Druty i szydełko - nasze prace (2)
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko, na razie to ja robię z gotowych wzorów, po zrobieniu próbki wybieram ten rozmiar, który z danej wełny da mi wymagane obwody i się sprawdza. tutaj miałam na początku wątpliwości, ze za ciasny, bo ciężko jest dobrze przymierzyć do siebie na etapie karczku, ale potem okazało się, ze wymiary sa dokładnie takie jak w rozpisce. mam fajny uniwersalny wzor na raglany ale niestety tylko po angielsku. A jeśli chodzi o długość od dekoltu do pach, to raczej więcej niż mniej, ale na razie robię głównie z gryzącej wełny, więc nie chcę zeby było bardzo obcisłe, z merino moze bym inaczej. Z drugiej stronie przy sylwetce jabłka, lekki oversize bedzie zawsze korzystniejszy :)
Z długością w takim razie jeszcze pomyślę, wydawało mi się, ze optymalna bedzie taka, jak tej bluzki, ktora wystaje spod spodu, bo mam duży brzuch i na nim się przy ruchu podciąga i opina.
Z długością w takim razie jeszcze pomyślę, wydawało mi się, ze optymalna bedzie taka, jak tej bluzki, ktora wystaje spod spodu, bo mam duży brzuch i na nim się przy ruchu podciąga i opina.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Po blokowaniu na pewno jeszcze lekko zyska na objętości i nie będzie się opinał, a tym samym podnosił.
Ale komfort to podstawa. Po skończeniu będziesz wiedziała.
Kilka cm zawsze można dorobić.
Ale komfort to podstawa. Po skończeniu będziesz wiedziała.
Kilka cm zawsze można dorobić.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pati ja bym zrobiła jeszcze trochę dłuższy, ale to Ty wiesz najlepiej .
Ty próbujesz zatuszować brzuch a ja wielkie cycki , każdy coś tam próbuje ukryć .
Podoba mi się kolor tego swetra i to że jest taki niejednolity, super to wygląda .
Ty próbujesz zatuszować brzuch a ja wielkie cycki , każdy coś tam próbuje ukryć .
Podoba mi się kolor tego swetra i to że jest taki niejednolity, super to wygląda .
- Lusia
- Zadomowiony
- Posty: 3109
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Pokazałam Marysi wasze prace, bardzo jej się podobały. Wczoraj przysłała zdjęcie swojej robótki, też robiona od góry.
To ja się chwalę jej sweterkiem bo sama nic nie robię a przecież kiedyś też coś tam dłubałam.
To ja się chwalę jej sweterkiem bo sama nic nie robię a przecież kiedyś też coś tam dłubałam.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Lusiu, zdolne dziewczę.
Po Mamuni.
Szlachetny kolor robótki.
Elegancki i praktyczny fason.
Ponadczasowy kardigan.
Taki angielski.
Tak mi się kojarzy.
Skaliste wybrzeże, szare dramatyczne niebo i w tym wszystkim Piękna Maria z rozwianym włosem w czekoladowym swetrze.
Robótki mają w sobie coś z medytacji.
Powtarzalność, rytmiczność. Świadomość sprawczości.
Zapamiętujemy się w tym tworzeniu, a przy okazji porządkujemy w głowie swój świat.
Po Mamuni.
Szlachetny kolor robótki.
Elegancki i praktyczny fason.
Ponadczasowy kardigan.
Taki angielski.
Tak mi się kojarzy.
Skaliste wybrzeże, szare dramatyczne niebo i w tym wszystkim Piękna Maria z rozwianym włosem w czekoladowym swetrze.
Robótki mają w sobie coś z medytacji.
Powtarzalność, rytmiczność. Świadomość sprawczości.
Zapamiętujemy się w tym tworzeniu, a przy okazji porządkujemy w głowie swój świat.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Ale cudny rowniutki raglan! Chyba wszystkie powinnyśmy do Marii się na nauki udać 

- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Och też się zadumałam nad tym perfekcyjnym raglanem, faktycznie kolor pasuje do kreacji z 18 lub 19 wieku i wrzosowisk. Piękne włosy i uroda Marii też jak z powieści Jane Austin.
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Dla mnie robię od góry i pięknie wyznaczony reglan to wyższa szkoła jazdy, podziwiam .
Moja strzałka na drutach 2,5 mimo moich usilnych starań wolno przyrasta na drutach 251 oczek a strzalka na środku ma dopiero niecałe 60 cm.
Ograniczeń nie mam bo ta wełna taka wydajna że wcale nie ubywa z kłębka .
Chusta będzie leciutka .
