Druty i szydełko - nasze prace
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28781
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Jolu, to sama Luna, przerabiałam już lunę z dodatkową nitką i wychodzi dzianina tak gruba, że można zimą zamiast kurtki nosić, a pojedyncza grubość też mocno grzeje, a łatwiej upchnąć pod kurtką.
Joasiu, dzięki, to jedna Luna w odcieniach jesieni i dwie w jednolitym kolorze.
Joasiu, dzięki, to jedna Luna w odcieniach jesieni i dwie w jednolitym kolorze.
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10203
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pati to rzeczywiście nie ma co dokładać.
Dużo włóczki poszło na ten sweter ?
Na jakich drutach robiłaś ?
Chcę zrobić wielkie luźne swetrzysko, takie lubię.
Dużo włóczki poszło na ten sweter ?
Na jakich drutach robiłaś ?
Chcę zrobić wielkie luźne swetrzysko, takie lubię.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28781
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Druty 3,5 dość luźno robione, poszło mi 1/2 motka pasiastego i ok. 1/3 rudego i zielonego, czyli pi razy oko nieco ponad 1 standardowy motek.
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10203
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Dziękuję to mogę zabierać się do roboty ,powinno wystarczyć.
Chciałam dołożyć taką cieniutką jak włos Merino .
Chyba czas powoli wyciągać druty .
Chciałam dołożyć taką cieniutką jak włos Merino .
Chyba czas powoli wyciągać druty .
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28781
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Jolu, to zrób sobie próbkę, na moje oko na drutach 5 albo 4,5, żeby nie wyszła zbita dzianina jak zbroja, i sama ocenisz, czy ta grubość Ci odpowiada.
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10203
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Spróbuję na 4, to Merino to 1500 metrów w 100g tak że nie powinna jakoś znacznie pogrubić dzianiny.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28781
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Muszę Sarze porobić swetry rozpinane, a że nadal staram się wyrabiać zapasy, to wzięłam z nich piękną cieniowaną merino. Niestety do robienia podwójną nitką mam za mało, stety w zapasach mam też wełnę do farbowania i barwniki, więc raz dwa dorobiłam, oczywiście nie idealnie pasującą, ale wystarczająco podobną. Po lewej moja, po prawej kupna, kolory w rzeczywistości bardziej zgaszone:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9587
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pisałam w kawowym, że zaczęłam resztkowy sweter. Kusi mnie od jakiegoś czasu heksagonowy. W takim typie, ale bez kaptura.
I kolorystyka w niebieskościach. Chyba już lubię.
Ciekawe czyja to zasługa.
Pozdrawiam Dolny Śląsk i okolice szczególnie cieplutko. Za inspiracje.
Znowu taki rozpinany i dłuższy.
Do samochodu i pracy.
Żeby w każdej chwili moc zrzucić.
W pracy ciasno, duszno i ciepło.
Domowe swetrzyska mam inne.
Lubię obszerne swetrzyska.
Już trochę mam.
Robię równolegle dwie części, żeby zachować zgodność kolorystyczną. Nie jest tak samo, ale zbliżone. I to wystarczy.
Zamysł jest taki, że łączę skarpetkowy melanż z jednolitą. Zaczynam od najjaśniejszej z obu i przechodzę stopniowa do ciemniejszych.
Chwilowo jest ok. Zobaczymy czy nie będzie za pstrokato.
I kolorystyka w niebieskościach. Chyba już lubię.
Ciekawe czyja to zasługa.

Pozdrawiam Dolny Śląsk i okolice szczególnie cieplutko. Za inspiracje.
Znowu taki rozpinany i dłuższy.
Do samochodu i pracy.
Żeby w każdej chwili moc zrzucić.
W pracy ciasno, duszno i ciepło.
Domowe swetrzyska mam inne.
Lubię obszerne swetrzyska.
Już trochę mam.
Robię równolegle dwie części, żeby zachować zgodność kolorystyczną. Nie jest tak samo, ale zbliżone. I to wystarczy.
Zamysł jest taki, że łączę skarpetkowy melanż z jednolitą. Zaczynam od najjaśniejszej z obu i przechodzę stopniowa do ciemniejszych.
Chwilowo jest ok. Zobaczymy czy nie będzie za pstrokato.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9587
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Prawie w tym samym czasie.
Kreatywne wodniki z potrzebą tworzenia.
Pati, wyszło świetnie. Lubię te delikatne przejścia kolorystyczne.
A jaki plan. Rozpinany, ale co dalej?
Mam jeszcze chęci na taką czapkę do tych strzałkowych chust. Włóczka musi być miękka i puszysta.Robić objętość, bo mam małą głowę.
Polecisz coś?
Kolorystykę dopasuję, ale typ włóczki czy też konkretny rodzaj.
Prosty wzór. Powinno iść szybciorkiem.
Kreatywne wodniki z potrzebą tworzenia.
Pati, wyszło świetnie. Lubię te delikatne przejścia kolorystyczne.
A jaki plan. Rozpinany, ale co dalej?
Mam jeszcze chęci na taką czapkę do tych strzałkowych chust. Włóczka musi być miękka i puszysta.Robić objętość, bo mam małą głowę.
Polecisz coś?
Kolorystykę dopasuję, ale typ włóczki czy też konkretny rodzaj.
Prosty wzór. Powinno iść szybciorkiem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28781
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Do ja bym chyba dała grubszą merino, taką 300 m/100 g, ale popatrz też sobie co mają na lillopi - wypatrzyłam taką fajną https://liloppi.pl/p/terrazzo-715-mandarino
Ew. Karisma Dropsa, masz multum kolorów, jest ciepła i grubsza, mam z niej ponczo.
