Zapasów to my mamy wszystkie na tyle dużo, że pewnie na długo wystarczy
Druty i szydełko - nasze prace (3)
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Patku fajnie to połączenie wyszło, palla slim robi w nim dobra robotę , kokonek pewnie z merino to będzie cieplutki sweterek .
Zapasów to my mamy wszystkie na tyle dużo, że pewnie na długo wystarczy
.
Zapasów to my mamy wszystkie na tyle dużo, że pewnie na długo wystarczy
- Bogusia
- Zadomowiony
- Posty: 3761
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:35
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Pati a te getry robiłaś na okrągło, czy one są zszyte z boku?
Jolu piękny sweterek, taki delikatny.
Mi się od jakiegoś czasu szyć nie chce, a zaczynam oglądać włóczki, filmy z robótkami, najbardziej podobają mi się czapki smerfetki
oglądam szale, chusty i mitenki. Chyba maszyny odstawię i zacznę robić na drutach
coś mnie ciągnie do tych robótek i zawsze można taką torbę z włóczkami zabrać ze sobą wszędzie
lubię robić kwadraciki babuni, strasznie mi się one podobają i chyba zacznę je robić, bo mam calutkie pudło włóczek, może jakiś koc przez pomyłkę mi wyjdzie 
Jolu piękny sweterek, taki delikatny.
Mi się od jakiegoś czasu szyć nie chce, a zaczynam oglądać włóczki, filmy z robótkami, najbardziej podobają mi się czapki smerfetki
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9583
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Pati, świetne wyszły.
Getry znowu modne. I pasy.
Młoda będzie zadowolona.
Sweterek niby prosty, ale w tym cały urok.
Takich zwyklaczkow człowiek najwięcej się unosi.
Jolu, masz co robić. A terminy gonią.
Czapki na szczęście mniej czasochlonne.
Na temat zakupów i zapasów się nie wypowiadam.
Wiele sobie obiecuję po przerwie świątecznej.
I feriach.
Getry znowu modne. I pasy.
Młoda będzie zadowolona.
Sweterek niby prosty, ale w tym cały urok.
Takich zwyklaczkow człowiek najwięcej się unosi.
Jolu, masz co robić. A terminy gonią.
Czapki na szczęście mniej czasochlonne.
Na temat zakupów i zapasów się nie wypowiadam.
Wiele sobie obiecuję po przerwie świątecznej.
I feriach.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12695
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Dziewczyny mam pytanie jaka włóczka na cieńką, ale ciepłą czapkę - koleżanka chce coś bardziej luksusowego może kaszmir albo coś, ona płaci za włóczkę, ja robię
, tylko z czym to połączyć czy podwójna nitka. Macie rozeznanie gdzie zamówić? Może jeszcze jakieś promocje są? Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jak luksusowo to kaszmir, jak lub mieszanka z jedwabiem, zajrzyj do 7 oczek albo DyeDyeDone
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Olu nie robiłam z kaszmiru ale właśnie na YouTube słuchałam filmiku, że dobrze jest robić z czymś, lubi się rozwlekać.
Ja właśnie szykuje się do czapki z Merino i boję się tego rozwlekania.
Czapka przeznaczona dla dwulatki z reszty która została że sweterka zielonego, który robiłam w ubiegłym roku na Gwiazdkę .
Patku czy jak zrobię ściągaczem to trochę poprawi to sytuację .
Nigdy nie robiłam czapek z merino .
Wełna cieniutka 150 metrów w 50 g.
Może w dwie nitki na czwórkach lub cztery i pół .
Nie mam nic co mogłabym dodać żeby zapobiec rozciąganiu .
Ja właśnie szykuje się do czapki z Merino i boję się tego rozwlekania.
Czapka przeznaczona dla dwulatki z reszty która została że sweterka zielonego, który robiłam w ubiegłym roku na Gwiazdkę .
Patku czy jak zrobię ściągaczem to trochę poprawi to sytuację .
Nigdy nie robiłam czapek z merino .
Wełna cieniutka 150 metrów w 50 g.
Może w dwie nitki na czwórkach lub cztery i pół .
Nie mam nic co mogłabym dodać żeby zapobiec rozciąganiu .
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu, rozciąga się ale na czapkę to nawet dobrze, bo jest elastyczna. Zrób ciut mniejszą niż wynikałoby z wyliczeń.
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Wczoraj zdążyłam zrobić zdjęcia przed zapakowaniem tej czapkowej produkcji masowej .
W związku z tym że czapki z wełny cieplutkie to rodzinka w tym roku poprosiła o dorobienie czapek dla tych którzy w ubiegłym roku dostali chusty lub sweterki .
Zakupiłam wełny Dropsa i powiem wam, że całkiem dobrze sprawdzają się na zimowe czapki .
Najmniejsza czapeczka dla Hanki z reszty bio merino która została z ubiegłorocznego sweterka przydała się na grubą czapkę w dwie nitki , idealną na kanadyjską zimę . Byłam zaskoczona że wszystkim udało się trafić idealnie z rozmiarem .
