Składniki:
pęczek melisy (kilkanaście gałązek)
garść płatków rózy (można pominąć, ale dodałam bojąc się zbyt ziołowego smaku)
cukier na oko
miód
Melisę i różę zalałam ok. 300 ml wódki i 100 ml spirytusu, dodając kilka łyżek cukru.
Słoik z nastawem stał na oknie ok 3 tygodni. Po tym czasie zlałam ciecz, rośliny zalałam wodą, wodę dodałam do zlanego nastawu, dodatkowo odciskając liście i płatki. Na koniec dodałam ok. 5 łyżek miodu rozpuszczonego w niewielkiej ilości wody.
Smak wyszedł nieoczywisty, różany ale z silną, choć nie nieprzyjemną nutą ziołową.