A to dziewczynki mojej córki Whisky i Cola


Myślę, że masz rację. Mają ładną sierść i pełne brzuszki. Chyba zbyt wcześnie jest na kocie ciąże? Najgorsze to to, że strasznie się rozpuściły i przemierzają nasz teren wte i wewte a u nas co jakiś czas pojawiają się psy wyprowadzane na spacer. Dzisiaj LGBT (R. tak go nazwał bo ma ogonek w paski brązowo-rudo-białe) uciekał przed Harisem. Oba nawet nie zauważyły plastikowej siatki okalającej nasz ogródek warzywny. R. miał później zajęcie z naprawą ogrodzenia. Na szczęście od sąsiadki mamy siatkę metalową i kot skrył się za nią a pies już nie mógł jej sforsować. Koty nie dostają jedzenia u nas tylko za płotem, na posesji sąsiadki właśnie z obawy o ich spotkania z psami.survivor26 pisze: ↑02 lut 2020, 21:17Janeczko, pewnie Cię nawiedzają takie sępy, jak moje. Brzuchami szorują z przejedzenia, a i tak regularnie idą żebrac do sąsiadów