A sweter z sześciokątów zapowiada się bardzo bardzo! W wolnej chwili napisz, jak je łączysz, żeby nitki nie wychodziły, bo mi do tej pory nie udaje się tego zrobić i zawsze coś gdzieś sterczy.
Dla Sary chyba sweter najprostszy z możliwych, ja to bym chętnie jakąś strukturę dodała, warkocz czy nawet ażurek, ale nei wiem czy dziecko zaakceptuje...będę negocjować
Ew. Karisma Dropsa, masz multum kolorów, jest ciepła i grubsza, mam z niej ponczo.
A sweter z sześciokątów zapowiada się bardzo bardzo! W wolnej chwili napisz, jak je łączysz, żeby nitki nie wychodziły, bo mi do tej pory nie udaje się tego zrobić i zawsze coś gdzieś sterczy.
Dla Sary chyba sweter najprostszy z możliwych, ja to bym chętnie jakąś strukturę dodała, warkocz czy nawet ażurek, ale nei wiem czy dziecko zaakceptuje...będę negocjować
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8291
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Justynko naprawdę mnie zadziwiasz tym tempem dziergania kolejnych swetrów. Nowy zapowiada się bardzo ciekawie.
Pat Twoja kolorystyka jeszcze ładniejsza od kupnej. Ciekawe czy utargujesz z Sara jakiś wzór. Powodzenia! Nie pochwaliłam jeszcze tego golfa z Luny. Energetyczne kolorki. W sam raz na deszczowe jesienne dni.
Pat Twoja kolorystyka jeszcze ładniejsza od kupnej. Ciekawe czy utargujesz z Sara jakiś wzór. Powodzenia! Nie pochwaliłam jeszcze tego golfa z Luny. Energetyczne kolorki. W sam raz na deszczowe jesienne dni.
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9587
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Pati, w tym białym z pastelami, jeszcze czasami jakaś nitka wychodzi. W większości bawełna, więc dosyć ciężka i się nadciąga.
Kwadraty łączyłam szydełkiem. Starałam się dodawać większe elementy wcześniej połączone jedną nicią. Resztki wyciągałam grubą cerówką pod robótkę. Najpierw w jednym potem w drugim kierunku.
W obrębie kwadratów przy zmianie kolorów przerabiałam kilka oczek dwoma kolorami albo przeciągałam pod spodem robótki. Jak się dało, nawet wiązałam supełki.
Ten z sześciokątów ma łączenia tylko przy zmianie kolorów. Niedużo tego.
Nie wiem, czy nie zagmatwalam. Pokażę, gdy będę na tym etapie.
Lubię swetry o różnych splotach. Mam nadzieję, że Sara da się namówić.
Janeczko, robótki przy okazji oglądania jakiegoś filmu. Nagroda za wyrobioną normę domową czy placówkową. Albo odresowacz, czyli terapia.
Kwadraty łączyłam szydełkiem. Starałam się dodawać większe elementy wcześniej połączone jedną nicią. Resztki wyciągałam grubą cerówką pod robótkę. Najpierw w jednym potem w drugim kierunku.
W obrębie kwadratów przy zmianie kolorów przerabiałam kilka oczek dwoma kolorami albo przeciągałam pod spodem robótki. Jak się dało, nawet wiązałam supełki.
Ten z sześciokątów ma łączenia tylko przy zmianie kolorów. Niedużo tego.
Nie wiem, czy nie zagmatwalam. Pokażę, gdy będę na tym etapie.
Lubię swetry o różnych splotach. Mam nadzieję, że Sara da się namówić.
Janeczko, robótki przy okazji oglądania jakiegoś filmu. Nagroda za wyrobioną normę domową czy placówkową. Albo odresowacz, czyli terapia.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9587
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Sporo włóczki idzie na szydełkowe robótki.
Myślałam, że przejścia beda bardziej wyraziste. Jest ok. Takie a la ombre w błękitach. Z czasem powinny dochodzić ciemniejsze elementy. Nabierze charakteru. Mam nadzieję.
A to wczorajsze nabytki rynkowe
Jolu, dzięki za przypomnienie, jak sprawdzić czy wełna.
Myślałam, że przejścia beda bardziej wyraziste. Jest ok. Takie a la ombre w błękitach. Z czasem powinny dochodzić ciemniejsze elementy. Nabierze charakteru. Mam nadzieję.
A to wczorajsze nabytki rynkowe
Jolu, dzięki za przypomnienie, jak sprawdzić czy wełna.

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- boryna
- Administrator
- Posty: 15650
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9587
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace
Bożenko, ja też.
Dżinsowe niebieskości z melanżani.
Ciekawa jestem, na ile starczy włóczki.
Szydełko sporo pochłania.
A to rynkowa zbieranina I chwilowo moja pani nie ma nic nowego. Podobno jakieś kartony powinny być. Z drutami i szydełkami też. Ale do sprawdzenia 2 garaże upakowane po sufit.
A wyczułam, że pani nie ma na to chwilowo weny.
Dżinsowe niebieskości z melanżani.
Ciekawa jestem, na ile starczy włóczki.
Szydełko sporo pochłania.
A to rynkowa zbieranina I chwilowo moja pani nie ma nic nowego. Podobno jakieś kartony powinny być. Z drutami i szydełkami też. Ale do sprawdzenia 2 garaże upakowane po sufit.
A wyczułam, że pani nie ma na to chwilowo weny.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą