Druty i szydełko - nasze prace (2)
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Sweterek fuksjowy skończony.
Trochę szczegółów.
Na prośbę Joli.
Kupiona w sklepie 7oczek. Na targach w Gdańsku, ale internetowo też można.
Tyle zużyłam. Został niewielki kłębuszek.
Uważam, że wełna bardzo wydajna.
Chociaż tania nie była.
Sweter w rozmiarze 38/M.
Robiony od góry. Na okrągło. Oprócz dekoltu i ściągaczy oczka prawe.
Druty 3,4 dekolt i reszta 4.
Rękaw poszerzany.
Wyszło ok 1200m z niewielkim zapasem.
Dekolt zaczynałam od 120 oczek.
10 rzędów prawy/lewy/prawy...
Potem przerzuciłam na 4 i 2 rzędy prawych.
Dalej już dodawałam przez narzut.
Posiłkowalam się tą instrukcją https://www.google.com/url?sa=t&source= ... 55A7POmvIq
Trochę szczegółów.
Na prośbę Joli.
Kupiona w sklepie 7oczek. Na targach w Gdańsku, ale internetowo też można.
Tyle zużyłam. Został niewielki kłębuszek.
Uważam, że wełna bardzo wydajna.
Chociaż tania nie była.
Sweter w rozmiarze 38/M.
Robiony od góry. Na okrągło. Oprócz dekoltu i ściągaczy oczka prawe.
Druty 3,4 dekolt i reszta 4.
Rękaw poszerzany.
Wyszło ok 1200m z niewielkim zapasem.
Dekolt zaczynałam od 120 oczek.
10 rzędów prawy/lewy/prawy...
Potem przerzuciłam na 4 i 2 rzędy prawych.
Dalej już dodawałam przez narzut.
Posiłkowalam się tą instrukcją https://www.google.com/url?sa=t&source= ... 55A7POmvIq
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10200
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko dziękuję za szczegóły .
Sweterek wyszedł pięknie, widać że włóczka szlachetna .
Kolor pasuje do Ciebie i pewnie będzie w ciągłym użyciu
.
Sweterek wyszedł pięknie, widać że włóczka szlachetna .
Kolor pasuje do Ciebie i pewnie będzie w ciągłym użyciu
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko dzięki za opis, włóczkę kupię, bo kolor jest super. Mnie taki idealny sweter nie wyjdzie, ale włóczka zrobi swoje.
Na stronie zalecają zmieniać motek co kilka rzędów, ale widzę jeden przewinięty, więc chyba robiłaś jak”leci”.
Na stronie zalecają zmieniać motek co kilka rzędów, ale widzę jeden przewinięty, więc chyba robiłaś jak”leci”.
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8290
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko podziwiam te równiutkie oczka. Jesteś PP od drutów.
Pozdrawiam, Janina
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Jolu, ciekawa jestem, co wybierzesz.
Krysiu, robiłam, jak leci. Zdalam się na przypadek. I rzeczywiście jeden rękaw miejscami nieco rozbielony. Mnie to nie przeszkadza. Wełna trochę cieniowana, więc dodatkowy efekt. Starałam się, by nie ciąć nitki.
Janeczko, ta wełna taka równiutka, że oczka nie mogą być inne. Np. z Luny nigdy się tego nie osiągnie. I to jej urok.
Dobre druty i brak szwów też mają wpływ.
Dzięki Pati odkryłam tyle fajnych dziewiarskich gadżetów i nowy poziom wełny.
Dziewczyny, jeśli mogę podpowiedzieć.
Kolejny z tej wełny robiłabym na drutach 3,5 i oczka ściśle, bo trochę się rozluźni po praniu.
Jolu, ten weekend targi dziewiarskie w Poznaniu.
Krysiu, znasz jakiś fajny sklep dziewiarski w Gdańsku?
W sobotę Dzień dziergania w miejscach publicznych. W 3city Orunia się ogłasza.
