Druty i szydełko - nasze prace (2)
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati, chyba tym razem nie słyszę się na żadną wełnę.
Chciałabym coś bardziej wyrazistego w różu. Typu fuksja np.
Nawet założyłam FB.
Dla dzierganych.
Chciałabym coś bardziej wyrazistego w różu. Typu fuksja np.
Nawet założyłam FB.
Dla dzierganych.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Odpisali mi, że zamawiać można i po 21-ym, ale wtedy może już nie być wielu kolorów. Jeśli chodzi i poprzednie kolekcje, to mało co zostało, ale to co jest można zamawiać. Więc kto chce zamawiać teraz to proszę o info do popołudnia 
Olu fakt na czapkę grubsza potrzebna, 6/2 lub 7/2, taka co ma maks 400 m na 100 gram, w tej kolekcji mają takie, ale nie we wszystkich kolorach. Ja Lunę na czapki łączyłam z inną podobnej grubości.

Olu fakt na czapkę grubsza potrzebna, 6/2 lub 7/2, taka co ma maks 400 m na 100 gram, w tej kolekcji mają takie, ale nie we wszystkich kolorach. Ja Lunę na czapki łączyłam z inną podobnej grubości.
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Jolu moja strzałka z Dundagi 6/1 czyli pojedyncza nitka, z jednego motka czyli 189 g, robiłam na drutach 4,5. Zamówiłam trzy motki i każdy miał inną wagę, dwa pozostałe 190g i 214 g. Powinnam napisać precle, a nie motki.
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati szamocę się bo zapas wełny jest, jednak pastele kuszą tak, że trudno się oprzeć
.
Krysiu dziękuję a jakie wymiary ma Twoja chusta ?
Pewnie przy użyciu drutów 4,5 jest mięciutka i bardziej puchata.
Krysiu dziękuję a jakie wymiary ma Twoja chusta ?
Pewnie przy użyciu drutów 4,5 jest mięciutka i bardziej puchata.
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Nie mogę znaleźć miary, ale jest dłuższa niż nasze 2m łóżko, ok 2,20m, a w najszerszym miejscu ma ok. 60 cm.
Jest cieniutka, ale ciepła, tak jak piszesz Jolu puchata, wystarczająca, aby kilka razy owinąć wokół szyi.
Pewnie byłaby dłuższa, ale jej nie zblokowałam porządnie, bo nie miałam tyle miejsca
Jest cieniutka, ale ciepła, tak jak piszesz Jolu puchata, wystarczająca, aby kilka razy owinąć wokół szyi.
Pewnie byłaby dłuższa, ale jej nie zblokowałam porządnie, bo nie miałam tyle miejsca
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Ja też nie blokowałam , wyprałam , wycisnęłam w ręcznik i rozłożyłam na ręczniku na suszarce .
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Rozsądek zwyciężył, jak zobaczyłam, ile włóczek mam pokitranych
Pat ja dziękuję, nie zamawiam nic, choć niełatwa to decyzja
Pat ja dziękuję, nie zamawiam nic, choć niełatwa to decyzja
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Na pewno nie masz tyle, co jachristinek pisze: ↑20 mar 2024, 8:40Rozsądek zwyciężył, jak zobaczyłam, ile włóczek mam pokitranych![]()
Pat ja dziękuję, nie zamawiam nic, choć niełatwa to decyzja![]()
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Napewno mam mniej, ale też mniej mocy przerobowych. Leży włóczka kupiona w londyńskim Pearsonie w 2005 roku 
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Ja też odpuszczam.
Czerwień mogłabym rozważyć.
I ten róż.
Chwilowo do przedziergania zielenie chyba z trzy odcienie, szarości i czarny.
Czerwień mogłabym rozważyć.
I ten róż.
Chwilowo do przedziergania zielenie chyba z trzy odcienie, szarości i czarny.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10202
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati u mnie też rozsądek zwyciężył, trzeba wpierw to co mam wyrobić, myślę że do następnej wiosny zejdzie , jak nie dłużej
.
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5574
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
I tym sposobem Pat została sama bo ja też musiałam zrezygnować. U mnie niestety bardzo smutny powód.
Jeden z moich byłych podopiecznych stracił właśnie swojego pana i niewykluczone, że trafi do hotelu pod
moją opiekę.
Jeden z moich byłych podopiecznych stracił właśnie swojego pana i niewykluczone, że trafi do hotelu pod
moją opiekę.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
A to nie szkodzi bo ja i tak planowałam zamawiać
i tym samym sama sobie nakładam bana na dalsze zakupy do 2028 roku 
W związku z tym przyspieszyłam z wiosennym, może w Wielkanoc skończę część główną, bo myślę jeszcze o fikuśnych wykończeniach.
i tym samym sama sobie nakładam bana na dalsze zakupy do 2028 roku W związku z tym przyspieszyłam z wiosennym, może w Wielkanoc skończę część główną, bo myślę jeszcze o fikuśnych wykończeniach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28779
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Złożyłam zamówienie i dla Waszej informacji opisuję proces 
Piszemy na messengera z numerami włóczek, oni wysyłają zdjęcia na wadze, nie wszystkiego tylko tego, co ma inny odcień po rozwinięciu albo ma dużo wyższą/niższą wagę. Proszą o podanie adresu, maila i telefonu. Na maila przychodzi faktura, którą płacimy przelewem. W przypadku Santandera jest to banalnie proste, robi się tak samo jak przelew do PL i od razu wybiera walutę EUR, ja mam takie przelewy za darmo, natomiast przelicznik walutowy nieco wyższy niż w kantorze. Za niecały kg wełny zapłaciłam trochę ponad 22 euro, za wysyłkę kurierem 9,5 euro, więc uważam, że to niezły deal. Zobaczymy jak z jakością i kolorami.
Piszemy na messengera z numerami włóczek, oni wysyłają zdjęcia na wadze, nie wszystkiego tylko tego, co ma inny odcień po rozwinięciu albo ma dużo wyższą/niższą wagę. Proszą o podanie adresu, maila i telefonu. Na maila przychodzi faktura, którą płacimy przelewem. W przypadku Santandera jest to banalnie proste, robi się tak samo jak przelew do PL i od razu wybiera walutę EUR, ja mam takie przelewy za darmo, natomiast przelicznik walutowy nieco wyższy niż w kantorze. Za niecały kg wełny zapłaciłam trochę ponad 22 euro, za wysyłkę kurierem 9,5 euro, więc uważam, że to niezły deal. Zobaczymy jak z jakością i kolorami.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Z twojego opisu wydaje się być do zrobienia.
Ciekawa jestem twojej opinii. Z opisu wynika, że w ich 100g 6/1 mniejsza długość. Czyli grubsza nić?
Wrzuciłam z Liloppi do koszyka precelki limonkowej i musztardy. Ale jeszcze nie kliknęlam. Myślę o łączeniu z tymi ciemniejszymi zieleniami I resztkami muchowej
Ciekawa jestem twojej opinii. Z opisu wynika, że w ich 100g 6/1 mniejsza długość. Czyli grubsza nić?
Wrzuciłam z Liloppi do koszyka precelki limonkowej i musztardy. Ale jeszcze nie kliknęlam. Myślę o łączeniu z tymi ciemniejszymi zieleniami I resztkami muchowej
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą