Gosiu wybacz, przegapiłam pytanie. Tak, to jest rozkładany stół i dlatego pobawię się fornirem. Nie przewiduję rozkładania go, ale licho nie śpi.....m65 pisze: ↑04 lut 2019, 17:51Basiu, a może okleić blat stołu samoprzylepną okleiną meblową? Łatwo, szybko i tanio, ważne tylko, żeby powierzchnia była równa. Po zerwaniu forniru trzeba zeszlifować na gładko, ewentualne ubytki uzupełnić szpachlą. Czy ten stół jest rozkładany? Ładny materiał na krzesła wybrałaś.
Prace renowatorskie
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17634
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Prace renowatorskie
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17634
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Prace renowatorskie
Olu jak czytam (dzięki Pati) o farbach 3V3, to nie musisz zdrapywać starej farby. Pozalepiać dziury, pozatykać szczeliny, przetrzeć delikatnie papierem (szlifierka), odkurzyć, umyć i malować
Mnie Pati przekonała. Ta firma ma tyle kolorów, że już nie muszę mieć jednolitych podłóg w całym domu....
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12832
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Prace renowatorskie
Basiu, poczytam, bo właśnie o czymś takim myślałam, jak się nie uda, to wykładzinę zawsze można położyć.
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17634
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Prace renowatorskie
Twoje deseczki są śliczne.... u mnie różne szerokości, szczeliny też różnej wielkości..... Maluj kochana, aż 8 kolorów do wyboru.
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29242
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Aczkolwiek zastanawiam się teraz czy w kuchni ta farba też się sprawdzi. Analogiczna do mebli, jednak mimo lakierowania na powierzchniach intensywnie użytkowanych u mnie odłazi. Na szafkach trzyma się super, natomiast na blatach stołów już nieco mniej. Ale to jest chyba nie tyle kwestia marki co zastosowania, w przypadku podłóg po prostu trzeba będzie co kilka lat przemalowywać od nowa, albo zamalowywać ubytki.Barabella pisze: ↑05 lut 2019, 17:30Twoje deseczki są śliczne.... u mnie różne szerokości, szczeliny też różnej wielkości..... Maluj kochana, aż 8 kolorów do wyboru.
- Barabella
- Administrator
- Posty: 17634
- Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
- Lokalizacja: Łódź
Re: Prace renowatorskie
Biegam po tych sklepach ze środkami do drewna, że aż mnie nogi bolą..... Wypatrzyłam nową paletę kolorów impregnatu do drewna ogrodowego Vidaronu. Piękne, prawda?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- mewa
- Zadomowiony
- Posty: 670
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:24
Re: Prace renowatorskie
Dziewczyny czy któraś z Was wyklejała meble z płyty laminowanej tapetą .Mam szafę i komody na działce w kolorze olchy. mają być białe z szarą przecierką , chciałabym środki i szuflady w środku wykleić tapetą na flizelinie. Czy ma to prawo się długo utrzymać? Macie jakieś doświadczenia?
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9717
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Basiu, też mamy stary stół do renowacji. Fornirowany, a pod spodem najtańsze drewno-sosna.
Planujemy ściągnąć stary fornir, przeszlifować blat, uzupełnić braki, a całość zabejcować i wywoskować.
Myślę, że Wasz fajnie wyglądałby ciemny, woskowany, a nogi bielone.
Łatałam fornirem tylko małe ubytki, to trudne bez specjalistycznego sprzętu.
Niedawno, podczas wyjazdu do prowincjonalnego miasteczka, zakupiłam okazyjnie i spontanicznie 2m tkaniny obiciowej (1mx1,6m szerokości/24zł) z myślą o krzesłach w telewizorni.
Miały beżowe siedziska, pozornie tylko czyste. Próby usunięcia zabrudzeń powodowały pojawianie się kolejnych plam i zacieków...
Zgromadziłam potrzebny sprzęt i zabrałam się do dzieła.
Siedziska były umocowane do ramy na 4 śruby. Odkręciłam je bez problemu.
Przy pierwszym siedzisku najtrudniejsze było wyciagnięcie starych zszywek, podejrzewam, że mocowano je takerem pneumatycznym.
Zdjęłam tkaninę maskującą i właściwą. W ten sposób miałam z czego odrysować formę nowego obicia.
Przy pozostałych 5 krzesłach zdejmowałam tylko materiał maskujący spód siedziska, a nową tkaninę nakładałam na starą.
Może niezgodne ze sztuką, ale zdecydowanie łatwiejsze i mniej bolesne dla palców. A efekt taki sam.
Zanim zaczęłam to robić, obejrzałam w sieci kilka filmików i wpisów renowacyjnych.
https://youtu.be/r7UDzSta4cw
http://staryganek.pl/renowacja-odnawian ... -zolte.php
https://odnawialnia.pl/2016/03/jak-lubi ... rzecz.html
Planujemy ściągnąć stary fornir, przeszlifować blat, uzupełnić braki, a całość zabejcować i wywoskować.
