Strona 1 z 1

Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:20
autor: EwaM
zuzanna2418 pisze:No i co to może być? Boję się, że wykończy mi całą populację.

Brak zdjęć

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:22
autor: EwaM
wincenty pisze:To chyba mróz je załatwił brak śniegu,jeżeli to po mrozowe uszkodzenia to tylko ściąć a pozostałość odbije, jutro będę na działce zobaczę liście u swojego barwinka,bo u mnie też mróz załatwił jednego.

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:23
autor: EwaM
Urazka pisze:Zuza moim zdaniem jest mączniak. Wprawdzie Zoja Litwin napisała, że trzeba być pechowcem aby na barwinku pojawił się mączniak ale podobnie wyglądała jedna z moich róż.

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:24
autor: EwaM
wincenty pisze:Mączniak raczej atakuje całe liście i jest na nich biały aksamitny nalot.

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:25
autor: EwaM
survivor26 pisze:No właśnie też się zastanawiałam, czy to nie mróz - moje zmrożone barwinki co prawda wyglądają trochę inaczej, bo mają liście bardziej żółte niż szare, ale podobnie szare są zwarzone mrozem liście rH.

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:26
autor: EwaM
Sweety pisze:A ja myślę, podobnie, jak Wincenty, że to jednak mróz. U mnie tak właśnie wyglądają w miejscach, gdzie odśnieżałam. Trudno zresztą pisać o jakimkolwiek nalocie, bo liście od połowy wyglądają po prostu na martwe... Tak czy siak, barwinek jest bardzo wytrzymały, więc na pewno odrośnie :D

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:27
autor: EwaM
elakuznicom pisze:Uważam ,że gorące ubiegłoroczne lato ,też się przyczyniło do takiego wyglądu trzeba będzie trochę go odmłodzić ,
taką mam nadzieję ,że od korzenia "poodbija"

Re: Barwinek choruje

: 12 mar 2017, 16:28
autor: EwaM
zuzanna2418 pisze:Kochani, dziękuję za Wasze spostrzeżenia. W życiu czegoś takiego nie widziałam na liściach barwinka i wystraszyłam się, ze to jakieś choróbsko.
Popatrzę, jak wygląda teraz, przez cztery dni go nie widziałam.
Na wsi - zdrowiuteńki...