Okrywowe sukulentowate
: 18 lip 2019, 15:32
Coś takiego pojawiło mi się na różance w ubiegłym sezonie, a w tym już zagarnęło sporą powierzchnię.
Ni to jaki rozchodnik, ni to portulaka. Ma mięsiste wodniste łodygi i takież liście, widać pączki żółtych kwiatków. Pełznie po ziemi przyczepiając się pędami i wypuszczając w tych miejscach nowe rozgałęzienia.
Ładne to jest i z chęcią pozwoliłabym się temu rozpanoszyć. Ale może to jakiś potwór non grata?
Ni to jaki rozchodnik, ni to portulaka. Ma mięsiste wodniste łodygi i takież liście, widać pączki żółtych kwiatków. Pełznie po ziemi przyczepiając się pędami i wypuszczając w tych miejscach nowe rozgałęzienia.
Ładne to jest i z chęcią pozwoliłabym się temu rozpanoszyć. Ale może to jakiś potwór non grata?