Psy
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
Syringa pisze:A my zatyrani jesteśmy 8) Cały czas jest robota, ani chwili wytchnienia
Sprzęt wymaga obsługi
Trzeba pilnować trawy
Trzeba zabierać panią na spacery i pomagać jej w różnych rzeczach, np. w zbieganiu z górki
...sprawdzaniu, kto tu był przed nami...
No i trzeba robić pranie
No, cały czas robota...
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
maja pisze:Jagoda - 8 miesięczna suka, co prawda moich dzieci, ale z możliwością miziania, targania i kochania jak własną.![]()
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
Syringa pisze:Tami uwielbia pluszaki, więc ma dużo, a że bardzo ładnie cieszy sie z nowej zabawki, to często dostaje tylko po to, żebym mogła popatrzeć na jej radość
Pluszaki są zwykle z obrotu wtórnego
tzn. po dzieciach i wystawione na tzw. bazarkach na rzecz psów w potrzebie lub kupowane na wagę w sklepie z używaną odzieżą, sąsiadka mi powiedziała, że jest taki w Jeleniej Górze, który ma zabawki na wagę i od tamtej pory bywam tam od czasu do czasu
Najlepsze jest to, że ta cwaniara zawsze wie, kiedy kupiłam cos dla niej i nie moze sie doczekać, az zabawka wyschnie po praniu, trudno jej zrobic niespodziankę, bo jest za mądraBezcenny widok, gdy dostaje nową zabawkę! Czysta radość
![]()
A ostatnio kupiłam jej nowe piłki, 3 szt., bo wole kupować na zapas, za często sie gubią, a nawet sa kradzione (okazuje się, że kuny, zwłaszcza mlode lubia buchnąć taką psią piłeczkę, gdy zostanie na noc na dworze, wiadomo, że kuny lubia zapach gumy, ale ja kupuje Tami piłki o zapachu waniliowym... widocznie ten zapach tez lubią)
No i takąNie moglam sie postrzymać, gdy wyobraziłam sobie, jakie bedą zdjęcia, gdy psiak weźmie to do pyska
Nie udało mi złapać, jak trzyma tę szczęke całkiem prostoMusze też spróbować cyknąć Larsa, u niego bedzie jeszcze lepiej wygladać, bo ma duży pychol i bedzie widać tylko te zęby
No, ja lubie takie rozne wygłupy z psami, zreszta przeciez m.in. dlatego ma sie psa, żeby dawał radość i zabawę...
A, na pytanie, czy mam pistacjowo-różowy sufit, odpowiadam - tak, sama tak pomalowałam przed laty i nadal nie żałuję 8)
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
zuzanna2418 pisze:Dostałam taką historyjkę i dzielę się nią z Wami :)
Zmarł pewien facet. Razem z nim zmarł jego pies.
I oto dusza człowieka z psem u boku, stoją przed wrotami z napisem ''Raj. Psom wstęp wzbroniony''.
Nie przeszedł człowiek przez te drzwi, poszedł dalej, w nicość. Idzie, po jakimś czasie widzi drugie wrota. Nic nie jest na nich napisane, tylko obok siedzi jakiś starzec. Człowiek podchodzi do niego i zagaja:
- Przepraszam szanownego...
- Święty Piotr jestem.
- A co jest za tymi wrotami?
- Raj.
- A z psem można?
- Oczywiście.
- A tam te drzwi wcześniej to co to było?
- Diabli wiedzą, ale do raju dochodzą tylko ci, którzy nie porzucają przyjaciół :)
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
constancja pisze:Przytargałam wreszcie swoje pluszaki. Niech dołączą do kompostowego stadka.
Bruno
Berta
I razem
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
Ginia pisze:Mam ogromny sentyment do owczarków niemieckich. Moje pierwsze dwa psy należały do tej rasy. Bruno i Berta to rodzeństwo? Pięknie umaszczone
constancja pisze:Tak, to rodzeństwo z jednego miotu.
imwsz pisze:No i własnie - ja mam lekkiego fioła na punkcie owczarków niemicki (tak mi zostało z dzieciństwa jak pojawiła się Diana)
Jo37 pisze:Piękne psiaki. Tekila, Bruno i Berta.
Urazka pisze:Ewuniu Berta i Bruno są przecudne. Lubię owczarki bo dla mnie są symbolem psiej rozwagi, stateczności i mądrości. W moim dzieciństwie i młodości w domu rodzinnym były właśnie owczarki. Dobrze ułożone, karne i bardzo oddane. Jak było potrzeba to stawały się też psami obronnymi. A Twoje jakie mają charaktery?
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
constancja pisze:Ilonko, hahaha.... mój sentyment do owczarków również z czasów dzieciństwa. Moi Dziadkowie mieli policyjną sukę na emeryturze o imieniu...... Diana.Tak naprawdę to była MOJA..... tylko moja. Kiedy przyjeżdżałam do babci na wakacje nie odstępowała mnie na krok. Zawdzięczam jej najwspanialsze wspomnienia, miłość do zwierząt i ..... życie, na którym odcisnęła wielkie, pozytywne piętno.
Joasiu, B&B dziękują za uznanie.
Janinko, moje mają wszystkie zalety, o których wspominasz. To takie oazy spokoju. Bardzo karne i dobrze się wychowały. No bo ja mam wrażeni, że one się same wychowały. To psy nastawione na spełnianie naszych oczekiwań. Oj.... mają swoje wady jak każdy człowiek.![]()
A takie były maleńkie.
Zdjęcie pochodzi ze strony hodowcy i to ono spowodowało, że kupiliśmy oba.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28773
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Psy
imwsz pisze:Ewcia nasza Diana dożyła 14 lat a ja wtedy byłam "nisko" w podstawówce. Prawdę powiedziawszy każdego następnego psa jaki pojawił się na dziadkowym podwórku porównywałam do niej.
I niestety wyglądały przy niej baaardzo blado
Mama mi opowiadała o owczarku z jej dzieciństwa. Wystarczyło jak dziadkowie powiedzieli "Pilnuj Jadzi, ma być w domu". Szlaban, nijak nie wyszła, nawet jakby miała ochotę wyjść przez okno
Na podwórko "obcego" wpuściła, położyła się przy furtce i nie było zmiłuj się, dopiero na komendę wypuszczała.
Nie dziwię się, że wzięłaś oba bo jak tu się przy takich milusińskich klonach zdecydować
Urazka pisze:Szczeniaczki B&B cudne. Ale tak naprawdę to większość szczeniąt jest prześliczna, wady i brzydota wychodzą dopiero później. Ale ja najbardziej lubię półroczne szczeniaki. Stają się wtedy takie śmieszne bo nieproporcjonalne np długie, chude łapy albo uszy nieproporcjonalne do głowy i poruszają się tak jakby każda noga chciała biec osobno.
Twoje psy z cudnych szczeniaków wyrosły na przepiękne psy.








