Strona 1 z 2
Cebula
: 13 mar 2017, 22:15
autor: MaGorzatka
romaszka pisze:mam problem z cebulą. Gnije szczypior, żółknie, robi się śliski i jak się chcę wyrwać cebule z ziemi to szczypior a raczej jego resztki zostają w ręce a cebula w ziemi.
Do tej pory nigdy nie zaprawiałam cebuli i rosła bardzo dobrze, duża, zwarta i dobrze przechowywała się przez zimę. Ale widzę, że czasy
trudne nastały

i trzeba będzie w przyszłym roku czymś zaprawić.
Pytanie brzmi - czym i jak? Macie jakieś swoje sprawdzone lub "babcine" sposoby na zaprawianie cebuli?
Wisniowa pisze: http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=1879
[...] z doświadczenia teściowej wiem, że cebula nie lubi nadmiaru wody - w mokre lata niestety się nie udaje, w suche rośnie pięknie.
Choć pewnie przyczyn może być więcej lub inne.
Re: Cebula
: 14 mar 2017, 16:40
autor: MaGorzatka
Urazka pisze: [...]wyczytałam ciekawostkę, o której nie wiedziałam ale może Wy tak postępujecie. Zamieszczę jednak tę informację bo może komuś się przyda.
Cebulę dymkę przed posadzeniem należy przez 3-4 tygodnie trzymać w siatkowym worku w temperaturze 25 stopni co zapobiega w późniejszym okresie wybijaniu w pędy kwiatowe.
Tylko skąd wziąć taką temperaturę?
MaGorzatka pisze:Ja wieszam w kotłowni, tam sobie dynda w siatce i obsusza się grzecznie.
A sąsiad mi mówił, że przed sadzeniem dobrze jest takie cebulki pomoczyć z wapnie(?) mleku wapiennym(?) - wtedy nie ma robali w cebuli, która z nich wyrośnie. Znacie tę metodę? A skąd wziąć to wapno? I jak długo moczyć?
EwaM pisze: wapno kupujesz w ogrodniczym - takie do bielenia. Bo inaczej trzeba wór w budowlanym, a nie masz czego w domu?
Dymkę wieszam nad kaloryferem, albo wrzucam na górę szafy, w tym drugim przypadku trzeba mieć jeszcze dobrą pamięć

Urazka pisze:W tym moim kalendarzu jest rada, żeby moczyć dymkę, przez dobę przed wysadzeniem, w papce o gęstości śmietany, w skład której wchodzi glina, krowieniec, popiół drzewny i serwatka. O proporcjach nic nie jest napisane.
Bitek pisze:Cebulę dymkę wsypuję do keksówek i stawiam na kaloryferze w kuchni,mieszam czasem.Dekoracyjne to nie jest ;)ale pięknie się podsuszy.Nie słyszałam o wapnie,sadzę dwa rządki cebuli dwa marchewki.
Re: Cebula
: 24 mar 2017, 21:34
autor: asia68
Właśnie dzisiaj zaprawiałam po raz pierwszy cebulę w 3 tabl. nadmanganianu potasu rozpuszczonych w litrze wody (przepis podpatrzony na innym forum ogrodniczym) i mam nadzieję, że to sprawi, że nie będzie gnić.
Moczyć należy 20-30 minut tak opisano, niestety ja czymś zajęta moczyłam godzinę. Mam nadzieję, że cebula pomimo przedłużonej znacznie kąpieli będzie jadalna
W ubiegłym roku już sobie powiedziałam, że ostatni rok sadzę, ale się złamałam i spróbuję jeszcze raz.
Re: Cebula
: 24 mar 2017, 22:10
autor: MaGorzatka
Ja jeszcze nawet nie kupiłam, skandal.
Re: Cebula
: 25 maja 2017, 10:01
autor: Barabella
Sadziłam dymkę na zimę i teraz mam piękny szczypior..... nie wiem co jest w części niewidocznej :) Czosnek podobnie wygląda. Czy są jakieś rady co do części naziemniej?
Re: Cebula
: 25 maja 2017, 15:50
autor: mago13
Urywać pąki nasienne żeby 'samo dobro' poszło w cebulę/czosnek. Główki czosnku będą większe.
Gosia
Re: Cebula
: 25 maja 2017, 16:26
autor: m65
Ja sadziłam dymkę w kwietniu i też mam szczypior, wczoraj trochę poobcinałam bo wiatr go połamał i zaczesał na ścieżkę, część zjedliśmy, część zamroziłam. Dymka mi zwykle trochę posiedzi w ziemi i albo zgnije, albo wykopuję jesienią niemal tej samej wielkości co wsadziłam. I tak się zastanawiam, czy to wina ciężkiej gliniastej ziemi, czy obcinania szczypioru? Co zrobić, żeby urosła średniej wielkości cebula?
Moja dymka nie ma jeszcze pąków nasiennych. Za to kwitnie wysiany kilka lat temu drobny szczypiorek. Lubię te kwiatki, więc mu nie przeszkadzam. Nasiona zbieram, a wszystko obcinam do ziemi przed zżółknięciem. Latem wypuszcza nowy szczypior i mamy co podskubywać aż do przymrozków.
Re: Cebula
: 28 maja 2017, 16:31
autor: Keetee
A ja w tym roku wysiałam jakąś ponoć smaczną cebulę
Walla Walla...(co mnie wzięło) ...zobaczę czego się dochowam

