Ogrody tematyczne "Hortulus" w Dobrzycy
: 15 mar 2017, 16:00
constancja pisze:Początek sierpnia.
Czas jeżówek i hortensji.
Zdjęcia z nowych założeń ogrodów "Hortulus" w kolejnym poście.
constancja pisze:Początek sierpnia.
Czas jeżówek i hortensji.
Zdjęcia z nowych założeń ogrodów "Hortulus" w kolejnym poście.
constancja pisze:Nowa część ogrodów jest oddalona o kilka minut jazdy samochodem od części właściwej.
I nasza MaGorzatka jako Panienka z Okienka w ogrodzie Japońskim.
Oraz w roli Świtezianki..... na brzegu sinej Świtezi wody...
[
somik pisze:Witam,byłam w tym ogrodzie pare razy,owszem pięknie skomponowane tematycznie ,włożono tam dużo pracy ale po ostatniej wizycie mam niesmak,pojechałam tam z mamą ,mężem i córką na wózku inwalidzkim,oczywiście aby wejść na teren spacerowy ogrodu trzeba kupić bilety,nie było ulgowych dla inwalidy i mimo,że wiedzieli że mam dziecko na wózku nie powiedzieli ,że nie wszędzie mogę wjechać ,w rezultacie mąż z córką był może w jednej trzeciej ogrodu,bo albo za wąskie ścieżki albo wyłożone takimi kamieniami że nie dało się jechać,powiedziałam o tym pani która sprzedawała bilety ale ,no cóż ona tylko sprzedaje ale nie informuje,dlatego byłam tam po raz ostatni a i rośliny tez drogie.
Monifd pisze:Ja odwiedziłam ogrody kilka lat temu po lekturze, która mnie do tego stopnia zachęciła, że tam pojechałam. Nie było jeszcze wtedy nowej części na temat której nie mogę się wypowiadać. Wrażenie ogólne było bardzo dobre. Podobały mi się kolorowe ogrody -czerwony!, chociaż u siebie staram się go mieć jak najmniej.
Może od tego czasu wiele się zmieniło? Nie zauważyłam, żadnych chorych roślin. Wprost przeciwnie. Tym bardziej jestem zdziwiona zmianą na niekorzyść. A szkoda...:(
Rzeczywiście ścieżki nie są dostosowane do wózków. Był z nami maluch ale tata miał go na rękach.