Koty

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17455
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 11 gru 2019, 21:53

Przez to zimowe futro, to jeszcze raz taka się wydaje :lol2:
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

zuzanna2418

Re: Koty

Post autor: zuzanna2418 » 17 gru 2019, 14:24

Mikołaj przybył już do Kici. Bo gdyż była grzeczna :lol2:
_DSC0099.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
boryna
Administrator
Posty: 15648
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Koty

Post autor: boryna » 17 gru 2019, 14:29

W sensie, że nowe legowisko? Ale dostała i używa? No to rzeczywiście grzeczna Kicia. Większość by używała kartonika lub folii po legowisku, niż samego legowiska :lol2: .

zuzanna2418

Re: Koty

Post autor: zuzanna2418 » 17 gru 2019, 14:39

Dostała i używa. Od razu. Wyjścia nie ma, bo drzwi sypialni i dużego pokoju zamykamy pod naszą nieobecność z uwagi na permanentne zasikiwanie podłogi.

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Koty

Post autor: mariaewa » 17 gru 2019, 15:43

No i to jest kot z klasą. Kicia to dama. Moja Koka to wsiowy wycirus. Piękny zestaw z siedzeniami, domkami, drapakami postawiłam w piwnicy, bo ani razu nawet nie spojrzała a sama śpi w za małym pudełku, które litościwie taśmą klejącą połatałam i raz łapy, raz ogon a raz dupsko dziurą wyłazi. Ale tam gorąca od przewodu kominowego ściana i miejscówka idealna.
20191217_151821.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 8288
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Koty

Post autor: urazka » 17 gru 2019, 19:00

Mario, Zuziu, Basiu!
Jakie te Wasze kocice są niesamowite. Każda jedyna w swoim rodzaju.
Biedna Koka - Pańcia skąpi porządnego legowiska albo chociaż wystarczająco dużego kartonu.
Kicia lubi wygodę i jak ma szlaban na łóżko to przynajmniej ułoży stare kości na mięciutkim posłaniu.
Z Tyćki jest rzeczywiście niezły kombinator ale z drugiej strony stara się pomóc Pańci w wykonywanych pracach.
Pozdrawiam, Janina

paputowy dom

Re: Koty

Post autor: paputowy dom » 19 gru 2019, 21:26

Szymon zamieszkał z nami po przeprowadzce na wieś. Był już wtedy pies Czarek. Nasz pierwszy Kot. Odszedł jak miał około dwa lata. Chwytał łapką wodę z umywalki jak Krzysiek był w łazience. Lubił błyszczące przedmioty. Kolegował się z Czarkiem, spali na jednym posłaniu. Czarka też już nie ma. Znalazł się pies Misiek. To już starszy Pan, trochę głuchy albo cwany i głupot ludzkich nie słucha..
Drugie zdjęcie nie moje (nie pamiętam skąd), bardzo je lubię.
Szymon.jpg
1986421783.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Jolka
Zadomowiony
Posty: 10200
Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Koty

Post autor: Jolka » 19 gru 2019, 23:33

Jakie piękne niebieskie oczy miał Szymek, szkoda że tak krótko z Wami był.
Drugie zdjęcie zachwyca, jak dobrze pasują do siebie miękka, aksamitna łapka i piękna spracowana ludzka dłoń.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17455
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 13 sty 2020, 11:36

received_704698390066829.jpeg
Tak wygląda żarłoczny kot łowiący. Mina zagłodzonego kota, choć w lewej misce pełno wołowinki w galarecie sprowadzanej z Niemiec :zly: Ważniejsza jest miska z prawej strony, gdzie groszków Perfekt Fit zabrakło.....
Czy wasze koty też tyle jedzą? Nasza jadą więcej niż Yogina..... Nie liczę tego co złowi i zje. Tylko łebki po ogrodzie zbieram i wyrzucam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
Jolka
Zadomowiony
Posty: 10200
Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Koty

Post autor: Jolka » 13 sty 2020, 12:28

Barabella pisze:
13 sty 2020, 11:36
received_704698390066829.jpeg
Nie liczę tego co złowi i zje. Tylko łebki po ogrodzie zbieram i wyrzucam.
Tego u kotów nie lubię :evil: ale cóż taka ich natura.
Basiu te łepki to czyje, gryzoni czy ptaków ?
Moje koty też na zimę bardzo tyły , szczególnie Olo, ale na wiosnę szybko chudły ;)

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17455
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 13 sty 2020, 13:14

Obu gatunków....
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
Jolka
Zadomowiony
Posty: 10200
Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
Lokalizacja: Wielkopolska

Re: Koty

Post autor: Jolka » 13 sty 2020, 13:20

Do gryzoni, jakoś inne mam podejście jak do ptaków, chyba dla tego że nie śpiewają.
Olo leniwy był, ale jak nieloty domki opuszczały, to starałam się go z domu nie wypuszczać. Myszowatych się brzydził, czasem mi je podrzucał :2smiech:
Iskra koteczka moja ukochana, jak miała młode to ptaki w locie łapała, skacząc z orzecha.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17455
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 13 sty 2020, 16:10

Jolu no właśnie Tyćka też jest taki kamikadze..... Pozabezpieczałam duże drzewa jak mogłam najlepiej i na nie wejść CD nie może. Te głupie wróblowate tak nisko po krzakach skaczą, a ona ma wyskok niesamowity :glupek2:
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 10549
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Re: Koty

Post autor: mariaewa » 13 sty 2020, 16:13

A Tycia sobie powiesiła zdjęcie docelowe? Straszny obraz.
Moja Koka myszy ani kretów nie je. Tylko szyjki przegryza i do saloonu wnosi. Gdy sikorki pierwszy rok złożyły jajeczka w pompie, siedziała i czekała, kiedy wylewką wylecą i wykończyła cały miot. W następnym roku zrobiliśmy osiedle strzeżone i ogrodziliśmy pompę klatką z siatki. Przeżyły. Ale nic nie mogłam robić, bo się denerwowały. W trzecim roku pompa została "zakamienowana" i gniazd nie było. Jest tyle stodół, drzew, że znajdą miejsce,
A Koka całe dnie śpi na pierzynkach nad kaloryferem. Je jak zawsze ale futro ma zimowe i wygląda grubiej. Waży teraz 7 kg. W najgorszym okresie 15 kg.
20200113_124032.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 17455
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Koty

Post autor: Barabella » 13 sty 2020, 16:21

To Koka z taką tuszą za bardzo nie podskoczy..... Tyćka waży 3kg, więc szaleje po drzewach i biegi z Yoginem po ogrodzie urządza.
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kudłate :)”