Może gdańszczanki coś jeszcze znalazły?
Krysiu, robiłam, jak leci. Zdalam się na przypadek. I rzeczywiście jeden rękaw miejscami nieco rozbielony. Mnie to nie przeszkadza. Wełna trochę cieniowana, więc dodatkowy efekt. Starałam się, by nie ciąć nitki.
Janeczko, ta wełna taka równiutka, że oczka nie mogą być inne. Np. z Luny nigdy się tego nie osiągnie. I to jej urok.
Dobre druty i brak szwów też mają wpływ.
Dzięki Pati odkryłam tyle fajnych dziewiarskich gadżetów i nowy poziom wełny.
Dziewczyny, jeśli mogę podpowiedzieć.
Kolejny z tej wełny robiłabym na drutach 3,5 i oczka ściśle, bo trochę się rozluźni po praniu.
Jolu, ten weekend targi dziewiarskie w Poznaniu.
Krysiu, znasz jakiś fajny sklep dziewiarski w Gdańsku?
W sobotę Dzień dziergania w miejscach publicznych. W 3city Orunia się ogłasza.
Może gdańszczanki coś jeszcze znalazły?
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10200
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Już znalazłam te targi , zastanowię się czy warto narażać się na takie pokusy
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4982
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko ja stacjonarnie kupowałam włóczki tylko w Łodzi w e-dziewiarce.
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
W Gdańsku chyba gdzieś na sw. Ducha. Oni byli inicjatorami targów w Trójmieście.
Muszę poszperać.
Muszę poszperać.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10200
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Justynko pytałaś w pogaduszkach co dziergam .
Właśnie skończyłam bluzeczkę z bawełny z jakimś dodatkiem, włóczka zdobyczna z Sh bez etykiet, starczyło na styk .
Jutro pokażę.
Właśnie skończyłam bluzeczkę z bawełny z jakimś dodatkiem, włóczka zdobyczna z Sh bez etykiet, starczyło na styk .
Jutro pokażę.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Czekam. Lubię takie akcje.
W necie sporo takich letnich bluzeczek a la koszulka. Chodzi mi po głowie len.
W necie sporo takich letnich bluzeczek a la koszulka. Chodzi mi po głowie len.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Moja kawowa strzałka prawie skończona.
Jeszcze 20 rządków I zamykam.
Kolejna do kolekcji na wydanie.
Bałtycka, mglista i kawowa.
Jeszcze 20 rządków I zamykam.
Kolejna do kolekcji na wydanie.
Bałtycka, mglista i kawowa.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10200
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Bluzeczka zrobiona z 319 g bawełny z dodatkiem czegoś nie potrafię zidentyfikować, jak wyprasuję portki lniane to pokażę na sobie .
Ma w sobie takie zgrubienia z takiej puchatej bawełny .
Zdjęcie z bliska. Nie wytrzymałam i kupiłam bilet na te jutrzejsze targi , mam nadzieję że skończy się tylko na podziwianiu luksusowych włóczek
.
Justynko piękne te strzałki .
Tą z Luny sprezentowałam mojej mamie, jest bardzo ciepła.
Mam ochotę na jeszcze jedną z tej cieniutkiej Aade Long tylko to wielogodzinne dłubanie cienizny trochę zniechęca .
Wracając do nowej buzki jest najprostsza jaką można zrobić, ze ściągaczem na prosto pod szyją , lekkim kimonkiem..
Zrobiona z potrzeby, brakowało góry do wzorzystych lnianych spodni .
Wpasowała się idealnie .
Dzisiaj Zosia wystawia swoje prace na kiermaszu szkolnym, bardzo podekscytowana szykowały się wczoraj z koleżanką cały dzień .
Ma w sobie takie zgrubienia z takiej puchatej bawełny .
