Druty i szydełko - nasze prace (2)
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Asiu, rozumiem. W takiej sytuacji najlepiej na żywo. W twoim wielkim mieście na pewno sporo takich miejsc, gdzie duży wybór. Może jakieś okazjonalne targi dziewiarskie?
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5574
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Włóczek w typie Luny nie widziałam nigdzie. Sklepów z włóczkami zostało niewiele.
Ceny zaporowe - np. 100 g merino od ok 80,00 zł. Ja jeżdżę do hurtowni ale tam
wełen niewiele i raczej grubsze. Za motek 160m ładnej wełny owczej trzeba zapłacić ponad
50,00 zł. Są mieszanki z akrylem ale dla siebie wolałabym wełnę.
Ceny zaporowe - np. 100 g merino od ok 80,00 zł. Ja jeżdżę do hurtowni ale tam
wełen niewiele i raczej grubsze. Za motek 160m ładnej wełny owczej trzeba zapłacić ponad
50,00 zł. Są mieszanki z akrylem ale dla siebie wolałabym wełnę.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
W kwestii Luny mogę poradzić tylko porównywanie kolorów w różnych sklepach, tu masz jakiś zbiór zdjęć łotewskich, ale strona też po rosyjsku to sobie poradzisz
https://fotki.lv/ru/smipole/852979/. Generalnie szukać możesz pod nazwą Dundaga, wtedy wyskoczą Ci też wyniki z całego świata - sporo jej jest na Etsy. W Polsce oprócz Liloppi tę wełnę sprzedają też Włóczki Warmii i Sklep-IK, Włóczki Warmii mają ponadto dość tanie inne szlachetne wełny.
Ja w Lunie lubię tę lekką nieprzewidywalność i to, że jak przewiniesz pasmo, to nagle okazuje się, że kryje w sobie zupełnie nieoczekiwane kolory, często kupuję trochę w ciemno, tzn podoba mi się to co widzę na monitorze, ale wiem, że na zywo może być nieco inna
No i przejścia i zestawienia kolorów, ktorych bym sama nie wymysliła - no ale ja jestem wręcz psychofanką tej przedzy 
A przy okazji - chcesz się pozbyć tej jasnej zieleni? Mozesz pokazać? Bo mi by się w sumie przydała, mogłabym odkupić, gdyby z grubsza pasowala do tego, co mam.
Ja w Lunie lubię tę lekką nieprzewidywalność i to, że jak przewiniesz pasmo, to nagle okazuje się, że kryje w sobie zupełnie nieoczekiwane kolory, często kupuję trochę w ciemno, tzn podoba mi się to co widzę na monitorze, ale wiem, że na zywo może być nieco inna
A przy okazji - chcesz się pozbyć tej jasnej zieleni? Mozesz pokazać? Bo mi by się w sumie przydała, mogłabym odkupić, gdyby z grubsza pasowala do tego, co mam.
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5574
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pat -na jasną zieleń mam już projekt. Podobną widziałam jakiś czas temu w Liloppi.
We Włóczkach Warmii kupowałam gładkie wełny.
We Włóczkach Warmii kupowałam gładkie wełny.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
A to ok, chcialam Cię uwolnić od klopotu, bo ja jeszcze nie wiem, czy mi zielonej do mojego projektu zabraknie czy nie 
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Mój mchowy na tym etapie.
Wełny powinno wystarczyć.
Ale miałam dwa motki.
Mam jeszcze wojskowa zieleń, bardziej limonkowej i cieniowaną taka morska. Dwie ostatnie jeszcze w motkach.
Pati, przypomnij proszę Twój zielony.
Te przewinęłam wczoraj. Roboczo nazywam je kawowa i jagodowa.
Wyraźnie widać różnicę w grubości.
Kłębek kawowej ma prawie 100% więcej nici liczonej w metrach przy zbliżonej wadze i objętości.
Asiu, może warto śledzić targi i spotkania dziewiarek. Tam szansa na atrakcyjne włóczki. Czasami gdzieś w sieci fotki czy filmiki z relacji.
Obserwacje z pasmanterii mam podobne.
Jak coś szlachetne, to cena zaporowa.
Wełny powinno wystarczyć.
Ale miałam dwa motki.
Mam jeszcze wojskowa zieleń, bardziej limonkowej i cieniowaną taka morska. Dwie ostatnie jeszcze w motkach.
Pati, przypomnij proszę Twój zielony.
Te przewinęłam wczoraj. Roboczo nazywam je kawowa i jagodowa.
Wyraźnie widać różnicę w grubości.
Kłębek kawowej ma prawie 100% więcej nici liczonej w metrach przy zbliżonej wadze i objętości.
Asiu, może warto śledzić targi i spotkania dziewiarek. Tam szansa na atrakcyjne włóczki. Czasami gdzieś w sieci fotki czy filmiki z relacji.
Obserwacje z pasmanterii mam podobne.
Jak coś szlachetne, to cena zaporowa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Taki, będzie z niego prosty sweter z wyraźnym reglanem i albo żakard na dole albo wyszywane kwiatki. Ale teraz jak skończę ten melanzowy muszę w końcu Sarze szary zrobić...
A jak Ci się nowe druty podobają?
A jak Ci się nowe druty podobają?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Takiej zmiennej nie mam, ale jeśli będziesz potrzebowała, to może da się z jednolitej coś zmontować.
Gdzieś chyba w Pinterest mignął mi zielony z kwiatostanami dmuchawców.
Druty ok.
Cieszę się, że dałam się namówić

