Przydomowa hodowla drobiu

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: MaGorzatka » 06 wrz 2018, 19:03

mariaewa pisze:
06 wrz 2018, 16:24
Są w moich ukochanych kolorach, stare złoto, rdzawa czerwień i kogel- mogel z kakao. :oops:
Nie dziwię Ci się, że lubisz z nimi obcować. Im jestem starsza tym trudniej jest mi porozumieć się z ludżmi a towarzystwo zwierząt uważam za wystarczające, wzbogacające, uspokajające i pouczające
To też moja ulubiona kolorystyka i choć te kurki są niepozorne, to w zupełności zaspokajają moje potrzeby estetyczne. Za to kogut - ten jest prawdziwym gwiazdorem!
Co do porównania towarzystwa ludzi i zwierząt pozostaje mi tylko podpisać się pod tym wszystkimi czterema łapami.

Awatar użytkownika
aguskag
Zadomowiony
Posty: 1004
Rejestracja: 21 mar 2017, 14:01
Lokalizacja: zachodniopomorskie

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: aguskag » 08 wrz 2018, 7:13

Ale urosły :-)
Świetnie, że uzupełniłaś stadko, dają Ci tyle radości, słodziaki.
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 1033
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: urazka » 08 wrz 2018, 11:32

Miałam już wychodzić do ogrodu ale nie mogłam oprzeć się pokusie zerknięcia na kurczaczki. Są naprawdę piękne i takie dorodne. Można chyba już odtrąbić sukces w powiększaniu stada? Dziękuję za masę radości i ekscytacji, które czułam czytając Twoje zapiski i oglądając zdjęcia i proszę o jeszcze.
Niech Ci się dobrze chowają nie tylko młode ale i stare.
Pozdrawiam, Janina

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: MaGorzatka » 08 wrz 2018, 13:39

Lucynko, Janeczko :serducho: :serducho:

Przedwczoraj wieczorem pomalowaliśmy jednemu kogucikowi pazur i kreskę na palcu czarnym markerem - temu, który wydaje na się być Jedynaczkiem. Dziś już jednak śladu nie ma... nie wiem, jak go trwale oznakować, bo coraz mniejsze są między nimi różnice, a trzeba będzie kiedyś dokonać selekcji.

Awatar użytkownika
m65
Zadomowiony
Posty: 347
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
Lokalizacja: Köln

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: m65 » 08 wrz 2018, 14:08

Młodziaki fajnie urosły, miło na nie popatrzeć.
Kogutkowi możesz zawiązać na nóżce obrączkę ze sznurka.
Gosia

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 6454
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Barabella » 13 wrz 2018, 8:31

To chcesz tego 'Jedynaczka' zostawić?

Zielona
Stały Bywalec
Posty: 131
Rejestracja: 22 mar 2017, 8:48
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Zielona » 10 paź 2018, 8:41

Pytanie mam:
Czy młodziaki już się całkiem upodobniły do dorosłych? I co z nadmiarem kogucików?
Wanda
Zielona

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: MaGorzatka » 27 lis 2018, 20:08

20112018.jpg
Młode koguciki już są bardzo duże i mają ogromne grzebienie - właściwie tylko po ostrogach można je odróżnić od Antonia (a raczej po ich braku). W ostatnich dniach nieco popchnęłam sprawę z tym nadmiarem, a czas już najwyższy, bo zaczynają się tłuc.
Jednego młodego kogutka oddaliśmy pewnej pani z naszej wsi, gdzie będzie towarzyszył kilku kurkom i kilku kaczkom.
A dziś stary Antonio (6 i pół roku!) poszedł na ostatnią służbę, ale na szczęście nie do gara jeszcze, tylko do stada niosek.
Zawieźliśmy go tam wieczorem - będzie mieszkał przy stadzie około setki kurek, które żyją na wolnym wybiegu, a ich właścicielka sprzedaje codziennie w Słupsku jajka, gdzie ma stałych odbiorców. Okazało się, że ma 2 koguty, ale zmieści jeszcze i trzeciego, a zachęciło ją chyba to, że to rasowy kogut zielononóżki.