Moja strzałka na drutach 2,5 mimo moich usilnych starań wolno przyrasta na drutach 251 oczek a strzalka na środku ma dopiero niecałe 60 cm.
Ograniczeń nie mam bo ta wełna taka wydajna że wcale nie ubywa z kłębka .
Chusta będzie leciutka .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8290
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Też zwróciłam uwagę na piękny raglan u córki Lusi. Sweterek świetny a Maria sama w sobie też ekstra dziewczyna. Jestem ciekawa czy robótka jeszcze w trakcie dziergania czy już zakończona tak asymetrycznie. Fajnie to wygląda tak jak jest ale wydaje mi się, że widzę żyłkę w tym dłuższym rękawie.
Pat cudny ten sweterek, i wzór, i kolory i wielkość. Ja bym go już nie wydłużała ale Ty wiesz czego Ci potrzeba.
Justynko trzymam kciuki za bezproblemowe zakończenie sweterka. Niech rozmiar będzie idealny!
Jolu piękne przejścia kolorów. Będzie cudna chusta.
Pat cudny ten sweterek, i wzór, i kolory i wielkość. Ja bym go już nie wydłużała ale Ty wiesz czego Ci potrzeba.
Justynko trzymam kciuki za bezproblemowe zakończenie sweterka. Niech rozmiar będzie idealny!
Jolu piękne przejścia kolorów. Będzie cudna chusta.
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Też podziwiam idealne oczka i linię reglanu.
Proszę powiedźcie, że to nie tylko kwestia umiejętności, staranności, ale włóczka też ma znaczenie.
Czego bym nie zrobiła, robótka z Luny nie chce być równa i gładka. Taka jej uroda. Oryginalna.
We francuskim te nierówności giną, ale w prawo-lewo bardzo widoczne.
Jolu, piękne przejścia. Cieniutkie druty wymagają cierpliwości. Też długo dłubałam strzałeczki. Warte tego.
Proszę powiedźcie, że to nie tylko kwestia umiejętności, staranności, ale włóczka też ma znaczenie.
Czego bym nie zrobiła, robótka z Luny nie chce być równa i gładka. Taka jej uroda. Oryginalna.
We francuskim te nierówności giną, ale w prawo-lewo bardzo widoczne.
Jolu, piękne przejścia. Cieniutkie druty wymagają cierpliwości. Też długo dłubałam strzałeczki. Warte tego.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
No właśnie ja dlatego do strzałki nie mam cierpliwości, choć do dużo wiekszych azurowych chust mam, ale tam jest mniej monotonnie.
Justynko, tak Luna nigdy nie będzie gladka, choć po praniu, jak oczka spuchną to zdecydowanie zyskuje.
Justynko, tak Luna nigdy nie będzie gladka, choć po praniu, jak oczka spuchną to zdecydowanie zyskuje.
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5574
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Jolu - bardzo ładne przejścia kolorów. Ja nie mam szczęścia do Luny.
Kolory na zdjęciach zupełnie inne niż w rzeczywistości.
Kolory na zdjęciach zupełnie inne niż w rzeczywistości.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Asiu, a ja wręcz przeciwnie.
Jestem nią oczarowana.
Wg mnie nie do powtórzenia.
Jestem nią oczarowana.
Wg mnie nie do powtórzenia.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10201
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Jo37
- Zadomowiony
- Posty: 5574
- Rejestracja: 11 mar 2017, 16:10
- Lokalizacja: Warszawa i pow. łosicki
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justyna - sama włóczka jest świetna ale kupowałam już trzy razy i za każdym razem kompletnie
inny kolor. Na zdjęciu morski a w rzeczywistości ciemna zieleń. Bardzo ładna ale ja wymarzyłam sobie morski.
Ostatnio kupiłam turkusy. Na zdjęciu wyraźne przejścia kolorów a w rzeczywistości bardzo delikatne różnice.
Jasna zieleń, najbardziej zbliżona do koloru na zdjęciu ale bardziej matowa a mnie zależało na " żarówie".
Jolu - tak, przeczytałam we wcześniejszych Twoich postach. Ale zmiana kolorów na podobnej zasadzie.
inny kolor. Na zdjęciu morski a w rzeczywistości ciemna zieleń. Bardzo ładna ale ja wymarzyłam sobie morski.
Ostatnio kupiłam turkusy. Na zdjęciu wyraźne przejścia kolorów a w rzeczywistości bardzo delikatne różnice.
Jasna zieleń, najbardziej zbliżona do koloru na zdjęciu ale bardziej matowa a mnie zależało na " żarówie".
Jolu - tak, przeczytałam we wcześniejszych Twoich postach. Ale zmiana kolorów na podobnej zasadzie.
Pozdrawiam,
Joanna
Joanna