Zobowiązałam się pomóc znaleźć dom dla dwóch około trzymiesięcznych piesków.
Krótka historia psiaków.
Moja babcia na jesieni przygarnęła suczkę. Niedługo potem okazało się, że jest ona w ciąży. Dostała miejscówkę w piwnicy przy piecu centralnego ogrzewania i tam też urodziła 3 pieski. Odchowała je do 3 tygodnia i nagle zniknęła, jak się okazało schowała się w jakiś gratach i tam odeszła za
tęczowy most :(
Babcia przy pomocy wujka wykarmiła je i wychowała. Z racji tego, że w domu przebywał bardzo schorowany dziadek, to szczeniaki praktycznie cały czas przebywały w ciepłej piwnicy z możliwością wychodzenia na podwórko kiedy tylko chciały.
Dziadek tydzień temu zmarł, babcia pogrążona w żałobie i smutku, nie ma głowy do zajmowania się pieskami. Pieski brudne od ganiania się po węglu, ale wesołe, zdrowe, zaszczepione i odrobaczone szukają domów. Może ktoś coś... Możemy dowieźć w granicach do 150 km od Radoszyc, świętokrzyskie.
Na nowy dom czekają czarne pieski.
pieski.jpg