Strona 1 z 1

Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 13 kwie 2019, 18:45
autor: MaGorzatka
Kochani, choć od lat prowadzę i na bieżąco uzupełniam tabelki z pewnymi grupami roślin (winorośle, róże, liliowce, lilie, powojniki) to chciałabym teraz zrobić inwentaryzację WSZYSTKICH naszych trwałych roślin, wliczając również te dwuletnie i jednoroczne, które się już z roku na rok same wysiewają.

Jak to zrobić? Chciałabym przyjąć porządkowanie wg alfabetu, ale nie mam pojęcia, co dalej?
R. mi radzi zrobić to w htmlu, tak jak kiedyś lata temu robiłam bibliografie do czasopism "Ogrody" oraz "Victor Gimnazjalista" i "Cogito", z tym że były one publikowane w sieci, a tej inwentaryzacji roślin nie chciałabym publikować, tylko mieć dla siebie i ewentualnie dla kogoś, kto po nas będzie chciał tu zamieszkać.

Wiem że niektórzy robią taki wykaz w excelu, ale ja mam paniczny strach przez excelem i zupełnie go nie umiem, choć zgodzę się, że człowiek nie umie tylko tego, czego jeszcze nie spróbował :)

Kto z Was prowadzi taki katalog swoich roślin i jak to robicie?

(Czuję się trochę jak Paszczak, gdy zaczynał zbierać rośliny - w tym momencie, gdy z dumą wygłosił: Gagea Lutea, egzemplarz pierwszy w moim zbiorze)

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 13 kwie 2019, 20:14
autor: survivor26
idea jest dla mnie totalnie abstrakcyjna :lol2: Ale teoretycznie, to ja bym to zrobiła w Wordzie albo pdfie, najpierw spis alfabetyczny, nazwy podlinkowane do dalszych stron spisu, w sensie, ze klikasz nazwę u Cię przenosi na stronę 456, gdzie masz zdjęcie rzeczonej rośliny, możesz nawet wpisać, która grzadka, będzie trochę jak spis grobów, ale za to praktycznie ;)

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 13 kwie 2019, 22:48
autor: MaGorzatka
Ha! Uwielbiam ten tekst Paszczaka!
:serducho:

Hej, chyba chcecie mnie zajeździć! :2okulary:
Jakie linki, jakie zdjęcia? Kto będzie chciał, to sobie w guglu wszystko znajdzie (wygląd i warunki uprawy) w tych czasach, kiedy wszystko jest dostępne na jedno kliknięcie.
A to ma być wykaz alfabetyczny nazw polskich i łacińskich... a no właśnie - to chyba muszą być 2 wykazy alfabetyczne.
Tam gdzie znam będą też nazwy odmian, ale to może potrwać i być uzupełniane stopniowo, bo tu często będę musiała prowadzić dochodzenie wyjaśniające.

A może w zwyczajnym pliku tekstowym?
No nic - na razie myślę, może mi przejdzie! :2smiech:

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 13 kwie 2019, 23:11
autor: Barabella
Ja od lat prowadzę taki katalog. Obrazków i linków nie mam. Robię to w Excelu. Mam podzielone na arkusze, tych, których mam więcej. Kolumny pokazują: Nazwę, kolor kwiaty i liścia, wysokość /szerokość, porę kwitnienia, sprzedawcę, rok zakupu, cenę, obdarowanych (to się przydaje, gdy roślina pada), miejce posadzenia.
W arkuszu kalkulacyjnym można zaznaczyć kolorami np. Wymagane stanowisko - żółte to na słonko, a szarość to cień.
Każdego nowego sezonu w kolumnie Nazwa odznaczam wszystko na biało. Gdy robię fotki i je chcę zamieścić na forum, to kopiuję nazwę rośliny i jednocześnie koloruję ją, by wiedzieć, że żyje po zimie. Można też dodawać komentarze w każdym okienku
Nie wyobrażam sobie, przy moim braku pamięci, by funkcjonować bez tego spisu. Naprawdę polecam.

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 14 kwie 2019, 7:41
autor: MaGorzatka
Basiu - bardzo Ci dziękuję! To brzmi interesująco, jeśli bym wzięła tego Excela za rogi :)

Myślałam też podobnej tabelce w dokumencie tekstowym, bo taką prowadzę dla róż, a i całe lata otworzyłam je w pracy do różnych potrzeb bieżących.

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 14 kwie 2019, 7:50
autor: Barabella
Ja mam zainstalowany program LibreOfficeCalk.

Re: Inwentaryzacja roślin w ogrodzie

: 23 kwie 2019, 8:53
autor: MaGorzatka
Padło na Excela.
Przy świątecznych pogaduchach przedyskutowaliśmy temat we czworo i zdecydowałam się. Wypiwszy trochę wina zasiadłyśmy z Młodą do kompa i ona jak zwykle (życzliwie i umiejętnie) kopnęła mnie w dobrą stronę, a dalej już popłynęłam sama.
Powolutku się uczę, na razie postęp jest niewielki, ale już wiem, że mi się to podoba.

Edit:
Idę jak burza, na razie przerabiam na Excela moje stare wordowe tabelki, ale też i ta nowa nabiera mocy.