Strona 1 z 1
Proziaki
: 15 mar 2020, 16:31
autor: paputowy dom
Będąc na zajęciach w Bieszczadzkiej Szkole Rzemiosła w Uhercach Mineralnych miałam okazję piec proziaki. Nazwa produktu pochodzi od słowa proza, tak określano sodę oczyszczoną.
Piekliśmy w wersji na słodko.
20180929_123435 (Copy).jpg
20180929_124730 (Copy).jpg
20180929_125222 (Copy).jpg
Re: Proziaki
: 15 mar 2020, 16:45
autor: Jolka
Dzięki Paputku super przepis do zastosowania jak nie ma chleba, na pewno wykorzystam.
Pieczesz je w piekarniku na prąd ?
Jaki piękny charakter pisma, czy może to wydruk z książki .
Re: Proziaki
: 15 mar 2020, 17:38
autor: paputowy dom
Jola piekę w piekarniku. To zdjęcie przepisu z książki.
W szkole miałam też zajęcia kaligrafii i garncarstwa. Kaligrafia nie dla mnie

Re: Proziaki
: 15 mar 2020, 19:43
autor: MaGorzatka
Nie wiecie, czy ta "proza" da radę dźwignąć ciasto zarobione z mąki orkiszowej/owsianej/jaglanej/gryczanej?
Re: Proziaki
: 15 mar 2020, 20:52
autor: paputowy dom
Małgosiu z takich mąk nie robiłam ale z owsianej powinno być ok.
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 18:38
autor: Dysia
A w jakiej temp. i ile min. się piecze w piekarniku elektrycznym ?
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 19:04
autor: MaGorzatka
Dziewczynki, testowałam dla Was proziaki z mąki innej niż pszenna. Miałam poweekendowe farsze (pieczarkowy i mięsny) w resztkowych ilościach i nimi nadziałam proziaki, bo miały być daniem obiadowym.
Trochę pozmieniałam ten przepis i w rezultacie moje proziaki powstały w sposób następujący.
Skład:
1/2kg mąki (pół na pół orkiszowa i jaglana)
1 jajko
250ml maślanki
łyżka roztopionego masła
1 niepełna łyżeczka soli
1 czubata łyżeczka sody
Wykonanie:
Wymieszałam najpierw dokładnie wszystkie suche składniki, potem dodałam mokre i też wymieszałam łyżką; odstawiłam w misce na kwadrans, przykryte ściereczką.
Rozgniotłam kulę ciasta ręką na stolnicy, a że było dość lepkie, to podsypałam troszkę zwykłą pszenną mąką. Podzieliłam nożem na 8 części. W każdą z nich zawinęłam trochę farszu i uformowałam w rękach płaskie placki.
Piekłam w temp 200st (góra/dół, bez termoobiegu).
Efekt:89429030_190444359050940_5893672591654125568_n.jpg
89862567_502140623803380_2708299346272583680_n.jpg
89840721_213457809766034_8982084034045673472_n.jpg
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 19:31
autor: EwaM
Robiłam z żytniej mąki, na patelni, niezłe, tyle, że ja robię na oko i za każdym razem wychodzą trochę inne.
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 19:55
autor: Margolcia_K
Wyglądają pysznie, a jak w smaku?
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 20:33
autor: MaGorzatka
Margolciu - w smaku fajne, dla mnie nowość, że tak powiem, bo raczej w życiu unikałam wypieków na sodzie i proszku do pieczenia, bo nie lubiłam tego smaku; ale teraz mi nie przeszkadza.
I bardziej mi smakowały wystudzone, niż na ciepło.
Ewa - z samej żytniej robisz, czy zmieszanej z jakąś inną?
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 20:56
autor: EwaM
I z żytniej, i z mieszanej z pszenną, kiedyś kupiłam żytnią, a potem zapomniałam, że kupiłam i trzeba ją zutylizować.
Re: Proziaki
: 16 mar 2020, 23:53
autor: lora
Ewo a czym smarujesz patelnię i czy nakrywasz ją,
proszę... napisz łopatologicznie :prosi:
Re: Proziaki
: 17 mar 2020, 9:53
autor: EwaM
Rozgrzewam suchą patelnię i podpiekam placki na małym ogniu, na 3 razy. Można bez przykrywania, ale wtedy trwa trochę dłużej. Mąki 2x tyle, co maślanki, czyli kubek mąki, pół kubka maślanki, jakieś pół łyżeczki sody (u mnie ile się nabierze), trochę soli
Re: Proziaki
: 17 mar 2020, 14:13
autor: lora
Dziękuję