Następna ze 100 % wełny ze zdobyczy Sh dla Toli , na zamówienie z wywinięciem i białym pomponem
Franka z czarnej Karismy z czarnym pomponem .
Zosia z błekitnej Limy długa z szerokim wywinięciem .
Zięć dostał w ubiegłym roku melanżową z ciepłej wełny i stwierdził że jest tak ciepła że sprawdza się idealnie do pracy na kortach pod namiotem .
Zamówił jedna czarna a drugą kolorową.
Wymyśliłam coś, co idealnie sprawdzi się w takich warunkach .
Podwójna czapka z cieńszej wełny skarpetkowej Fabel na drutach 3,5 .
W pierwszej wersji miała być w dwie nitki żeby uzyskać pstrokaty melanż , jednak później padło na tą dwuwarstwową .
W sumie najbardziej miłe i ciepłe wydają się te z dodatkiem alpaki Lima i Nepal .
Córka poprzymierzała i też chce taką czapkę tak że rzutem na taśmę jeszcze dorobię dla niej i niemieckiego szwagra .
W związku z tym że czapki z wełny cieplutkie to rodzinka w tym roku poprosiła o dorobienie czapek dla tych którzy w ubiegłym roku dostali chusty lub sweterki .
Zakupiłam wełny Dropsa i powiem wam, że całkiem dobrze sprawdzają się na zimowe czapki .
Najmniejsza czapeczka dla Hanki z reszty bio merino która została z ubiegłorocznego sweterka przydała się na grubą czapkę w dwie nitki , idealną na kanadyjską zimę . Byłam zaskoczona że wszystkim udało się trafić idealnie z rozmiarem .
Następna ze 100 % wełny ze zdobyczy Sh dla Toli , na zamówienie z wywinięciem i białym pomponem
Franka z czarnej Karismy z czarnym pomponem .
Zosia z błekitnej Limy długa z szerokim wywinięciem .
Zięć dostał w ubiegłym roku melanżową z ciepłej wełny i stwierdził że jest tak ciepła że sprawdza się idealnie do pracy na kortach pod namiotem .
Zamówił jedna czarna a drugą kolorową.
Wymyśliłam coś, co idealnie sprawdzi się w takich warunkach .
Podwójna czapka z cieńszej wełny skarpetkowej Fabel na drutach 3,5 .
W pierwszej wersji miała być w dwie nitki żeby uzyskać pstrokaty melanż , jednak później padło na tą dwuwarstwową .
W sumie najbardziej miłe i ciepłe wydają się te z dodatkiem alpaki Lima i Nepal .
Córka poprzymierzała i też chce taką czapkę tak że rzutem na taśmę jeszcze dorobię dla niej i niemieckiego szwagra .
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 28774
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Ale się narobiłaś! Ale wszystko cudne! Moje prezenty nadal w robocie, przy czym swetry dla dziewczyn jednak nie takie, bo im się gust zmienił, więc będę robić od nowa 

- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Patku szkoda bo tyle pracy włożyłaś , może na kogoś innego będą pasowały , żal pruć .
Mnie najbardziej ucieszyła malutka Hania króra przez całą wigilię chodziła z czapką i co chwilę zakładała i ściągała w różnych możliwych wersjach , sweter ubiegłoroczny jest w tej chwili dopiero dobry bo ona bardzo drobniutka .
Mnie najbardziej ucieszyła malutka Hania króra przez całą wigilię chodziła z czapką i co chwilę zakładała i ściągała w różnych możliwych wersjach , sweter ubiegłoroczny jest w tej chwili dopiero dobry bo ona bardzo drobniutka .
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8288
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu ile Twojego serca w tych czapeczkach! Wszystkie piękne. A jakie ładne pompony Ci wyszły. Nie dziwię się, że masz następne zamówienia.
Pozdrawiam, Janina
- Jolka
- Zadomowiony
- Posty: 10199
- Rejestracja: 05 lis 2019, 11:12
- Lokalizacja: Wielkopolska
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Janeczko dziękuję , na żywo ładniejsze niż na tych zdjęciach .
W drodze do Mamy dokończyłam czapkę dla niemieckiego szwagra w powrotnej zaczęłam dla córki i jeszcze dla S w planach , produkcja seryjna
.
W drodze do Mamy dokończyłam czapkę dla niemieckiego szwagra w powrotnej zaczęłam dla córki i jeszcze dla S w planach , produkcja seryjna
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 8935
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
- christinek
- Zadomowiony
- Posty: 4981
- Rejestracja: 17 mar 2017, 10:43
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Druty i szydełko - nasze prace (3)
Jolu perfekcyjnie dziergasz, tak równe oczka
wszystkie czapki świetne 
Pozdrawiam
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux
Krysia
Jedno słowo, jeden miły uśmiech wystarczają często, aby rozweselić jakąś smutną duszę.
Św. Teresa z Lisieux