Prace renowatorskie
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29241
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Mesiu, pewnie, że dobry pomysł, teraz nie znajdę tego konkretnego zdjęcia z barkiem w starej obudowie zegara, ale garść inspiracji ogólnych masz tutaj
- boryna
- Administrator
- Posty: 15913
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Prace renowatorskie
Pomysł bardzo ciekawy. A i samo miejsce pobytu Twojego przyszłego barku warte odwiedzenia.
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19417
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Prace renowatorskie
Marioewo, mój syn kupował wielkie i ciężkie meble z litego drewna na all. i olx z wysyłką. Sprzedawcy chyba swoim transportem przywoziłi - przy okazji jazdy do W-wy. Może Tobie też udałoby się tak załatwić, mimo że nie mieszkasz w stolicy 
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Prace renowatorskie
Tyle razy sobie obiecywałam rejestrację na tej stronie ale wiedziałam, że wsiąknę na amen.
A nie mogę sobie kraść więcej czasu niż już kradnę.
Cudne inspiracje.
Jeśli L się spręży i bajzel wokół domu wysprząta to bardzo możliwe Bożenko.
Jeśli nie, ma karnego jeżyka w postaci nieuczestniczenia w przyszłorocznym zlocie i udawania, że jedziemy do Albuquerque i gości nijak przyjąć nie możemy.
Ale wychodzę z założenia, że każdy odpowiada za siebie więc ma wolną wolę.
Milu rozmawiałam już z właścicielem. Nie wybiera się na daleką północ. To nie urwantus. Gdańsk i okolice obfitują w różne starocie. Coś wyszperam.
A może poproszę takiego miłego pana, męża takiej miłej pani, który ma zegary we krwi. Justynka jeszcze nic o tym nie wie.
A nie mogę sobie kraść więcej czasu niż już kradnę.
Cudne inspiracje.
Jeśli L się spręży i bajzel wokół domu wysprząta to bardzo możliwe Bożenko.
Jeśli nie, ma karnego jeżyka w postaci nieuczestniczenia w przyszłorocznym zlocie i udawania, że jedziemy do Albuquerque i gości nijak przyjąć nie możemy.
Ale wychodzę z założenia, że każdy odpowiada za siebie więc ma wolną wolę.
Milu rozmawiałam już z właścicielem. Nie wybiera się na daleką północ. To nie urwantus. Gdańsk i okolice obfitują w różne starocie. Coś wyszperam.
A może poproszę takiego miłego pana, męża takiej miłej pani, który ma zegary we krwi. Justynka jeszcze nic o tym nie wie.
- boryna
- Administrator
- Posty: 15913
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie
Re: Prace renowatorskie
Mesiu chyba się nieprecyzyjnie wyraziłam
. Nie miałam na myśli Twojego domu (nie ujmując mu oczywiście atrakcyjności), tylko aktualne miejsce pobytu tego przyszłego barku, ponieważ na zdjęciu, na drugim planie, są jakieś stare meble, a kto wie, co tam jeszcze po kątach czeka na odkrycie. Może opcja z odbiorem osobistym nie jest taka zła, bo się jeszcze coś wygrzebie?
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 9036
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
Re: Prace renowatorskie
Koniec świata, wpadłam jak śliwka he, he.
Cudne inspiracje , dawno byłam na tych stronach, nocną pora najlepiej ogląda się gdy cisza nocna w domu.
Cudne inspiracje , dawno byłam na tych stronach, nocną pora najlepiej ogląda się gdy cisza nocna w domu.
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Prace renowatorskie
Bożenko Ty wyraziłaś się precyzyjnie tylko mój odbiór widać zaszwankował.
Czemu mi wężykiem podkreśla? Nie zna tego słowa?
Misiu Pinterest to dzieło szatana.
Misiu Pinterest to dzieło szatana.
-
MaGorzatka
Re: Prace renowatorskie
Marioewo - toz to zegarowe szafki na siedem koźlątek, a nie na flaszki!
Nie wiem, czy to można nazwać pracami renowatorskimi, ale dostaliśmy ramę łóżka i jest taki plan, żeby z niej zrobić kanapę/sofę do największego pokoju. Rama jest metalowa czarna, łóżko o szerokości 90cm. Jedna z tych długich ścianek jest wysoka, jak w łóżeczku dla dziecka, a druga niska.
Ja to widzę tak - grube twarde gąbki jako siedzisko i do tego wielkie poduchy spłycające szerokość łóżka i robiące za oparcie. Poduchy już nawet mam; mam też materiał (gruby len), z którego uszyłabym pokrycie na gąbki siedziska.
Byłoby coś mniej więcej takiego.
Co sądzicie?
Nie wiem, czy to można nazwać pracami renowatorskimi, ale dostaliśmy ramę łóżka i jest taki plan, żeby z niej zrobić kanapę/sofę do największego pokoju. Rama jest metalowa czarna, łóżko o szerokości 90cm. Jedna z tych długich ścianek jest wysoka, jak w łóżeczku dla dziecka, a druga niska.