.
Czuję się trochę dziewiarką- amatorką luksusową.
Jest różnica w pracy z nimi. Pisałam, że druty gładsze i ostrzejsze. Włóczka fajnie się po nich ślizga. Żyłki się nie okręcają.
Świetna opcja zamykania robótki np. tułowia i możliwość przechodzenia do pracy nad rękawem.
Brakuje mi jeszcze jednej mniejszej żyłki niż 60. I pewnie z czasem uzupełnię zestaw o druty mniejsze niż 3,5. Ale to przy okazji.
Chwilowo nie ma potrzeby.
Dzięki za wszystkie podpowiedzi.
Gdzieś chyba w Pinterest mignął mi zielony z kwiatostanami dmuchawców.
Druty ok.
Cieszę się, że dałam się namówić


.Czuję się trochę dziewiarką- amatorką luksusową.
Jest różnica w pracy z nimi. Pisałam, że druty gładsze i ostrzejsze. Włóczka fajnie się po nich ślizga. Żyłki się nie okręcają.
Świetna opcja zamykania robótki np. tułowia i możliwość przechodzenia do pracy nad rękawem.
Brakuje mi jeszcze jednej mniejszej żyłki niż 60. I pewnie z czasem uzupełnię zestaw o druty mniejsze niż 3,5. Ale to przy okazji.
Chwilowo nie ma potrzeby.
Dzięki za wszystkie podpowiedzi.

Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
No właśnie coś w stylu tych dmuchawców bym chciała chyba. Mam zgniłą zieleń dodatkowo, chyba na początek zrobię bez ściągaczy, zeby w razie czego nią dosztukować, ale to jeszcze pieśń przyszłości.
Żyłki możesz sobie dokupować podobnie jak druty, także takie krótsze, ktore łącznie z zyłką dają mniej więcej 40 cm do robienia np. skarpet czy czapek, no możliwości jest multum
No i te druty rozpuszczają, na zwykłych aluminiowych już nie bardzo umiem robić, mam jeszcze stale knit pro i w razie czego ich używam, jest też wersja jeszcze ostrzejsza do robienia azurow - ale to życia i wypłat by nie starczyło, żeby mieć i wypróbować wszystkie 
Żyłki możesz sobie dokupować podobnie jak druty, także takie krótsze, ktore łącznie z zyłką dają mniej więcej 40 cm do robienia np. skarpet czy czapek, no możliwości jest multum
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8290
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko idziesz jak burza z mchowym. Mam nadzieję, że przymierzałaś go i tym razem pasuje idealnie.
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati dziękuje za podpowiedzi. Co innego czytać czy oglądać w sieci sponsorowane, a co innego od realnego użytkownika, który zna się na rzeczy.
Mam w pliku Druty fajny różowy.
Kwiatki, ale fajna faktura.
Nie wymaga umiejętności na nie wiadomo jakim poziomie.
Na resztki zielonej też fajny projekt w czasopiśmie.
Jutro pstryknę fotę i tu wrzucę.
Janeczko, mierzyłam. Jest idealny.
Trochę jeszcze się wygładzi po blokowaniu.
Na pewno nie będzie opięty, ale też nie bardzo obszerny.
Teraz już będę miała sprawdzone próbki i wymiary dla Luny. Przy kolejnych projektach powinno być łatwiej i bez przykrych niespodzianek.
Dziękuję za kibicowanie moim postępom. I troskę. Kochana jesteś.
Mam w pliku Druty fajny różowy.
Kwiatki, ale fajna faktura.
Nie wymaga umiejętności na nie wiadomo jakim poziomie.
Na resztki zielonej też fajny projekt w czasopiśmie.
Jutro pstryknę fotę i tu wrzucę.
Janeczko, mierzyłam. Jest idealny.
Trochę jeszcze się wygładzi po blokowaniu.
Na pewno nie będzie opięty, ale też nie bardzo obszerny.
Teraz już będę miała sprawdzone próbki i wymiary dla Luny. Przy kolejnych projektach powinno być łatwiej i bez przykrych niespodzianek.
Dziękuję za kibicowanie moim postępom. I troskę. Kochana jesteś.

Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Po muchowym chcę coś w typie skandynawskich z ozdobnym karczkiem.
Po głowie chodzi mi też taki, tylko w zieleniach.
Ten fajny z resztówek.
A tu wzór.
Po głowie chodzi mi też taki, tylko w zieleniach.
Ten fajny z resztówek.
A tu wzór.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Ten ostatni też mam na liście chciejstw
pozostałe bardzo ciekawą konstrukcję mają, będę kibicować wykonaniu.
Skończyłam swój, jednak długość została, bo wykonczylam włóczkę do ostatnich metrów i nie chciałam sztukowac inną. Będę naciągać po wypraniu, pokażę jak wyschnie
Edit: albo i w trakcie schnięcia, bo jestem zachwycona tym, że prawie bezbłędny
kolor na żywo zdecydowanie bardziej turkusowy.
pozostałe bardzo ciekawą konstrukcję mają, będę kibicować wykonaniu.Skończyłam swój, jednak długość została, bo wykonczylam włóczkę do ostatnich metrów i nie chciałam sztukowac inną. Będę naciągać po wypraniu, pokażę jak wyschnie

Edit: albo i w trakcie schnięcia, bo jestem zachwycona tym, że prawie bezbłędny
kolor na żywo zdecydowanie bardziej turkusowy.Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Do skończenia muchowego jeszcze trochę.
Potem zobaczymy.
Ileż projektów w poczekalni albo krainie zapomnianych dzianin.
Poszło migusiem.
Świetny. Ta czerwień bardzo dobrze mu zrobiła.
Niech się dobrze nosi.
I botki kolorystycznie akuratne.
Do tego wełniana szara kiecka.
Klasyka klasyki. Jak z angielskiego filmu.
Pani stylowa.
Potem zobaczymy.
Ileż projektów w poczekalni albo krainie zapomnianych dzianin.
Poszło migusiem.
Świetny. Ta czerwień bardzo dobrze mu zrobiła.
Niech się dobrze nosi.
I botki kolorystycznie akuratne.
Do tego wełniana szara kiecka.
Klasyka klasyki. Jak z angielskiego filmu.
Pani stylowa.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati super wyszło,trafić co do metra z ilością wełny przy takim projekcie to jest fuks .
Tempo w jakim robisz swetry ekspresowe .
Niech się dobrze nosi .
Justynko szkoda że ferie już się skończyły, mchowy też już prawie na finiszu.
Nowe pomysły ciekawe, bardzo podoba mi się ten ostatni, fajne zestawienie odcieni zieleni.
Tempo w jakim robisz swetry ekspresowe .
Niech się dobrze nosi .
Justynko szkoda że ferie już się skończyły, mchowy też już prawie na finiszu.
Nowe pomysły ciekawe, bardzo podoba mi się ten ostatni, fajne zestawienie odcieni zieleni.