Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

ODPOWIEDZ
MaGorzatka

Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: MaGorzatka » 10 mar 2017, 23:55

Tu dzielimy się wrażeniami ze spożywania produktów nieoczywistych :)

Na początek - suszymy kwiatki. Wiemy dobrze, jakie ceny osiągają herbaty z dodatkiem płatków kwiatów czy innych "upiększaczy".
Odkąd mieszkam na wsi, sama zbieram i suszę różne kwiatki, które potem dodaję do liściastej zielonej herbaty. Można je też dosypywać do czarnych i innych herbat, takich, jakie lubicie.

Jadalnych kwiatków jest mnóstwo, zaczynając od róż, których płatki są jadalne. A poza tym: koniczyna, robinia zwana akacją, stokrotki, rumianki, chaber bławatek, nagietki.
Zbieram, rozkładam na ściereczkach i suszę w cieniu, najczęściej w sieni na stole. A potem mieszam z herbatą w różnych konfiguracjach.

k00023.JPG
k00024.JPG
k00025.JPG
k00026.JPG
k00027.JPG
k00028.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

MaGorzatka

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: MaGorzatka » 10 mar 2017, 23:58

No i pokrzywa. Podobno najzdrowsza w maju, kiedy to zajadamy młode końcówki pędów, zanim pokrzywy nie zechcą kwitnąć. Najlepsza jednak jest jeszcze wcześniej, kiedy to w ogrodzie przednówek i brak jakiejkolwiek zieleniny, a pokrzywa, to wiadomo - cały rok rośnie, co nie zawsze nas cieszy :)

Jeśli mamy dużo pokrzywy, to możemy ją sobie przyrządzić identycznie, jak szpinak i zjeść z makaronem. Jest pyszna, ale tylko na świeżo, tuż po przyrządzeniu; odgrzewana już mi nie smakuje.

A jeśli mamy wczesną wiosnę i pokrzywy jest jeszcze niewiele, to chociaż na omlecik można uskubać. Podsmażamy wtedy pokrzywę na masełku i dodajemy do mieszaniny na omlet/naleśnik. Ja tu jeszcze wrzuciłam kawałki sera dla dodania pikanterii :)

k00029.JPG
k00030.JPG
k00031.JPG
k00032.JPG
k00034.JPG
k00035.JPG
k00036.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8288
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: urazka » 10 mar 2017, 23:58

Małgosiu do Twoich propozycji dodam jeszcze dziki szczaw. Co z niego robimy to chyba wszyscy wiedzą. Następną propozycją jest kwiat jaśminowca suszony i dodawany do herbaty i ostatnia propozycja to kwiaty robinii czyli akacji smażone w cieście naleśnikowym i posypane cukrem pudrem tuż przed podaniem. Aha zapomniałam jeszcze o kostkach lodu z listkami mięty lub kwiatuszkami dzikich bratków.
Całusy za pomysł na wątek!
Pozdrawiam, Janina

MaGorzatka

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: MaGorzatka » 11 mar 2017, 0:00

Basiu - chyba tak, ale chętnie wysłucham raz jeszcze!
Janeczko - świetne pomysły, dziękuję :)

A teraz coś pięknego, coś pachnącego, czyli ucierana na zimno konfitura z różanych płatków. Jakie płatki nadają się do tego - można znaleźć w necie. W każdym razie muszą to być odmiany silnie pachnące, jak róża stulistna czy francuska.
Ja używam właśnie płatków galliki, bo mam jej całe zagony. Zrywam płatki, chwytając palcami i wykręcając całe kwiatostany. Literatura zaleca odcinanie małymi nożyczkami białych brzegów u nasady płatków, które podobno są gorzkie. Niby odcinam, ale nie przykładam się do tego przesadnie...

Nie ucieram płatków w makutrze, tylko przepuszczam je przez elektryczną maszynkę do mięsa. Potem mieszam łyżką z cukrem pudrem - i gotowe! Do słoiczków i do piwnicy. Produkt jest tak aromatyczny, że można dodawać niewielką ilość do innych owocowych konfitur i wypełniać nimi rogaliki, pączki i inne cuda.
A samo przygotowanie jest bardzo przyjemne. Warto zrobić choć niewielką ilość.

k00039.JPG
k00040.JPG
k00041.JPG
k00042.JPG
k00043.JPG
k00044.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

MaGorzatka

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: MaGorzatka » 11 mar 2017, 0:02

Iwonko - tylko potem napisz, czy Ci smakowało :)
Wiele osób nie chce się przekonać do jedzenia pokrzywy, "bo pokrzywa" :)
I jeszcze konfitura z owoców jarzębiny, dobra do mięs i wędlin. Nie pamiętam jak ją robiłam, jakoś jak zwykle "na oko", więc przepisu nie zamieszczę, ale na pewno też go można znaleźć w sieci.

k00037.JPG
k00038.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

zuzanna2418

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: zuzanna2418 » 11 mar 2017, 0:03

O, super wątek :) Co prawda moje dokonania kulinarne są, powiedzmy sobie szczerze, mało imponujące, ale coś dorzucę.
Chodzi o racuchy-placuszki z kwiatami robinii. Janeczka o nich wspomniała. My to robimy maczając całe kwiatostany w cieście naleśnikowym z dodatkiem proszku do pieczenia i smażymy na złoty kolor, ale można także zrobić rzadkie ciasto drożdżowe i postępować podobnie.
Pyszna przegryzka i w dodatku nie ma szans się znudzić, bo jest wybitnie sezonowa :D Robinia kwitnie na przełomie maja i czerwca.

Robinia nadająca się do spożycia wygląda tak:
Natomiast produkt finalny wygląda znacznie lepiej niż na poniższym zdjęciu zawstydzony Na usprawiedliwienia mam to, że patelnia ciut za bardzo się rozgrzała na kuchni wsiowej...

WP_000172.jpg
P5310225.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

zuzanna2418

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: zuzanna2418 » 11 mar 2017, 0:05

Jeszcze jedna propozycja: jadłam kiedyś kwiaty cukinii smażone w gęstym cieście piwnym. Bardzo smaczne! O ile pamiętam to kwitnące, ale nie przekwitające kwiaty męskie z cukinii obtacza się w gęstym, słonawym cieście z mąki, jaja i piwa zmieszanego z wodą (ciasto ma oblepić kwiat - nie spływać) Smażymy na złoto na gorącym oleju i odsączamy chwilkę na papierowym ręczniku.

Znalazłam ładne zdjęcie do podobnego przepisu na blogu http://slodko-slony.blogspot.com autorstwa pani Oli.

smażone+kwiaty+cukinii+1.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Jagusia

Re: Cuda na kiju! O różnych dziwnych rzeczach, które są jadalne :)

Post autor: Jagusia » 09 paź 2017, 11:22

Podobnie można przyrządzić KWIATY LILIOWCA - robiłam w cieście naleśnikowym - pyszne są.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”