Moja piękna bezimienna.
: 28 lip 2026, 18:43
Poprosiłam o różę podobną do Polstjarman, bo tamta już zdziczała i przerosła dąb.
Dostałam. Albo bez metryczki albo zgubiłam. No rosła, rosła aż urosła i zarosła.
Ponieważ Jola chce taką to proszę o rozpoznanie tej pięknotki.
Liście wiotkie, delikatne, łodygi z drobnymi kolcami. Kwitnie raz a porządnie przez kilka tygodni sukcesywnie otwierając poszczególne pąki, kwiaty zebrane w grona. Kolor różowy, nieoczywisty, zapach silny i przyjemny, jakby landrynkowy. Z daleka podobne do kwiatów wiśni piłkowanej. Z góry dziękuję.
Zdjęcie wrzucone w lupkę wyszukiwarki dało 3 wyniki. Nie chcę sugerować.
Szkółkę też przepatrzyłam ale nie znalazłam. Róża przyszła do mnie z gołym korzeniem i chyba tak dziwnie po sezonie róż z gołymi korzeniami. 
Dostałam. Albo bez metryczki albo zgubiłam. No rosła, rosła aż urosła i zarosła.
Ponieważ Jola chce taką to proszę o rozpoznanie tej pięknotki.
Liście wiotkie, delikatne, łodygi z drobnymi kolcami. Kwitnie raz a porządnie przez kilka tygodni sukcesywnie otwierając poszczególne pąki, kwiaty zebrane w grona. Kolor różowy, nieoczywisty, zapach silny i przyjemny, jakby landrynkowy. Z daleka podobne do kwiatów wiśni piłkowanej. Z góry dziękuję.
Zdjęcie wrzucone w lupkę wyszukiwarki dało 3 wyniki. Nie chcę sugerować.