Nasze ogródki warzywne
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Małgosiu, fajny strach na wróble. Z czasem struktura ziemi się poprawi, a obornik w tym roku na pewno podniesie plony.
Zuziu, wasze warzywa na wsi nie mają lekko, sporadycznie podlewane i zarastane przez chwasty. Plony mimo to imponujące.
Aga, z biegiem lat twój warzywnik przeszedł wiele zmian. Z podziwem patrzę jak ci wszystko bujnie rośnie. Winogron w szklarni zdąża dojrzeć przed mrozem?
Zuziu, wasze warzywa na wsi nie mają lekko, sporadycznie podlewane i zarastane przez chwasty. Plony mimo to imponujące.
Aga, z biegiem lat twój warzywnik przeszedł wiele zmian. Z podziwem patrzę jak ci wszystko bujnie rośnie. Winogron w szklarni zdąża dojrzeć przed mrozem?
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- aguskag
- Zadomowiony
- Posty: 5201
- Rejestracja: 21 mar 2017, 14:01
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Nasze ogródki warzywne
W szklarni dojrzewają bardzo szybko, posadziłam wczesne odmiany. Pierwszy zaczyna się w końcu lipca. To Piesnia, tu już prawie gotowa do zjedzenia.
Po niej dojrzewa Kiszmisz Łuczistyj
A zaraz potem Nadieżda Azos. Ona jest dość późna, ale w szklarni się wyrabia.
Mam tylko 4 krzewy w szklarence, reszta na zewnątrz. Tam też mam najwcześniejsze odmiany, żeby zdążyły dojrzeć przed mrozami. We wrześniu są już dobre prawie wszystkie.
Po niej dojrzewa Kiszmisz Łuczistyj
A zaraz potem Nadieżda Azos. Ona jest dość późna, ale w szklarni się wyrabia.
Mam tylko 4 krzewy w szklarence, reszta na zewnątrz. Tam też mam najwcześniejsze odmiany, żeby zdążyły dojrzeć przed mrozami. We wrześniu są już dobre prawie wszystkie.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
MaGorzatka
Re: Nasze ogródki warzywne
Lucyna - Ty mnie przerażasz (nigdy Cię nie dogonię!) i zachwycasz (nigdy Cię nie dogonię!). Czy w nowym warzywniku ze ścieżkami zrezygnowałaś z ronda?
Ja na zachwaszczone ścieżki wymyśliłam inne panaceum: ścieżki szerokie - można wjechać kosiarką :)
Kupiłam pierwszy raz w życiu skorzonerę do mojego warzywnika, będę ją siać po świętach. Uprawiałyście?
Ja na zachwaszczone ścieżki wymyśliłam inne panaceum: ścieżki szerokie - można wjechać kosiarką :)
Kupiłam pierwszy raz w życiu skorzonerę do mojego warzywnika, będę ją siać po świętach. Uprawiałyście?
- amba19
- Zadomowiony
- Posty: 583
- Rejestracja: 21 mar 2017, 9:15
- Lokalizacja: Gdańsk i Kaszuby
Re: Nasze ogródki warzywne
Moje miejsce do uprawy warzyw nawet trudno nazwać warzywnikiem... składa się z kopca kompostowego, skrzyni na pomidory, która teraz jest inspektem i dwóch grządek o powierzchni kilku metrów kwadratowych.
W 2012 r powstał kopiec kompostowy


W 2013 r. kopiec wydłużył się nieco..

W 2014 przybyła skrzynia na pomidory

W 2015 powstały dwie grządki na warzywa


Na kopcu kompostowym wiosną sieję nowalijki w mini-tunelu foliowym

W 2016 skrzynia na pomidory dostała szklane wieko i awansowała do rangi insektu

...o mało nie zapomniałam - za płotem, na działce zwanej jednadwudziestaczwarta trzeci rok rosną nasze truskawki

W 2012 r powstał kopiec kompostowy


W 2013 r. kopiec wydłużył się nieco..

