Nasze ogródki warzywne

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 10 kwie 2017, 19:12

Małgosiu, fajny strach na wróble. Z czasem struktura ziemi się poprawi, a obornik w tym roku na pewno podniesie plony.

Zuziu, wasze warzywa na wsi nie mają lekko, sporadycznie podlewane i zarastane przez chwasty. Plony mimo to imponujące.

Aga, z biegiem lat twój warzywnik przeszedł wiele zmian. Z podziwem patrzę jak ci wszystko bujnie rośnie. Winogron w szklarni zdąża dojrzeć przed mrozem?
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
aguskag
Zadomowiony
Posty: 5203
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:01
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: aguskag » 11 kwie 2017, 22:17

W szklarni dojrzewają bardzo szybko, posadziłam wczesne odmiany. Pierwszy zaczyna się w końcu lipca. To Piesnia, tu już prawie gotowa do zjedzenia.
IMG_2357.JPG
Po niej dojrzewa Kiszmisz Łuczistyj
IMG_2810.JPG
A zaraz potem Nadieżda Azos. Ona jest dość późna, ale w szklarni się wyrabia.
IMG_2811.JPG
Mam tylko 4 krzewy w szklarence, reszta na zewnątrz. Tam też mam najwcześniejsze odmiany, żeby zdążyły dojrzeć przed mrozami. We wrześniu są już dobre prawie wszystkie.
IMG_2934.JPG
IMG_2938.JPG
IMG_2940.JPG
IMG_2943.JPG
IMG_2944.JPG
IMG_2946.JPG
IMG_2947.JPG
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

MaGorzatka

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: MaGorzatka » 13 kwie 2017, 12:03

Lucyna - Ty mnie przerażasz (nigdy Cię nie dogonię!) i zachwycasz (nigdy Cię nie dogonię!). Czy w nowym warzywniku ze ścieżkami zrezygnowałaś z ronda?
Ja na zachwaszczone ścieżki wymyśliłam inne panaceum: ścieżki szerokie - można wjechać kosiarką :)

Kupiłam pierwszy raz w życiu skorzonerę do mojego warzywnika, będę ją siać po świętach. Uprawiałyście?

Awatar użytkownika
amba19
Zadomowiony
Posty: 583
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:15
Lokalizacja: Gdańsk i Kaszuby

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: amba19 » 17 kwie 2017, 9:31

Moje miejsce do uprawy warzyw nawet trudno nazwać warzywnikiem... składa się z kopca kompostowego, skrzyni na pomidory, która teraz jest inspektem i dwóch grządek o powierzchni kilku metrów kwadratowych.

W 2012 r powstał kopiec kompostowy

Obrazek
Obrazek

W 2013 r. kopiec wydłużył się nieco..

Obrazek

W 2014 przybyła skrzynia na pomidory

Obrazek

W 2015 powstały dwie grządki na warzywa

Obrazek
Obrazek

Na kopcu kompostowym wiosną sieję nowalijki w mini-tunelu foliowym

Obrazek

W 2016 skrzynia na pomidory dostała szklane wieko i awansowała do rangi insektu

Obrazek

...o mało nie zapomniałam - za płotem, na działce zwanej jednadwudziestaczwarta trzeci rok rosną nasze truskawki :D

Obrazek
Pamiętajcie o ogrodach - przecież stamtąd przyszliście...Maria

MaGorzatka

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: MaGorzatka » 17 kwie 2017, 10:27

Maryś - pięknie i zadbany kącik, a że mały, to co z tego? Świetnie wygląda ten niby płotek, okalający grządkę z sałatą - niby nic, proste patyki (co tam jest w narożnikach?), a fajna ramka wyszła dla tego obrazka :)

Keetee

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Keetee » 17 kwie 2017, 10:56

Przepiękne macie te warzywniki :!: Małe czy duże, ważne, że są i jest co skubnąć swojego :okok:
Ja mam nadzieję , że dopnę swego i dokończę swój tej wiosny...bo dotychczas to miałam pomidory w doniczkach albo powtykane razem z warzywami w rabaty :D Tymczasem posiałam sałaty, kapustę wczesną,szpinak, por, cebulkę i groszek cukrowy ...2 dynie też...tylko nie wiem gdzie je zmieszczę :2smiech: Wysadzę z donic borówki i jagody, przesiedlę poziomki i chciałabym chociaż zadaszenie pomidorkom zrobić...jak mi się uda, to będę szczęśliwa :zwyciestwo:

MaGorzatka

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: MaGorzatka » 17 kwie 2017, 11:12

Dorotko skoro Cię już "wzięło", to na pewno Ci się uda!

