Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
wiewioreczka
Zadomowiony
Posty: 356
Rejestracja: 21 mar 2017, 20:35
Lokalizacja: Jaworzno... Śląsk

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: wiewioreczka » 05 maja 2019, 19:53

Zaznaczam wątek, bom w potrzebie :02icon_mryellow:
Duża impreza rodzina za 14dni (kiecka) i tygodniowy urlop ciepły klimat=strój kąpielowyza 40dni, a kolejny za 60dni urlop 14dniowy ( ciepły klimat=strój kąpielowy).
Zależy mi na zrzuceniu z brzuszka i udek :02icon_mryellow:

Poczytam wątek od początku :02icon_mryellow: Wszelkie rady mile widziane :02icon_mryellow:
Pozdrawiam ciepło, Aneta :02icon_mryellow:

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 8824
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Barabella » 05 maja 2019, 20:01

Nie, żebym się poddała, lecz na temat diet nie będę radzić.... zupełnie efektów nie mam.

Awatar użytkownika
survivor26
Administrator
Posty: 8157
Rejestracja: 06 mar 2017, 9:20
Lokalizacja: DLW

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: survivor26 » 05 maja 2019, 20:10

Aneto, na takie 14-dniowe schudniecie to ciężko znaleźć rozsądna dietę, ale mi na szybkie splaszczenie brzucha zawsze pomaga odstawienie białej mąki i produktów wzdymających.

Awatar użytkownika
wiewioreczka
Zadomowiony
Posty: 356
Rejestracja: 21 mar 2017, 20:35
Lokalizacja: Jaworzno... Śląsk

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: wiewioreczka » 05 maja 2019, 21:41

Pat :cmok_3:
Pozdrawiam ciepło, Aneta :02icon_mryellow:

Zielona
Gaduła
Posty: 245
Rejestracja: 22 mar 2017, 8:48
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Zielona » 08 sie 2019, 1:57

Pochwalę się, że drobnymi kroczkami waga spadła 5 kilo. Jeszcze 2 i pół i będzie zgodnie z tym co zaleca diabetolog i z czym ja się dobrze czuję.
Wanda
Zielona

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 2949
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Maliola » 08 sie 2019, 7:00

Wando super!
Coś więcej powiesz o tych kroczkach?

Zielona
Gaduła
Posty: 245
Rejestracja: 22 mar 2017, 8:48
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Zielona » 09 sie 2019, 18:00

Olu to nie jest żadna dieta. To po prostu NŻT, przy zmniejszeniu tłuszczu, cukru, soli itp. No i warzywa i owoce. Trochę o tym pisałam w tym wątku chyba w październiku 2018 r. Ale wtedy to ja dopiero zaczynałam być na emeryturze. No i te wieczorne podjadania i dogadzanie sobie doprowadziły, że pierwszy raz w życiu zobaczyłam na wadze 70 kilo. No i to mnie zmobilizowało. I tak to udało mi się zmobilizować :041:
Obym tylko nie pofolgowała sobie znowu :diabelek:
Wanda
Zielona

Zielona
Gaduła
Posty: 245
Rejestracja: 22 mar 2017, 8:48
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Zielona » 19 sie 2019, 16:42

Informuję że w związku z chorowaniem na zapalenie krtani, całkowitym brakiem jakiejkolwiek działalności ruchowej, spożywaniem różnych medykamentów przybyło mi 1,5 kg. Czyli do zrzucenia nie 2,5 a 4 kilogramy.

Pozdrawiam Wanda :zly:
Zielona

Awatar użytkownika
urazka
Zadomowiony
Posty: 1522
Rejestracja: 21 mar 2017, 17:49

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: urazka » 19 sie 2019, 21:51

Wandziu nie dość, że choróbsko Cię dopadło to jeszcze waga Ci się zepsuła. To niemożliwe, żeby przy chorobie krtani przytyć. A może zatrzymała Ci się woda w organizmie? Tym niemniej współczuję i choroby i irytacji z wiadomych powodów.
Pozdrawiam, Janina

Zielona
Gaduła
Posty: 245
Rejestracja: 22 mar 2017, 8:48
Lokalizacja: Łódzkie

Re: Moja dieta czyli stabilny związek na całe życie...

Post autor: Zielona » 19 sie 2019, 23:17

Janinko może to i woda spowodowała wzrost wagi. :zlezkawoku: Co prawda przy moim nadciśnieniu biorę odpowiednie leki na to aby woda się nie zatrzymywała w organiźmie. Ale jednak półtora tygodnia w pozycji horyzontalnej nie jest normalnym stanem. :spioch:
Ponieważ idzie ku lepszemu ze zdrowiem to i zbędne kilogramy szybko powinny zniknąć.
Pozdrawiam Wanda
Zielona

ODPOWIEDZ

Wróć do „Diety”