Ja to widzę tak - grube twarde gąbki jako siedzisko i do tego wielkie poduchy spłycające szerokość łóżka i robiące za oparcie. Poduchy już nawet mam; mam też materiał (gruby len), z którego uszyłabym pokrycie na gąbki siedziska.
Byłoby coś mniej więcej takiego.
Co sądzicie?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mariaewa
- Zadomowiony
- Posty: 10549
- Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
- Lokalizacja: DK 6
Re: Prace renowatorskie
Sądzę, że będzie to dokładnie takie łóżko jakie otrzymałam na urodziny i ma stać w kąciku ogniskowym.
Choć moje ecru, aby pasowało do posiadanych już krzeseł i stolika. I nie takie drogie. Wymiary 200/90. Bez materaca.
Nie jest rozłożone bo na zimę nie ma sensu.
Myśli nasze chodzą często tą samą drogą.
I oczywiście pomysł mi się podoba i to bardzo.
Na Zielonej w S jest hurtownia. I tam gąbka cięta na wymiar, różnej grubości. Tanio wychodzi. Obszyć, zrobić pokrowiec, co kto chce.
Materace grube na 10 cm
tych rozmiarów u sprzedawców powyżej 300 zł. Stelaż by w zadek gniótł.
Choć moje ecru, aby pasowało do posiadanych już krzeseł i stolika. I nie takie drogie. Wymiary 200/90. Bez materaca.
Nie jest rozłożone bo na zimę nie ma sensu.
Myśli nasze chodzą często tą samą drogą.
I oczywiście pomysł mi się podoba i to bardzo.
Na Zielonej w S jest hurtownia. I tam gąbka cięta na wymiar, różnej grubości. Tanio wychodzi. Obszyć, zrobić pokrowiec, co kto chce.
Materace grube na 10 cm
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17634
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Prace renowatorskie
To właśnie moje marzenie na dużą werandę.... Tylko tam nic nie pasuje, bo jest na 175 :(
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29241
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Basiu jutro wstawię link ale możesz też sama poszukać, Ikea ma łóżka dziecięce w tym kształcie i stylu z opcją skracania do ok 160 cm, Sara takie miała.
-
MaGorzatka
Re: Prace renowatorskie
Marioewo - a to dopiero!
Ja znalazłam gąbki w necie, co prawda grubość też tylko 10 cm, ale sprzedają gąbki o różnej gęstości - T18, T22, T25, T30, T35 i HR40-40. Tak myślałam, żeby wziąć tej najtwardszej dwie warstwy po 10 cm, to by chyba wystarczyło.
Ciekawe jaką gęstość pianki mają tam na Zielonej, trzeba zrobić rekonesans.
Basiu - to może jakiś wielgaśny fotel by był lepszy?
Ja znalazłam gąbki w necie, co prawda grubość też tylko 10 cm, ale sprzedają gąbki o różnej gęstości - T18, T22, T25, T30, T35 i HR40-40. Tak myślałam, żeby wziąć tej najtwardszej dwie warstwy po 10 cm, to by chyba wystarczyło.
Ciekawe jaką gęstość pianki mają tam na Zielonej, trzeba zrobić rekonesans.
Basiu - to może jakiś wielgaśny fotel by był lepszy?
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12832
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Prace renowatorskie
Ale macie fajne pomysły!
Basiu, a taka kanapa z palet?
Basiu, a taka kanapa z palet?
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29241
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Przez to gadanie o renowacjach wzięłam i dokończyłam szafkę od Ewy...no prawie dokończyłam, jeszcze lakierowanie i szufladę tkaniną wykleić, ale efekt dotychczasowy pokażę już.
Szafka wyjściowo wyglądała tak:
Myślałam, że zedrę farbę i zrobię ją w kolorze naturalnym lakierobejcą i woskiem. Jednak po zdarciu farby okazało się, że jest pokryta częściowo odpadniętym fornirem, a pod spodem jest drewno marnej jakości, w które farba wniknęła nieodwołalnie. W związku z tym nastąpiła zmiana planu i po zagruntowaniu, pomalowałam ją na jedyny słuszny kolor
Przy okazji zrobiłam Flo wieszak ze starego szafowego, który przecięłam na pół, ucięłam tylne kołki (bo był dwustronny) i pomalowałam na inny jedyny słuszny kolor:
Szafka wyjściowo wyglądała tak:
Myślałam, że zedrę farbę i zrobię ją w kolorze naturalnym lakierobejcą i woskiem. Jednak po zdarciu farby okazało się, że jest pokryta częściowo odpadniętym fornirem, a pod spodem jest drewno marnej jakości, w które farba wniknęła nieodwołalnie. W związku z tym nastąpiła zmiana planu i po zagruntowaniu, pomalowałam ją na jedyny słuszny kolor
Przy okazji zrobiłam Flo wieszak ze starego szafowego, który przecięłam na pół, ucięłam tylne kołki (bo był dwustronny) i pomalowałam na inny jedyny słuszny kolor:
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- boryna
- Administrator
- Posty: 15913
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
- Lokalizacja: opolskie