Zdjęcie z bliska. Nie wytrzymałam i kupiłam bilet na te jutrzejsze targi , mam nadzieję że skończy się tylko na podziwianiu luksusowych włóczek
Justynko piękne te strzałki .
Tą z Luny sprezentowałam mojej mamie, jest bardzo ciepła.
Mam ochotę na jeszcze jedną z tej cieniutkiej Aade Long tylko to wielogodzinne dłubanie cienizny trochę zniechęca .
Wracając do nowej buzki jest najprostsza jaką można zrobić, ze ściągaczem na prosto pod szyją , lekkim kimonkiem..
Zrobiona z potrzeby, brakowało góry do wzorzystych lnianych spodni .
Wpasowała się idealnie .
Dzisiaj Zosia wystawia swoje prace na kiermaszu szkolnym, bardzo podekscytowana szykowały się wczoraj z koleżanką cały dzień .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28778
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Jolu, idź i kupuj, wybaczamy Ci, a w razie czego na chlebek pożyczymy 
Bardzo fajna bluzka, ciekawe jak się będzie nosić, czy nie za ciepło w niej będzie.

Bardzo fajna bluzka, ciekawe jak się będzie nosić, czy nie za ciepło w niej będzie.
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9586
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Jolu, bluzeczka idealnie wpisuje się w trendy sezonu. Klasyka elegancji i prostoty.
Panie na targach kupowały takie włóczki z myślą o letnich dzianinach. Trochę podsłuchiwałam rozmowy.
Zarezerwuj sobie sporo czasu na targi.
Asortyment, atrakcje towarzyszące, wystawy prac. Jest co oglądać.
Żałuję, że po przerwie ma kawę nie wróciłam, żeby obejrzeć jeszcze raz.
Poszalej. Nie żałuj sobie. Będziemy pozytywnie zazdrościć.
Mam jeszcze sporo Luny do wykorzystania.
Lubię strzałki, bo mogę dziergać na autopilocie.
Super, że Zośka się wkręciła. I zaraża kolejne młode dziewczyny.
U nas w szkole też kilka, które dziergają na świetlicy czy w trakcie przejazdu autokarem.
Panie na targach kupowały takie włóczki z myślą o letnich dzianinach. Trochę podsłuchiwałam rozmowy.
Zarezerwuj sobie sporo czasu na targi.
Asortyment, atrakcje towarzyszące, wystawy prac. Jest co oglądać.
Żałuję, że po przerwie ma kawę nie wróciłam, żeby obejrzeć jeszcze raz.
Poszalej. Nie żałuj sobie. Będziemy pozytywnie zazdrościć.
Mam jeszcze sporo Luny do wykorzystania.
Lubię strzałki, bo mogę dziergać na autopilocie.
Super, że Zośka się wkręciła. I zaraża kolejne młode dziewczyny.
U nas w szkole też kilka, które dziergają na świetlicy czy w trakcie przejazdu autokarem.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10200
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (2)
Już wypróbowałam , przy dzisiejszej pogodzie idealna.
Zosia przeszczęśliwa po godzinie stoisko było puste a w portfelu całkiem pokaźna sumka .
Przez następne trzy godziny dziergała breloczki na zamówienie na miejscu .
Zbiera na przyszłoroczną wycieczkę do Londynu, chce sama uzbierać, żeby nie obciążać rodziców.
Torebka którą jej zrobiłam na kiermasz, daleko nie zawędrowała , kupiła ją Tola
.
Mnie bardzo spodobał się ten jegomość .
Zosia przeszczęśliwa po godzinie stoisko było puste a w portfelu całkiem pokaźna sumka .
Przez następne trzy godziny dziergała breloczki na zamówienie na miejscu .
Zbiera na przyszłoroczną wycieczkę do Londynu, chce sama uzbierać, żeby nie obciążać rodziców.
Torebka którą jej zrobiłam na kiermasz, daleko nie zawędrowała , kupiła ją Tola
Mnie bardzo spodobał się ten jegomość .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.