HASHIMOTO

Jak dbać i pielęgnować - porady
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 7633
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

HASHIMOTO

Post autor: Maliola » 07 wrz 2021, 9:20

Tutaj może z przymrużeniem oka, ale taki list krążący już lata w sieci na temat Hashimoto:


List Hashimoto do pacjentów, rodziny, przyjaciół
Cześć.
Nazywam się Hashimoto. Jestem niewidoczną chorobą autoimmunologiczną, która zaatakowała twoją tarczycę, powodując jej niedoczynność.
Od teraz jestem z tobą na całe życie. Jeśli masz niedoczynność, prawdopodobnie masz mnie. Jestem numerem jeden wśród powodów niedoczynności w Stanach Zjednoczonych i w wielu innych miejsca na całym świecie.
Jestem podstępna - nie zawsze ukazuję się w wynikach badania krwi. Inni wokół ciebie nie mogą mnie zobaczyć, ani usłyszeć, ale TWOJE ciało mnie czuje. Mogę zaatakować cię w jakimkolwiek miejscu i w jakikolwiek sposób na jaki będę miała ochotę.
Mogę wywołać silny ból albo, jeśli jestem w dobrym nastroju, mogę spowodować tylko zwykłe bóle całego ciała.
Pamiętasz kiedy ty i energia biegałyście wspólnie wokół i miałyście frajdę?
Zabrałam ci energię i dałam wyczerpanie. Spróbuj teraz mieć frajdę.
Zabrałam dobry sen, a w jego miejsce dałam ci zaćmienie umysłu i brak koncentracji.
Mogę spowodować, że będziesz chciała spać 24/7, ale też mogę wywołać bezsenność.
Mogę sprawić, że będziesz trzęsła się z zimna albo umierała z gorąca, gdy wszyscy inni będą się czuli normalnie.
Mogę ci dać opuchnięte dłonie i stopy, opuchniętą twarz i powieki, opuchnięte wszystko.
Mogę spowodować, że będziesz się czuła bardzo niespokojna, włącznie z atakami paniki i bardzo pogrążona w depresji. Mogę wywołać też inne problemy psychologiczne. Znasz te nieustanne wahania nastroju? To ja. Płacz bez powodu? Gniew bez powodu? To też prawdopodobnie ja.
Mogę spowodować, że wypadną ci włosy, albo staną się suche i łamliwe, mogę spowodować wypryski, suchą skórę, nie ma dla mnie granic.
Mogę sprawić, że utyjesz i nie ma znaczenia co będziesz jadła i jak dużo będziesz ćwiczyła, ja i tak mogę utrzymać tę wagę. Mogę też sprawić, że stracisz na wadze. Nie dyskryminuję.
Niektórzy spośród moich przyjaciół - chorób autoimmunologicznych - często mi towarzyszą, dając ci jeszcze więcej wyzwań.
Jeśli coś zaplanowałaś, albo masz nadzieję na wspaniały dzień, mogę ci to odebrać.
Nie prosiłaś o mnie. Wybrałam cię z różnych powodów:
ten wirus lub wirusy, które miałaś i nigdy się ich nie pozbyłaś, albo wypadek samochodowy, albo może lata nadużyć i trauma (żywię się stresem). Możesz też mieć związaną ze mną historię rodzinną. Bez względu na przyczynę, zamieszam tu zostać.
Słyszałam, że masz zamiar iść do lekarza i się mnie pozbyć. Nie rozśmieszaj mnie. Spróbuj. Będziesz musiała pójść do wielu, wielu lekarzy, zanim znajdziesz tego jednego, który ci pomoże.
Będziesz na złych lekach, środkach przeciwbólowych, tabletkach nasennych, pigułkach pobudzających, dowiesz się, że cierpisz z powodu lęków albo depresji i będziesz brała leki przeciwlękowe oraz antydepresanty.
Jest tyle sposobów jak mogę spowodować, że będziesz chora i nieszczęśliwa, lista jest nieskończona, m.in. wysoki cholesterol, problemy z pęcherzykiem żółciowym, choroby związane z ciśnieniem krwi, z poziomem cukru we krwi, problemy z sercem? To prawdopodobnie ja.
Nie możesz zajść w ciążę lub poroniłaś? To prawdopodobnie ja.
Skrócony oddech lub brak powietrza. Tak, prawdopodobnie ja.
Wzrost enzymów wątrobowych. Tak, prawdopodobnie ja.
Problemy z zębami i dziąsłami. Tak, prawdopodobnie ja.
Wysypka? Tak, prawdopodobnie ja.
Mówiłam ci, że lista jest nieskończona.
Możesz chodzić na terapię elektrostymulatorami, brać masaże, i dowiesz się, że jak się wyśpisz i będziesz ćwiczyć, to odejdę.
Powiedzą ci, że masz myśleć pozytywnie, będziesz odsyłana i ignorowana, a przede wszystkim nie będziesz traktowana poważnie, gdy będziesz starała się wytłumaczyć niezliczonej ilości lekarzy, których spotkasz, jak osłabiająca jestem i jak chora i wyczerpana się naprawdę czujesz. Najprawdopodobniej od tych "rozumiejących" lekarzy dostaniesz skierowanie do psychiatry.
Twoja rodzina, przyjaciele i współpracownicy będą słuchali cię do momentu, gdy nie znudzą się opowieściami o tym, jak powoduję, że się czujesz źle i jak wycieńczająca mogę być.
Niektórzy z nich będą mówili rzeczy typu "Och, masz po prostu zły dzień" albo "Pamiętaj, nie możesz robić rzeczy, które robiłaś 20 lat temu", nie słysząc, że mówiłaś 20 DNI temu.
Będą też mówili na przykład, że "jeśli wstaniesz i zaczniesz się ruszać, wyjdziesz na dwór i coś porobisz, to będziesz się czuła lepiej". Nie rozumieją że zabrałam ci napęd, który daje siłę twojemu ciału i umysłowi, byś była zdolna do zrobienia tych rzeczy.
Niektórzy zaczną gadać za twoimi plecami, nazwą cię hipochondryczką, podczas gdy ty będziesz powoli czuła, że tracisz godność starając się, aby cię zrozumieli, zwłaszcza jeśli pośrodku konwersacji z "normalną" osobą nie możesz sobie przypomnieć co właśnie chciałaś powiedzieć.
Będą ci mówili rzeczy jak "O, moja babcia też to miała i teraz na lekach czuje się dobrze", kiedy ty desperacko pragniesz wytłumaczyć, że ja nie ujawniam się we wszystkich przypadkach w dokładnie taki sam sposób i to, że ona świetnie się czuje na lekach, które ONA bierze, nie znaczy, że to zadziała również na ciebie.
Nie zrozumieją, że w tej chorobie, jej skutki dotyczą całego twojego ciała, od czubka głowy, aż po koniuszki palców u stóp, i że każda komórka i każdy układ w twoim ciele i wszystkie organy domagają się leku z hormonem tarczycy w odpowiedniej dla ciebie ilości i właściwego rodzaju.
To nie zadziała na nikogo innego.
To ja, twoja choroba Hashimoto. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 10742
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: HASHIMOTO

Post autor: Mila » 07 wrz 2021, 10:07

Olu, cudne! Dzięki!!!! Sama esencja.
To moja historia od dwudziestu kilku lat :2smiech: Odbijanie się u lekarzy od ściany, kiedy próbowałam zaradzić różnym dolegliwościom.

Awatar użytkownika
Maliola
Zadomowiony
Posty: 7633
Rejestracja: 21 mar 2017, 6:53

Re: HASHIMOTO

Post autor: Maliola » 07 wrz 2021, 10:30

Milu mnie odkąd to dawno temu przeczytałam siedzi w głowie.
Inna sprawa to borelioza, która też daje takie zupełnie nie do skojarzenia objawy.

Awatar użytkownika
Mila
Zadomowiony
Posty: 10742
Rejestracja: 05 wrz 2017, 14:42
Lokalizacja: Mazowsze , Warszawa

Re: HASHIMOTO

Post autor: Mila » 07 wrz 2021, 10:45

W wolnej chwili wypiszę sobie, na co uskarżałam się przez te wszystkie lata. Pominę totalne osłabienie, bo to już dla mnie naturalny stan :2smiech:
Kiedy byłam zakażona toksokarozą, w szpitalu zakaźnym lekarka przed badaniami dopytywała o kontakt z kleszczem. Nie pamiętałam, ale pewnie miałam gościa, ale raczej bez rumienia. I ona odpuściła badanie w tym kierunku.

Awatar użytkownika
Barabella
Administrator
Posty: 14799
Rejestracja: 08 mar 2017, 13:36
Lokalizacja: Łódź

Re: HASHIMOTO

Post autor: Barabella » 07 wrz 2021, 11:07

Olu bardzo dziękuję. Świetnie przybliżona ta okrutna i podstępna choroba.
Pozdrawiam,
Barabella


Aktualny wątek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Uroda”