Jola, super sweterek, a kolorystyka ekstra.
Pati

, wrabianie takich obrazków to wyższa półka, a tak poza tym, to o co chodzi z tymi maskonurami, to jakiś nowy 'trynd'? Bo to i sweterki z onymi, i czapki
No cóż, ja z tym moherowym beleczym będę się bawiła może i do jesieni

, ale choćbym miała od zgrzytania zęby zjeść to skończę...kiedyś.
466365479_1239483310595476_7236462922265106853_n.jpg
Czapkę skończyłam, ale z filcowaniem broszki do niej już mam problem, bo nagle wszystkim w około potrzebne opaski na wczoraj, jakby do tej pory nie mieli nic na głowę. Kończę ostatnią i ANI JEDNEJ WIĘCEJ.
462568678_1108364310985656_6044928128841592213_n.jpg
Czapkę dopiero z broszką wstawię, tak po całości

.
A jako że powolność moja nie zna granic, już teraz kupiłam włóczkę (30% Len / 36% Wiskoza / 34% Bawełna) na letnią bluzeczkę, bo może mi z nią zejść do lata

, tylko że muszę zmodyfikować, znaczy dokupić, ze dwa-trzy motki, bo mi się kolorystyka rozjechała. W wirtualu przystawały do siebie, w realu nie da się połączyć.
462575403_928624408838717_2177633724562269808_n (1).jpg
I to by było na tyle, mojego dotychczasowego rumakowania.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.