Co z tymi trawami

Co, kiedy i jak robimy w ogrodzie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mariaewa
Zadomowiony
Posty: 5538
Rejestracja: 21 mar 2017, 8:56
Lokalizacja: DK 6

Co z tymi trawami

Post autor: mariaewa » 19 lis 2018, 15:12

Wszyscy piszą o związywaniu traw. Prawie jak w salonie fryzjerskim. A to w kitkę a to w warkocz a i doplatany :-? .
Traw mam mało i związać nie problem. Rozumiem, że wtedy woda nie dostaje się w newralgiczny punkt i nieco mniejsza szansa na wygnicie i wymrożenie.
Ale jak z rododendronami. Jedni wyłamują a inni nie i też jest dobrze. Chyba na wielkich obszarach zatrawionych nie wiążą.
Wiążecie? Nie wiążecie?

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 6454
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Co z tymi trawami.

Post autor: Barabella » 19 lis 2018, 19:49

Ja wiążę :D No na razie nie związałam..... muszą poczekać kilka dni :D

Awatar użytkownika
trillum30
Małomówny
Posty: 55
Rejestracja: 21 mar 2017, 10:27

Re: Co z tymi trawami.

Post autor: trillum30 » 19 lis 2018, 22:28

Nie dość,że wiążę to jeszcze kwiatostany likwiduję,dość mam sprzątania wiosną-są wszędzie.. W nowym sezonie łatwiej mi ścinać-ściskam tylko mocno sznurek poluzowany po zimie- prościej zebrać i wyrzucić.
Iwona

Awatar użytkownika
boryna
Zadomowiony
Posty: 1453
Rejestracja: 21 mar 2017, 7:53
Lokalizacja: opolskie

Re: Co z tymi trawami.

Post autor: boryna » 20 lis 2018, 8:34

W sumie to zależy od trawy. Miskanta olbrzymiego przycinam do połowy, bo nie sposób tego dziadostwa na wiosnę sprzątnąć, jak wiatr go rozwieje po całym ogrodzie. Niektóre trawy wycinam już teraz, ale to dlatego, że rosną w miejscach gdzie wiosną stoi woda, a one pod wpływem ciężaru deszczu czy śniegu wgniatają się w to błoto. Przycinanie tak wielkich kęp wgniecionych w błoto jest nieprzyjemne i bez sensu. Ale to dotyczy spartyny grzebieniastej, jej nic nie zaszkodzi. Natomiast delikatniejsze miskanty, turzyce palmowe, rozplenice czy trawy nowozelandzkie zostawiam do wiosny, ale nie związuję (niektóre są na to zbyt niskie). Myślę, że to związywanie ma największe znaczenie przy np. trawie pampasowej, która rzeczywiście może szybciej wygnić, jak zmarznąć.
Pozdrawiam, Bożena

Awatar użytkownika
MaGorzatka
Administrator
Posty: 3039
Rejestracja: 08 mar 2017, 16:33
Lokalizacja: Pomorze Środkowe

Re: Co z tymi trawami.

Post autor: MaGorzatka » 20 lis 2018, 12:04

My mamy właściwie pierwszy rok ten problem, ale u nas na tym piachu to raczej żadna woda się nie utrzyma, żeby miało coś wygnić...
Nagrabiliśmy więc liści na nasze trawy i oczekujemy łagodnej zimy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Prace ogrodnicze”