W 2014 przybyła skrzynia na pomidory

W 2015 powstały dwie grządki na warzywa


Na kopcu kompostowym wiosną sieję nowalijki w mini-tunelu foliowym

W 2016 skrzynia na pomidory dostała szklane wieko i awansowała do rangi insektu

...o mało nie zapomniałam - za płotem, na działce zwanej jednadwudziestaczwarta trzeci rok rosną nasze truskawki

Pamiętajcie o ogrodach - przecież stamtąd przyszliście...Maria
-
MaGorzatka
Re: Nasze ogródki warzywne
Maryś - pięknie i zadbany kącik, a że mały, to co z tego? Świetnie wygląda ten niby płotek, okalający grządkę z sałatą - niby nic, proste patyki (co tam jest w narożnikach?), a fajna ramka wyszła dla tego obrazka :)
-
Keetee
Re: Nasze ogródki warzywne
Przepiękne macie te warzywniki
Małe czy duże, ważne, że są i jest co skubnąć swojego
Ja mam nadzieję , że dopnę swego i dokończę swój tej wiosny...bo dotychczas to miałam pomidory w doniczkach albo powtykane razem z warzywami w rabaty
Tymczasem posiałam sałaty, kapustę wczesną,szpinak, por, cebulkę i groszek cukrowy ...2 dynie też...tylko nie wiem gdzie je zmieszczę
Wysadzę z donic borówki i jagody, przesiedlę poziomki i chciałabym chociaż zadaszenie pomidorkom zrobić...jak mi się uda, to będę szczęśliwa 
Ja mam nadzieję , że dopnę swego i dokończę swój tej wiosny...bo dotychczas to miałam pomidory w doniczkach albo powtykane razem z warzywami w rabaty
-
MaGorzatka
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Aga, podziwiam twoje uprawy winogrona, czy ty je czymś pryskasz? W zeszłym roku ukorzeniłam patyki winorośli sąsiada przechodzącej przez mur do mnie i to był ostatni moment, bo już ją u siebie wyciął. Pękają jej pąki, chyba się przyjęła, owoce miała smaczniejsze niż moje dwie.
Małgosiu, skorzonery na oczy nie widziałam, jadłaś kiedyś?
Marysiu, kopiec kompostowy z tunelem i skrzynia z inspektem to bardzo dobry pomysł. Marzy mi się choć jedna podwyższona grządka, żeby nie trzeba się było schylać. Cały warzywniczek bardzo ładnie wygląda i wcale nie jest taki mały.
Dorotko, posiałaś już warzywa na rozsadę, to jest motywacja żeby przygotować im miejsce, trzymam kciuki.
Małgosiu, skorzonery na oczy nie widziałam, jadłaś kiedyś?
Marysiu, kopiec kompostowy z tunelem i skrzynia z inspektem to bardzo dobry pomysł. Marzy mi się choć jedna podwyższona grządka, żeby nie trzeba się było schylać. Cały warzywniczek bardzo ładnie wygląda i wcale nie jest taki mały.
Dorotko, posiałaś już warzywa na rozsadę, to jest motywacja żeby przygotować im miejsce, trzymam kciuki.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
- amba19
- Zadomowiony
- Posty: 583
- Rejestracja: 21 mar 2017, 9:15
- Lokalizacja: Gdańsk i Kaszuby
Re: Nasze ogródki warzywne
Małgosiu- ramka jest zrobiona z leszczynowych drągów, narożniki są przybite do grubszych, również leszczynowych kołków. Jest to jedno z dwóch miejsc na mojej działce gdzie jest dobra ziemia ponieważ przez ponad 10 zalegała tam kompostowa kupa...Po zrobieniu kompostownika z prawdziwego zdarzenia żal było nie wykorzystać tego miejsca.
Dorotko - trzymam kciuki za realizację Twoich warzywnych planów!
Gosiu - te podniesione grządki są faktycznie fajne do "obsługi" ale dość szybko wysychają i wymagają starannego podlewania. Cóż...zawsze jest coś - za coś.
Dorotko - trzymam kciuki za realizację Twoich warzywnych planów!
Gosiu - te podniesione grządki są faktycznie fajne do "obsługi" ale dość szybko wysychają i wymagają starannego podlewania. Cóż...zawsze jest coś - za coś.
Pamiętajcie o ogrodach - przecież stamtąd przyszliście...Maria
- aguskag
- Zadomowiony
- Posty: 5201
- Rejestracja: 21 mar 2017, 14:01
- Lokalizacja: zachodniopomorskie
Re: Nasze ogródki warzywne
Na początku nie pryskałam, chyba ze 4 lata. Ale teraz jak rosną mocno i bardzo się zagęszczają, to muszę pryskać przeciw mączniakom, bo inaczej nic by nie było. Są osobne środki na mączniaka rzekomego i na prawdziwego. Trzeba tym i tym prysnąć tuż przed kwitnieniem i potem po kwitnieniu. To są 2 obowiązkowe opryski profilaktyczne.m65 pisze:Aga, podziwiam twoje uprawy winogrona, czy ty je czymś pryskasz?