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 17 kwie 2017, 22:55

Aga, podziwiam twoje uprawy winogrona, czy ty je czymś pryskasz? W zeszłym roku ukorzeniłam patyki winorośli sąsiada przechodzącej przez mur do mnie i to był ostatni moment, bo już ją u siebie wyciął. Pękają jej pąki, chyba się przyjęła, owoce miała smaczniejsze niż moje dwie.
Małgosiu, skorzonery na oczy nie widziałam, jadłaś kiedyś?
Marysiu, kopiec kompostowy z tunelem i skrzynia z inspektem to bardzo dobry pomysł. Marzy mi się choć jedna podwyższona grządka, żeby nie trzeba się było schylać. Cały warzywniczek bardzo ładnie wygląda i wcale nie jest taki mały.
Dorotko, posiałaś już warzywa na rozsadę, to jest motywacja żeby przygotować im miejsce, trzymam kciuki.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

Awatar użytkownika
amba19
Zadomowiony
Posty: 583
Rejestracja: 21 mar 2017, 9:15
Lokalizacja: Gdańsk i Kaszuby

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: amba19 » 18 kwie 2017, 7:47

Małgosiu- ramka jest zrobiona z leszczynowych drągów, narożniki są przybite do grubszych, również leszczynowych kołków. Jest to jedno z dwóch miejsc na mojej działce gdzie jest dobra ziemia ponieważ przez ponad 10 zalegała tam kompostowa kupa...Po zrobieniu kompostownika z prawdziwego zdarzenia żal było nie wykorzystać tego miejsca.
Dorotko - trzymam kciuki za realizację Twoich warzywnych planów!
Gosiu - te podniesione grządki są faktycznie fajne do "obsługi" ale dość szybko wysychają i wymagają starannego podlewania. Cóż...zawsze jest coś - za coś.
Pamiętajcie o ogrodach - przecież stamtąd przyszliście...Maria

Awatar użytkownika
aguskag
Zadomowiony
Posty: 5203
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:01
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: aguskag » 25 kwie 2017, 21:43

m65 pisze:Aga, podziwiam twoje uprawy winogrona, czy ty je czymś pryskasz?
Na początku nie pryskałam, chyba ze 4 lata. Ale teraz jak rosną mocno i bardzo się zagęszczają, to muszę pryskać przeciw mączniakom, bo inaczej nic by nie było. Są osobne środki na mączniaka rzekomego i na prawdziwego. Trzeba tym i tym prysnąć tuż przed kwitnieniem i potem po kwitnieniu. To są 2 obowiązkowe opryski profilaktyczne.
Jeśli jest deszczowe lato, a u mnie zwykle jest, to trzeba też pryskać sodą oczyszczoną jeśli na owocach lub liściach pojawia się "biała mąka".
Płaska łyżeczka sody na litr wody. Wtedy jest eko i można jeść owoce.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 1427
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: m65 » 26 kwie 2017, 19:34

Dzięki Aga, w tym roku zrobię opryski pierwszy raz, bo w zeszłym sezonie część owoców w gronach była porażona, były matowe i niewyrośnięte, a niektóre liście były pomarszczone i na spodniej stronie miały skupiska z czegoś białego, mąką nie były oprószone. Czy sodę oczyszczoną też można wykorzystać do profilaktycznych oprysków, z tego co czytałam działa na prawdziwego i na rzekomego mączniaka? W domu mam preparat siarki Netzschwefel WG firmy Celaflor dla warzyw i owoców (również dla winorośli), ten jest na choroby grzybowe i prawdziwego mączniaka.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia

asia68

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: asia68 » 06 maja 2017, 23:42

Dobry wieczór, ale fajne te Wasze warzywniaki. Po plonach widać, że macie dobra ziemia, super nasłonecznienie i powierzchnię - Małgosia, Zuzia, Aga.
Mario, piszesz, że masz piachy. Po latach stwierdzam, że nie jakość ziemi jest tak istotna, a nasłonecznienie. Minerały możemy uzupełnić nawozami,obornikiem, ziemię wymienić. Słońca nie kupimy :zly:
Ja mam żółty, kwaśny piach, wszędzie igły (jak to w lesie), słońce tak od 11-15.30
Co roku z uporem maniaka próbuję sadzić warzywa. Co roku mówię sobie, że ostatni raz.
Tej wiosny definitywnie ostatni raz ;) , bo wyczerpałam wszystkie możliwości.
Zrobiliśmy skrzynie, zmieniliśmy ziemię licząc, że nie będzie taka kwaśna, nawieźliśmy obornikiem. Rośliny będą rosły trochę wyżej, więc będą miały więcej światła. Pożyjemy, zobaczymy :D

asia68

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: asia68 » 25 maja 2017, 0:35

I znowu zaglądam wieczorową pora, podejrzeć jak rośnie w Waszych warzywniakach, ale widzę cisza. W moim zaczyna coś się dziać. Skrzynie, które zrobiliśmy w tym roku chyba się sprawdzą, zawsze to 30 cm bliżej do słońca :lol2:. Jedyny problem z moimi kotami, one myślą, że pan im wielkie kuwety zrobił :lol:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

mama101

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: mama101 » 25 maja 2017, 5:55

Asiu masz bardzo fajny warzywnik, taki mały kompaktowy a tak dobrze zorganizowany.
Przyglądam się warzywom i widzę, że mają się wspaniale i są większe od moich.

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 12695
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Nasze ogródki warzywne

Post autor: Maliola » 25 maja 2017, 10:48

Bardzo dobry wątek z tymi warzywniakami :)
Spróbuję wstawić moje zdjęcia, ale na razie mam pytanie do Asi - to na pewno zdjęcia z tego roku?
Moja marchew to nawet jeszcze tych właściwych liści nie ma...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uprawy warzywnicze”