Sweter rewelacyjny. Fajny fason i wzór.
Jakość też przednia, bo szlachetna wełna.
Szkoda, że wymaga poprawek. Na szczęście nieskomplikowanych. Podejrzewam, że już się za to zabrałaś.
Ciekawa jestem, co wymyśliłaś z czapką dwustronną.
Formy też ciekawe, ale niebanalne, więc wymagające kreatywności i doświadczenia.
Zdradzisz jakąś tajemnicę. Jaka kolorystyka?
Może w ferie zabiorę się za robiony od góry i na okrągło.
Mam zieloną estońską.
Taką na całoroczny sweter.
Luźny, lekki i ciepły.
Chwilowo zakończone opaski dla Julii.
Czekolada i marcepan. Kolorystycznie.
To w ramach upominku pod choinkę.
Szukała czegoś gotowego, ale skład odstraszał.
received_728601669333107_ysVj38W99b.jpeg
IMG_20231226_130512_8yu725fp6R.jpeg
Motek miał 125m. Kosztował 28zl.
Bałam się, że wełny może zabraknąć. Pani w pasmanterii zapewniła, że spokojnie. Poradziła też ścieg a la angielski i druty rozmiar niższy niż dedykowane, czyli 3,5.
Posłuchałam, bo doświadczona dziewiarka. Stale coś rozpoczętego leży na ladzie.
Wystawy sezonowe i tematyczne też z wykorzystaniem rękodzieła.
Tyle wełny zostało.
Zmierzę w wolnej chwili, ile to metrów.
Opaska ma 24 oczka szerokości, co daje 10cm i 45cm długości.
Wełna podatna, dodatkowo układ ściegów też wpływa na rozciągliwość.
IMG_20231226_130757_ozcGNMhj91.jpeg
Ciemna opaska grubsza. Mniej rozciągliwa.
Robiona prawy,-lewy. Szerokość na 30 oczek, długość 50cm. Druty też.3,5.
Z dwóch nici. 50% welna, drugie tyle, jakiś akryl podejrzewam.
To z zasobów własnych i niestety bez metek.