Pożegnalne (dzisiejsze) zdjęcia seniora
271120181.jpg
271120182.jpg
271120183.jpg
271120184.jpg
A tak wyglądał, kiedy przyjechał no nas pocztą w czerwcu 2012
13062012.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Keetee
Zadomowiony
Posty: 2287
Rejestracja: 21 mar 2017, 5:50

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Keetee » 27 lis 2018, 20:46

Jaki piękny Małgosiu Wasz Antonio....jak dobrze, że trafił w dobre miejsce :przytul:
Moja mama nie chce kurek u siebie na wsi...ja bym chciała...Jak się wyniesiemy na wiochę to przyjdę do Ciebie na nauki :okok:
Pozdrawiam wiosennie Dorota
bieżący wątek
poprzedni wątek

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: MaGorzatka » 27 lis 2018, 20:50

Dorotko - wszystkie moje nauki są w tym wątku - zapraszam! I życzę Ci, niech się spełni :serducho:

Awatar użytkownika
Beatrice
Zadomowiony
Posty: 305
Rejestracja: 21 mar 2017, 13:28
Lokalizacja: Szczecin

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Beatrice » 27 lis 2018, 21:33

A ja jestem ciekawa czy Antoniemu się spodoba w :2smiech: nowym haremie.

Awatar użytkownika
zuzanna2418
Administrator
Posty: 4678
Rejestracja: 08 mar 2017, 12:23
Lokalizacja: Warszawa/Podlasie Pd.

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: zuzanna2418 » 28 lis 2018, 8:35

Jakiż on kolorowy i wspaniały! Zresztą młodzież też pięknie ubarwiona.
Zuzanna
aktualny wątek wiejski, aktualny wątek miejski
W samo sedno
Ogrody dzielą się na dobre i szybko zrobione

Obrazek

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 5912
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: survivor26 » 28 lis 2018, 9:17

No i tak trzeba żyć! Za dzielną służbę emerytura w luksusowym domu opieki :-)

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: MaGorzatka » 28 lis 2018, 10:42

Martwiłam sie trochę, zasypiając, jak to będzie rano i skąd on będzie wiedział, w która stronę ma iść po wypuszczeniu z tego nowego kurnika.
A R. na to: nocoty, on tam od rana będzie miał tyle roboty - nowymi kurami się zajmować!

Zuziu - to prawda, że o ile kurki zielononóżek są dość nijakie, to koguty jak z bajki, kolorowe i z połyskiem!

Awatar użytkownika
Ryszan
Zadomowiony
Posty: 1010
Rejestracja: 21 mar 2017, 11:49
Lokalizacja: Łódź

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Ryszan » 28 lis 2018, 13:08

Król, piękny i dostojny :o :o :o ale książęta mu nie ustępują :-)

Awatar użytkownika
lora
Zadomowiony
Posty: 2512
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: lora » 29 lis 2018, 21:23

Piękny Antonio poszedł na służbę. :-) Młode też niczego sobie :-)
Zastanawiałam się ile lat może żyć, taki kogucik?

Awatar użytkownika
boryna
Zadomowiony
Posty: 1453
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: boryna » 30 lis 2018, 8:25

S zamarzył sobie mieć wielkiego indora jako ozdobę ogrodu (co jest o tyle dziwne, że do niedawna darzył je wielką niechęcią :lol2: ). Oczywiście kupiłabym i indyczkę, żeby indorek nie deptał kur, bo je połamie. Zastanawiam się tylko, czy nie będą się biły z kogutem, jeśli będą w jednym kurniku. Rodzice hodowali kury i indyki razem, ale indyki były do zjedzenia, więc nie dożywały wieku dojrzałego. Nie wiem, jak to funkcjonuje później. Ma ktoś jakieś doświadczenia lub znajomych, którzy mają jakieś doświadczenia w tym względzie?
Pozdrawiam, Bożena

Awatar użytkownika
Keetee
Zadomowiony
Posty: 2287
Rejestracja: 21 mar 2017, 5:50

Re: Przydomowa hodowla drobiu

Post autor: Keetee » 01 gru 2018, 6:50

Ja mogę tylko powiedzieć, że nie dziwię się S Bożenko....czasem podjeżdżamy pod piekarnię i zdarza nam się wiedzieć stadko indykow na działce obok....są przepiękne i te korale mają tak wybarwione , że wgapiam się w nie przez tujowy szpaler :036:
A taki indyk pawi...to dopiero pięknota :okok:
Pozdrawiam wiosennie Dorota
bieżący wątek
poprzedni wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Pierzaste :)”