Myślę, że Wasz fajnie wyglądałby ciemny, woskowany, a nogi bielone.
Łatałam fornirem tylko małe ubytki, to trudne bez specjalistycznego sprzętu.
Niedawno, podczas wyjazdu do prowincjonalnego miasteczka, zakupiłam okazyjnie i spontanicznie 2m tkaniny obiciowej (1mx1,6m szerokości/24zł) z myślą o krzesłach w telewizorni.
Miały beżowe siedziska, pozornie tylko czyste. Próby usunięcia zabrudzeń powodowały pojawianie się kolejnych plam i zacieków...
Zgromadziłam potrzebny sprzęt i zabrałam się do dzieła.
Siedziska były umocowane do ramy na 4 śruby. Odkręciłam je bez problemu.
Przy pierwszym siedzisku najtrudniejsze było wyciagnięcie starych zszywek, podejrzewam, że mocowano je takerem pneumatycznym.
Zdjęłam tkaninę maskującą i właściwą. W ten sposób miałam z czego odrysować formę nowego obicia.
Przy pozostałych 5 krzesłach zdejmowałam tylko materiał maskujący spód siedziska, a nową tkaninę nakładałam na starą.
Może niezgodne ze sztuką, ale zdecydowanie łatwiejsze i mniej bolesne dla palców. A efekt taki sam.
Zanim zaczęłam to robić, obejrzałam w sieci kilka filmików i wpisów renowacyjnych.
https://youtu.be/r7UDzSta4cw
http://staryganek.pl/renowacja-odnawian ... -zolte.php
https://odnawialnia.pl/2016/03/jak-lubi ... rzecz.html
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- klarysa
- Zadomowiony
- Posty: 9717
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:23
Re: Prace renowatorskie
Ewo, nigdy tego nie robiłam, ale widziałam w internetach.
Skoro oklejają tapetą duże powierzchnie mebli to szuflady chyba też można...
https://hgtv.pl/wideo/przerabiamy-komod ... 615,1.html
Poszperałabym jeszcze na stronach z robótkami decoupage.
Skoro oklejają tapetą duże powierzchnie mebli to szuflady chyba też można...
https://hgtv.pl/wideo/przerabiamy-komod ... 615,1.html
Poszperałabym jeszcze na stronach z robótkami decoupage.
Justyna
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
"Słowa są jak klucze, tylko dobrze dobrane potrafią otworzyć czyjeś serce i umysł"
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.2 - aktualna
Rozczochrany...W domu i w zagrodzie cz.1
Za miedzą
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19417
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Prace renowatorskie
Ewa, przez lata miałam w kuchni drzwiczki szafek oklejone tapetą. Od kilku lat te szafki wiszą i stoją w piwnicy na działce i kompletnie nic się z tapetą nie porobiło poza wytarciami przy uchwytach.
- mewa
- Zadomowiony
- Posty: 670
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:24
Re: Prace renowatorskie
Dziękuje dziewczyny , Justynko zaraz popatrzę , Milu kojarzysz na jaki klej kleiłaś ?Zwykły wikol,czy specjalnie do tapet przeznaczony?
- Mila
- Zadomowiony
- Posty: 19417
- Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
- Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa
Re: Prace renowatorskie
Ewo, nie wiem na jaki klej
Mój były kleił. Drzwiczki były komunistyczne, laminowane, więc chyba nie na wikol. A może to była tapeta samoprzylepna? Jejku! Nie pamiętam 
- survivor26
- Administrator
- Posty: 29242
- Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
- Lokalizacja: DLW
Re: Prace renowatorskie
Ewo ja mam wnętrze apteczki wyklejone tkaniną, kleilam na wikol i trzyma się. W przypadku powierzchni laminowanych nie wiem, ale wikol chyba też lepszy niż klej do tapet.
Justynko, moc pracy, ale warto było :)
Justynko, moc pracy, ale warto było :)
- lora
- Zadomowiony
- Posty: 9037
- Rejestracja: 21 mar 2017, 7:51
- urazka
- Zadomowiony
- Posty: 8493
- Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49
Re: Prace renowatorskie
Justynko jak Ci mocno dopiecze praca w oświacie to masz w zanadrzu drugi fach. Pięknie wyglądają twoje krzesełka!
Ewo dawno temu miałam przyklejoną fototapetę na lakierowanej szafce kuchennej. Klejona była na wikol. Przetrwała wiele lat mimo delikatnego mycia od czasu do czasu. Mimo wszystko to nie była szuflada, która jest zupełnie inaczej użytkowana.
Ewo dawno temu miałam przyklejoną fototapetę na lakierowanej szafce kuchennej. Klejona była na wikol. Przetrwała wiele lat mimo delikatnego mycia od czasu do czasu. Mimo wszystko to nie była szuflada, która jest zupełnie inaczej użytkowana.
Pozdrawiam, Janina