Róża bourbon
Pochodzenie: Massimiliano Lodi przed 1909 r. Włochy,
Zapach: mocny,
Mrozoodporność: strefa 3b,
zuzanna2418 pisze: Róża burbońska. U mnie od roku. Kwiaty fioletowo różowe w biało-kremowe paski...nie, chyba jednak odwrotnieprawie kuliste, pełne. Pierwsze kwitnienie w czerwcu było dość obfite, teraz jakoś cisza...Ładnie pachnie. Zimowała pod kopczykiem.
survivor26 pisze: Moja w tym roku w dwa lata od posadzenia osiągnęła 2 metry wysokości i nadal rośnie. U mnie zimuje bez kopczyka, ale nie jest to miarodajne, bo ostatnie zimy mroźne nie były.
Tegoroczne obserwacje: mimo fatalnego mrozu już po rozpoczęciu wegetacji, praktycznie nie ucierpiała, tzn. część młodych pędów uschła, ale natychmiast w tych samych miejscach pojawiły się kolejne. Po 4 latach u mnie ma 3 metry wysokości podstawowej plus najdłuższe pędy do 5 metrów rozpięte w poprzek. Rozpędu nabrała po 2 latach od posadzenia, teraz, choć jeszcze kwitnie, już wypuszcza nowe pędy, więc prawdopodobnie w przyszłym roku osiągnie poziom pierwszego piętra.
W tym roku po raz pierwszy zakwitła bardzo obficie, myślę, że spokojnie ze 100 kwiatów miała, kwitnie stopniowo, zaczęła miesiąc temu i ma jeszcze potencjał na jakieś 2 tygodnie.