Jeśli jest deszczowe lato, a u mnie zwykle jest, to trzeba też pryskać sodą oczyszczoną jeśli na owocach lub liściach pojawia się "biała mąka".
Płaska łyżeczka sody na litr wody. Wtedy jest eko i można jeść owoce.
- m65
- Zadomowiony
- Posty: 1427
- Rejestracja: 21 mar 2017, 11:28
- Lokalizacja: Köln
Re: Nasze ogródki warzywne
Dzięki Aga, w tym roku zrobię opryski pierwszy raz, bo w zeszłym sezonie część owoców w gronach była porażona, były matowe i niewyrośnięte, a niektóre liście były pomarszczone i na spodniej stronie miały skupiska z czegoś białego, mąką nie były oprószone. Czy sodę oczyszczoną też można wykorzystać do profilaktycznych oprysków, z tego co czytałam działa na prawdziwego i na rzekomego mączniaka? W domu mam preparat siarki Netzschwefel WG firmy Celaflor dla warzyw i owoców (również dla winorośli), ten jest na choroby grzybowe i prawdziwego mączniaka.
U Jasia i Małgosi
Pozdrawiam, Gosia
Pozdrawiam, Gosia
-
asia68
Re: Nasze ogródki warzywne
Dobry wieczór, ale fajne te Wasze warzywniaki. Po plonach widać, że macie dobra ziemia, super nasłonecznienie i powierzchnię - Małgosia, Zuzia, Aga.
Mario, piszesz, że masz piachy. Po latach stwierdzam, że nie jakość ziemi jest tak istotna, a nasłonecznienie. Minerały możemy uzupełnić nawozami,obornikiem, ziemię wymienić. Słońca nie kupimy
Ja mam żółty, kwaśny piach, wszędzie igły (jak to w lesie), słońce tak od 11-15.30
Co roku z uporem maniaka próbuję sadzić warzywa. Co roku mówię sobie, że ostatni raz.
Tej wiosny definitywnie ostatni raz
, bo wyczerpałam wszystkie możliwości.
Zrobiliśmy skrzynie, zmieniliśmy ziemię licząc, że nie będzie taka kwaśna, nawieźliśmy obornikiem. Rośliny będą rosły trochę wyżej, więc będą miały więcej światła. Pożyjemy, zobaczymy
Mario, piszesz, że masz piachy. Po latach stwierdzam, że nie jakość ziemi jest tak istotna, a nasłonecznienie. Minerały możemy uzupełnić nawozami,obornikiem, ziemię wymienić. Słońca nie kupimy
Ja mam żółty, kwaśny piach, wszędzie igły (jak to w lesie), słońce tak od 11-15.30
Co roku z uporem maniaka próbuję sadzić warzywa. Co roku mówię sobie, że ostatni raz.
Tej wiosny definitywnie ostatni raz
Zrobiliśmy skrzynie, zmieniliśmy ziemię licząc, że nie będzie taka kwaśna, nawieźliśmy obornikiem. Rośliny będą rosły trochę wyżej, więc będą miały więcej światła. Pożyjemy, zobaczymy
-
asia68
Re: Nasze ogródki warzywne
I znowu zaglądam wieczorową pora, podejrzeć jak rośnie w Waszych warzywniakach, ale widzę cisza. W moim zaczyna coś się dziać. Skrzynie, które zrobiliśmy w tym roku chyba się sprawdzą, zawsze to 30 cm bliżej do słońca
. Jedyny problem z moimi kotami, one myślą, że pan im wielkie kuwety zrobił 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
mama101
Re: Nasze ogródki warzywne
Asiu masz bardzo fajny warzywnik, taki mały kompaktowy a tak dobrze zorganizowany.
Przyglądam się warzywom i widzę, że mają się wspaniale i są większe od moich.
Przyglądam się warzywom i widzę, że mają się wspaniale i są większe od moich.
- Maliola
- Zadomowiony
- Posty: 12694
- Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53
Re: Nasze ogródki warzywne
Bardzo dobry wątek z tymi warzywniakami :)
Spróbuję wstawić moje zdjęcia, ale na razie mam pytanie do Asi - to na pewno zdjęcia z tego roku?
Moja marchew to nawet jeszcze tych właściwych liści nie ma...
Spróbuję wstawić moje zdjęcia, ale na razie mam pytanie do Asi - to na pewno zdjęcia z tego roku?
Moja marchew to nawet jeszcze tych właściwych liści nie ma...
Pozdrawiam, Ola
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3
Ogrodowe marzenia Malioli c.d.
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 2
Aktualna
Ogrodowe marzenia Malioli cz. 3