekcji dokupiłam także dzielżany: Fuego, Salsa, Poncho, Biedermeier, Morcheim Beauty i Chelsey.
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: zuzanna2418 » 12 mar 2017, 20:58

Daria_Eliza pisze:Dzielżany są od jakiegoś czasu na mojej liście zachcianek ogrodowych, mam na razie jedną sadzonkę jakiegoś czerwonego. Nawet nie wiedziałam, że jest aż tyle odmian!
Będę czekać na kolejne fotki Twoich odmian, Zuziu.

Czy ktoś jeszcze mógłby wstawić zdjęcia swoich okazów? Informacje o wysokości poszczególnych odmian są bardzo ważne. Nie wszędzie można je znaleźć i nie wiadomo, czy im wierzyć. ;)
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: zuzanna2418 » 12 mar 2017, 20:59

Dario polecam dzielżany bez dwóch zdań. Są mocnym akcentem kolorystycznym na rabacie, przyciągają owady i długo kwitną.
W tych moich opisach przyjęłam zasadę, że jeśli odmiana rośnie do wysokości 50-80 cm, to zaliczam jako niską. Choć niektóre nie osiągnęły u mnie nawet i tych rozmiarów. Ale może muszą posiedzieć na rabacie kolejny sezon.
Jeśli odmiana ma 100 cm i wyżej to zaliczam ją do wysokich.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przyłączam się do apelu: pokażcie swoje dzielżany :)
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: zuzanna2418 » 12 mar 2017, 21:00

MaGorzatka pisze:Moje dzielżany są zawsze wprost oblepione pszczołami! Co to za cudny widok :)
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
Wisnia
Zadomowiony
Posty: 1544
Rejestracja: 04 mar 2017, 18:59

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: Wisnia » 13 sie 2017, 19:40

Zakupiony jako "Kanaria" (albo "Canaria"), posadzony z małej sadzonki tej wiosny i nie mogę uwierzyć, jaki z niego wyrósł potwór :o Stanowisko słoneczne, bardzo dobrze znosi suszę.
Wspaniały:
dzielzanKanaria01.JPG
dzielzanKanaria02.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 5538
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: mariaewa » 13 sie 2017, 20:23

Kupiony jako Hot Lava. Kwitnie obficie , wysokość 80 cm.
hot lava1.jpg
Kupiony jako Can Can. Pierwszy sezon. Wysokość 70 cm. Zapowiada się na spory krzaczek.
can can 6.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 6454
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: Barabella » 18 sie 2017, 11:19

Moercheim Beauty niski 70-80cm. Wczesny, już przekwita.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 6454
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: Barabella » 18 sie 2017, 11:29

Feuersiegel bardzo wysoki..... 200-250cm. Późny, dopiero zaczyna rozkwitać. Na ostatnim zdjęciu ręce trzymam nad głową.....

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
irenka
Gaduła
Posty: 206
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: irenka » 20 lut 2018, 22:12

Basiu przecudne te dzielżany , a kompozycja bajeczna.
Zdjęcia z Waszym uroczym domkiem w tle, to poezja.
Pozdrawiam, Irena

Awatar użytkownika
irenka
Gaduła
Posty: 206
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: irenka » 22 lut 2018, 17:53

Moje nieznane.
IMGP6985.jpg
IMGP6986.jpg
IMGP6984.jpg
dzielżan.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam, Irena

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 5538
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: mariaewa » 11 sie 2018, 16:21

To jest bardzo dobry rok dla dzielżanów.
Rosną i kwitną jak szalone.
20180811_154357.jpg
20180811_154041.jpg
20170810_110027.jpg
2018 hot lava.jpg
Sprawdziły się w wielu układach towarzyskich.
20180811_154005.jpg
20180811_154150.jpg
20180811_154005.jpg
20180810_110748.jpg
Ubiegłoroczne 2 sadzonki Can can wyrosły aż za bardzo.
20180810_111842.jpg
I zdominowały rabatę wokółzegarową. Myślałam, że są niższe.
20180811_154514.jpg
Teraz czekam na rozrost tych ciemnoczerwonych. Koło kwitnącej barbuli będzie wyglądał ładnie. Może już za rok.
20180811_160707.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: zuzanna2418 » 11 sie 2018, 19:06

U mnie na wsi dzielżany różnie. Niktóre kwitną, niektóre jeszcze w pąkach (tzn. 2 tygodnie temu) a niektóre zaschły
Flammenrad
DSC_0676.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 5538
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: mariaewa » 11 sie 2018, 19:18

Zuziu pisząc, że to dobry rok miałam na myśli ciepło, które dzielżany lubią i wodę, którą im codziennie dostarczałam. Gdyby rosły bez możliwości dostatecznego podlewania, przy takiej masie kwiatów nie dałyby rady. To pijaki. W tym roku brzozy i wierzby wypiły mnóstwo wody. W naturze brzozy w tym roku usychały
Będzie inaczej gdy już osiądziecie na stałe. I tak Wasze byliny to pancerne motyle. Ale pewnie dlatego. Nie są rozpieszczane, budują silny system korzeniowy pozwalający na czerpanie wody z głębszych warstw i wychodzi im to na dobre. Takie sikanie po trochu rozleniwia system korzeniowy.
A potem wystarczy kilka dni bez wody i wszystko pada.
Rafał oglądał moje budleje i też skonstatował " ale dużo im lejesz, co? ". No leję. Wyrosły na ponad 3 metry a cięte były wiosną do ziemi bo przemarzły okrutnie.
W tym roku bez lania ani rusz.

Awatar użytkownika
irenka
Gaduła
Posty: 206
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:11
Lokalizacja: Warszawa

Re: Dzielżan (Helenium)

Post autor: irenka » 12 sie 2018, 9:40

A u mnie w tym roku nie ma śladu po dzielżanach. Nie wiem jaka jest przyczyna, ale bardzo mi ich brakuje i może jeszcze raz podejmę kolejną z nimi próbę.
MarysiuEwo piękne masz te łany dzielżanów, widać warunki u Ciebie mają idealne.
Pozdrawiam, Irena

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pozostałe”