To mój pierwszy raz z czymś innym niż pomidor

Re: Cebula
: 28 maja 2017, 16:43
autor: EwaM
Moja dymka jeszcze na półce

Re: Cebula
: 30 lip 2017, 0:23
autor: Barabella
Jak widzę w sklepach takie czyściutkie cebulki, to zastanawiam się, czy myją przed pakowaniem?! Moja jest czarna od ziemi, choć w piachu rośnie..... Co robicie z cebula po wyrwaniu?
Re: Cebula
: 30 lip 2017, 10:35
autor: MaGorzatka
Ja kiedyś zostawiałam na grządce do następnego dnia, żeby się osuszyła na słonku. Wyrwaną rozkładam w skrzynce i zostawiam na parę dni słońcu, w tym samym celu.
Potem czyszczę z grubsza, w rękach; piasek i różne śmieci złuszczają się same, ale taka czyta, jak sklepowa, to na pewno nie będzie :)
Re: Cebula
: 30 cze 2020, 20:42
autor: MaGorzatka
Kiedy załamujecie/obcinacie cebuli ten piękny wielki szczypior? Dużą jego ilość pożeram, ale wszystkiego nie dam rady, a poza tym chcę, żeby mi tam pod spodem też coś urosło. Pąków kwiatowych jeszcze nie ma.
A kiedy się w ogóle zbiera cebulę z grządek?
Re: Cebula
: 01 lip 2020, 10:48
autor: paputowy dom
Małgosiu ten gruby szczypior wyłamuję jak najszybciej. Cebulę zbieram jak część nadziemna zasycha.
Re: Cebula
: 01 lip 2020, 18:26
autor: urazka
Małgosiu nie pomogę Ci bo u mnie cebula z dymki tak rośnie, że zbieram niewiele większą niż wsadziłam i wykorzystuję ją głównie w postaci szczypiorku. W tym roku nie kupiłam dymki ze względu na pandemię i po raz pierwszy siałam nasiona. Jest szczypiorek do jedzenia ale taki trochę wypłowiały, jasnozielony a nie ciemny. Moja mama mówi mi, że cebula lubi dobrą ziemię a u mnie pył i piach.
Re: Cebula
: 19 sie 2020, 12:54
autor: MaGorzatka
118212698_617721812479086_3607852902862184436_n.jpg
117969471_670010003601458_1109327697644092598_n.jpg
Dziewczynki, oprócz cebuli sadzonej z dymki, którą dziś powyrywałam z grządki, mam też posianą z nasionek szalotkę, która ładnie powschodziła i podrosła. Jak rozumiem ma to być dymka do posadzenia przyszłej wiosny i z niej w ciągu lata wyrosną mi duże szalotki.
Nie wiem jednak, co z nimi zrobić TERAZ?
Mam takie 2 pomysły:
1.Wykopać, podsuszyć gdzieś w koszyczku, posadzić na grządce jesienią (ale każdą oddzielnie, jak to dymkę)? 2.Wykopać, podsuszyć j.w., posadzić na grządce też j.w. - ale WIOSNĄ. Co w takim razie z nią robić przez całą zimę, jak i gdzie przechować?