Wiśnie w syropie

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 4999
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Wiśnie w syropie

Post autor: mariaewa » 30 cze 2018, 12:04

5 kg wiśni pozbawionych pestek zasypać w garnku 1-1,5 kg cukru. Niektórzy uważają, że cukru 700g na kilogram wiśni a nawet 1 kg :o ale ja daję mniej.
Odczekać aż puszczą sok. Około 4-5 godzin.
Sok zlać i zagotować pierwszy raz. Zalać wiśnie i zostawić na 12 godzin.
Po tym czasie znów zlać sok i zagotować drugi raz. Znów zalać wiśnie na 12 godzin.
I trzecie zlanie soku, zagotowanie i zalanie wiśni już w słoiczkach.
Jeśli przestrzegamy czystości słoików można nie pasteryzować . Jeśli jesteśmy PPD jeszcze pasteryzujemy przez 15 minut.
Wygląda, że trochę zabawy jest ale to tylko 3 razy po chwilce. Rano i wieczorem.
Tak przygotowane wiśnie są jędrne, mają piękny kolor, aromat i smak.
A ja nie przechowuję wody w słoikach bo tego nie robię. Mam prócz wiśni czysty sok, który po rozcieńczeniu też chętnie piją.
Duża ilość cukru zawsze może zaowocować pleśnią. Stare przepisy zalecały położenie na zawartość słoika krążka pergaminu nasączonego spirytusem. Ja nie kładę a wiśnie przechowują się dobrze acz krótko, bo wiosny nigdy nie doczekają w tym domu.

Aha, garnek musi być szeroki. Najlepiej aby wiśnie leżały jedną warstwą a nie jedne na drugich.

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 1575
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Maliola » 30 cze 2018, 12:13

Marysiu dziękuję bardzo, kusi mnie spróbować.

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 319
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Dysia » 06 lip 2018, 9:25

Mesiu, takim wrzącym sokiem zalać te wiśnie? :zawstydzony:
Uwielbiam wiśnie i takie chcę zrobić.
Edyta

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 4999
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: mariaewa » 06 lip 2018, 10:01

Dysia pisze:
06 lip 2018, 9:25
Mesiu, takim wrzącym sokiem zalać te wiśnie? :zawstydzony:
Uwielbiam wiśnie i takie chcę zrobić.
Tak, trzykrotnie zalewasz wrzącym i zostawiasz na 12 godzin.

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 1209
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Mila » 06 lip 2018, 10:17

Marioewo, nie rozumiem o tym garnku i jednej warstwie wiśni :zawstydzony: 5kg wiśni, to sporo.

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 4999
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: mariaewa » 06 lip 2018, 10:39

Milu to nie jest wymóg absolutny ale zalecany. Tego soku nie jest dużo, czasami nie zakrywa wiśni w kilku warstwach i niedokładnie przenika. A mieszanie pozbawia je jędrności i uszkadza. Przyznam się, że mam metalową, pokrytą emalią miednicę tylko do takich celów, którą po zrobieniu wiśni chowam bo kto wie do czego mogliby ją użyć. I w miednicy robię.
Możesz rozłożyć na kilka garnków.

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 1209
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Mila » 06 lip 2018, 12:43

Powódu domyśliłam się, ale zastanawiałam się skąd wziąć taki duży garnek albo nową balię :lol2:
Twój sposób na wiśnie podoba mi się ze względu na końcowy efekt, ale jakoś nie mogę przekonać się do tego odlewania, przelewania przez 3 dni, bo mam małą kuchnię i wykończyłabym się tymi garami. Spróbuję jednak z mniejszą ilością wiśni :ok: :ok:

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 319
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Dysia » 06 lip 2018, 20:00

Mesiu, dziękuję za szybką odpowiedź. Będę rozkładać na kilka garnków, żeby były jędrne :lol2:
Edyta

Awatar użytkownika
paputowy dom
Zadomowiony
Posty: 847
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:58
Lokalizacja: dolny śląsk

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: paputowy dom » 06 lip 2018, 21:59

Ja robię tak:
Wiśnie dryluję i zasypuję cukrem. Zostawiam na kilka godzin aż puszczą sok. Następnie zagotowuję, ewentualnie dosładzam, zbieram pianę i nakładam do słoiczków. Pasteryzuję na mokro około 15 minut, zależy od wielkości słoika. Wiśnie trzymają kształt i kolor.
W Paputowym ogrodzie i domu
pozdrawiam Justyna

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 319
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Dysia » 07 lip 2018, 8:23

Paputku, twój przepis też fajny. Muszę wypróbować, bo zamierzam kupić większą ilość wiśni.
Dżemy robię teraz tylko z twojego przepisu, wychodzą pyszne :mniam:
Edyta

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 1209
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Mila » 07 lip 2018, 9:20

Justyna, ja też tak robię wiśnie. :-P

malina66
Cichociemny
Posty: 6
Rejestracja: 02 lip 2018, 22:36

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: malina66 » 11 lip 2018, 7:51

W ubiegłych latach wiśnie pasteryzowaliśmy podobnie jak Justyna. Gotujemy więcej razy, odparowujemy zawartość wody i otrzymujemy smaczną konfiturę.
Pozdrawiam Joanna

Awatar użytkownika
Dysia
Zadomowiony
Posty: 319
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:48

Re: Wiśnie w syropie

Post autor: Dysia » 19 lip 2018, 9:48

Zrobiłam już wiśnie,trochę z przepisu Mesi,i trochę z przepisu Paputka. Resztę ala w żelu.
Wyszły pyszne. Dzięki dziewczyny za przepisy :buziak:
Edyta

ODPOWIEDZ

Wróć do „Przetwory z owoców”