Mnie i mojemu M. bardzo się tam podobało. Pod koniec spaceru po ogrodzie spotkaliśmy młodego jeżyka! :)
Część I








Strasznie mi się podobają takie wierzby i mam nadzieję, że doczekam, aż moje urosną podobne. (Wiosną chcę je przesadzić na docelowe miejsca, ukorzeniałam je z pędów.)



Tych skrzatów/krasnali jest sporo we Wrocławiu, umieszczono je w różnych miejscach w przestrzeni publicznej dla upamiętnienia Pomarańczowej Alternatywy.




























