Lusia pisze:Park Północny rozciąga się od Grand Hotelu do potoku Swelinia, który stanowi granicę z Gdynią. Swoją nazwę zawdzięcza lokalizacji względem molo. Pierwotne założenie parkowe powstało już w 1 połowie XIX w. za czasów założyciela Uzdrowiska Sopot - Jana Jerzego Haffnera. Na początku XX w. staraniem Towarzystwa Upiększania Sopotu, u podnóża Skarpy Sopockiej wytyczono alejki klonowe i jesionowo-wiązowe. Tak powstał nadmorski park o powierzchni 25ha. Wówczas dokonano wielu nasadzeń drzew i krzewów ozdobnych obcego pochodzenia.
W 2009 roku dokonano rewaloryzacji Parku Północnego zachowując cenne przyrodniczo obszary, ciekawe założenia oraz wprowadzając możliwość aktywnego spędzania czasu: spacerowania, jazdy na rowerze lub rolkach, zabawy na Ścieżce Edukacyjnej.
Jest czerwiec, późna wiosna. Spacer zaczniemy od okolic mola i kierować się będziemy w stronę Gdyni.
![]()
Park Północny w Sopocie
-
zuzanna2418
Park Północny w Sopocie
-
zuzanna2418
-
zuzanna2418
-
zuzanna2418
-
zuzanna2418
-
zuzanna2418
-
zuzanna2418
Re: Park Północny w Sopocie
Urazka pisze:Na piątym zdjęciu z pierwszego postu jest Grand Hotel a te tarasowe okna na parterze należały kiedyś do restauracji (nie wiem jak jest teraz). W tej restauracji miałam okazję przez kilka letnich miesięcy, dawno temu, jeść śniadania i czasami kolacje. Do dzisiaj pamiętam mój zachwyt z widoku za oknem na dodatek z odgłosami przynależnymi morzu. Wyobrażacie sobie? Człowiek jeszcze w półśnie i taki trochę rozlazły a tu za oknem taki cud. We wspomnieniach wszystkie dni były słoneczne a czy tak było rzeczywiście?
Lusiu moja przewodniczko! Biegłam za Tobą, wyprzedzałam Cię, zawracałam żeby powtórnie popatrzeć na jakiś widok, detal albo szczegół, przysiadałam a czasami przystawałam w zadumie. Jestem zachwycona Twoją opowieścią o parku i zawstydzona, że Ty wkładasz tyle czasu i energii w przygotowanie takiej pięknej relacji a ja lenię się z wstawieniem więcej niż trzech zdjęć. Jak zwykle bardzo, bardzo dziękuję! Miałam wielką przyjemność w oglądaniu efektów Twojej pracy.
Aga jak miło, że kontynuowałaś dzieło Lusi. Pokazałaś piękne zdjęcia a o cyplu w Rewie nie wiedziałam. Intrygujący a ja nie pofatygowałam się tam nigdy. Na pierwszym Twoim zdjęciu widzę dwie prześliczne, rozjaśnione słońcem panienki. Cudne Wy i cudne zdjęcie!
-
zuzanna2418
Re: Park Północny w Sopocie
Lusia pisze:Dzięki Lucynce ja także oddałam się miłym wspomnieniom. Rewa to niezwykłe miejsce. Położona w Pradolinie Kaszubskiej pomiędzy Kępami Pucką i Oksywską. Byłam tam kilka razy ale nigdy latem. W ostre zimy kiedy Zatoka Pucka zamarza można spacerkiem udać się na Hel.
Mierzeja Rewska przez Kaszubów zwana Szperk to ciągnący się w głąb morza ponad kilometrowy cypel, który rozdziela ciepłe wody Zatoki Puckiej od chłodniejszych wód Zatoki Gdańskiej. Mierzeja w większej części zanurzona jest w wodzie i ciągnie się aż do płycizn Półwyspu Helskiego. Po jednej stronie cypla (tzw. zawietrznej) nawet przy bardzo silnym wietrze pozostaje pas gładkiej, nie wzburzonej wody. Jest to wymarzone miejsce do uprawiania żeglarstwa, windsurfingu i kitesyrfingu.
Podobno w sierpniowe noce można tam obserwować bioluminescencję. Ruch ryb pod wpływem obecności brudnic powoduje powstanie smugi turkusowego światła. A może odwrotnie, nigdy tego nie widziałam. Po zamarzniętej Zatoce Puckiej chodziłam, zdjęć niestety nie mam. Wstawię kilka jesiennych zdjęć, plaże wtedy są ciekawsze niż latem.
Październik 2009r., Szperk - Mierzeja Rewska
Po prwej stromie mierzei spokojna woda, po lewej wzburzona
Spojrzenie w kierunku Rewy i spokojna woda po lewej, wzburzona po prawej
Spokojna woda
Wzburzone fale
-
zuzanna2418
Re: Park Północny w Sopocie
Lusia pisze:Jeszcze na chwilkę wrócimy do Sopotu. Jar Swelini to urwisty wąwóz utworzony przez potok o charakterze górskim, który kiedyś nosił nazwę Granicznego Potoku gdyż stanowił granicę między Polską a Wolnym Miastem Gdańsk. Swelina ma długośći 2,5 km, jej źródła znajdują się na wysokości 60 m npm a spadek wynosi 24m/km. W górnym biegu płynie przez podmokły las a ostatnie 500 m przed ujściem kilkunastometrowym wąwozem o stromych i podmywanych wciąż brzegach. Przy wyższych stanach wody tworzy liczne kaskady, to niemal górski krajobraz nad samym morzem. Wzdłuż jaru (górą) biegnie szlak pieszy i nowa ścieżka rowerowa. I właśnie na ten ostatni przed ujściem, górski odcinek Swelini teraz zapraszam.
Wspinamy się do góry
I spojrzenie za siebie, poprzez parkowe drzewa widać plażę.
W tym miejscu zawrócimy, innym razem pójdziemy do źródeł Swelini.
I znowu jesteśmy w Parku Północnym
![]()
-
zuzanna2418





























































































































































































































































