Strona 1 z 1

Guzowatość maliny?

: 13 lip 2017, 14:50
autor: mariaewa
Czy mam bingo i guzowatość maliny? Jedna zmiana na jednym krzewie. Wygląda na złamaną gałązkę i w tym miejscu narośl pasująca do opisu choroby. Wyrwać, spalić, zdezynfekować ziemię ?
guz.jpg
guz2.jpg

Re: Guzowatość maliny ?

: 13 lip 2017, 15:01
autor: Barabella
Ja bym profilaktycznie wywaliła...... nie zbiedniejesz od jednej..... :02icon_mryellow:

Re: Guzowatość maliny ?

: 13 lip 2017, 15:35
autor: mariaewa
Tak, jeden krzew nie problem, tym bardziej ,że posadziłam w tym roku 10 nowych. Ale chodzi mi o skupisko innych krzewów. Miałam nadzieję, że to kalus wytworzony w miejscu złamania . Krzew wygląda zdrowo, żadnego zasychania liści, owocuje. Co roku przycinam do samej ziemi, więc nie ma problemu pędów dwuletnich. Owocują na tegorocznych. Czyli nie biorę pod uwagę pryszczarka malinowca. Albo kalus albo guzowatość niestety. A wtedy kilka krzewów obok do spalenia a ziemia leży odłogiem. :evil:

Krzaczor 3/2 metry, zdrowy, będzie owocował, szkoda mi.
kr2.jpg
kr3.jpg

Re: Guzowatość maliny?

: 27 lut 2018, 18:43
autor: EwaM
Guzowatość czepia się korzeni, trzeba by zrobić odkrywkę. Mie to wygląda na przerośniętą tkankę przyranną. Nadłamane wisiało w powietrzu i gibało się, więc nie mogło się zagoić. Fragment pod spodem wygląda na zdrowy.