Strona 1 z 1

Willa Zamek - Lanckorona

: 15 mar 2017, 14:54
autor: zuzanna2418
Kochani, chciałam z Wami podzielić się miłością do pewnego miejsca... miłością od pierwszego wejrzenia :) Odkąd pojechaliśmy tam z W. kilka lat temu w pewien majowy weekend, miłość moja trwa niezmiennie, choć nigdy już później tam nie byliśmy. Mieszkaliśmy w Willi Zamek, jednej z kilku ocalałych pięknych drewnianych domów-pensjonatów. Prowadzi go rodzina Lorenców od pokoleń, a historia tego miejsca urzeka i sprawia, że człowiek przenosi się do innego świata...

Tu znajdziecie więcej http://www.willa-zamek.pl/

Na początek piosenka pewnego pana, który tu bywał często i tak opisał to miejsce:



Nasz pokój był tak usytuowany, że ten widok z balkonu mieliśmy jak na dłoni :) Zdjęcia niestety z telefonu, zatem jakość kiepska.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ogród wokół tej willi jest szczególny. Położony na stromej skarpie schodzącej do jednej z wąskich uliczek. Opisywany, jako jeden z najciekawszych botanicznie ogrodów w Małopolsce. Egzemplarze drzew i krzewów pochodzą z różnych części świata ze strefy umiarkowanej. Robi wrażenie dzikości i zaniedbania, ale to dodaje mu uroku i tajemniczości. Cudowne miejsce.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu jakiś okaz klonu

Obrazek

Obrazek

Widzieliśmy dawidię, metasekwoje, mnóstwo azalii i rododendronów, piękne okazy różnych innych.

Obrazek

Ale był to szczyt kwitnienia magnolii...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kiedyś właściciele wybudowali murki kamienne, które wydzielają rabaty:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

A to Lanckorona z oddali, ze szlaku, którym podążaliśmy na eksploracje okolicy :)

Obrazek

Re: Willa Zamek-Lanckorona

: 15 mar 2017, 14:57
autor: zuzanna2418
deta pisze:Wspaniałe wspomnienia. Ja tez przed laaaaaty byłam w Lanckoronie....robi wrażenie :!:
A piosenka Grechuty oddaje klimat tego miejsca w 100%
Urazka pisze:Zuziu pewnie nie pojadę Twoimi śladami bo to zbyt daleko i dlatego dziękuję Ci za Lanckoronę widzianą Twoimi oczyma. Spodobała mi się a szczególnie te tarasowe rabaty na zboczu. Ogród piękny. Lubię taki trochę uporządkowany busz pozwalający na grę wyobraźni w odkrywaniu kolejnych tajemnych miejsc.
EwaM pisze:I to jest właśnie powód, dla którego czekam na emeryturę, piosenkę Grechuty kocham niezmiennie.

Re: Willa Zamek-Lanckorona

: 15 mar 2017, 14:58
autor: zuzanna2418
[quote=zuzanna2418]Deto to prawda, w piosence jest dokładnie wszystko tak jak w rzeczywistości. Nie mogłam wyjść ze zdumienia, że takie miejsca w ogóle jeszcze gdzieś są.
Janeczko my to jeszcze dalej mieliśmy z Wawy, po drodze w dodatku odwiedziliśmy siostrę W. w Starachowicach, więc na miejsce przyjechaliśmy o 1.00 w nocy..., zadzwoniłam z Krakowa, do właścicielki pensjonatu, że będziemy później i czekała na nas :) Zamotaliśmy się w tych wąskich uliczkach, bo ciemności i w dodatku wszędzie pod górę.
Ogród rzeczywiście niesamowity, za pozwoleniem właścicielki wykopaliśmy sobie mnóstwo sadzonek czosnku niedźwiedziego, który tam po prostu łanami rósł. Przyjął się w miastowym bardzo dobrze.
Ewuniu to jest idealne miejsce na emeryturę, gdyby nie taka odległość od Warszawy, pewnie nasza wiocha byłaby gdzieś w tamtych okolicach, a nie na Podlasiu :)

Kilka zdjęć z rynku w Lanckoronie, najbardziej pochyłego w Polsce podobno. Staraniem energicznej pani wójt uporządkowano go i obsadzono krzewami. Nie wszystkim się to spodobało, dla niektórych to niepasujące do klimatu tego miejsca, ale w każdym to razie zadbane i kolorowe miejsce.

W tym rzędzie budynków nieco dalej na prawo zaczyna się "stroma uliczka, która wiedzie do piekarni". Piekarnia była, działała, a szarlotka, jaka tam piekli chyba do końca życia pozostanie dla mnie wzorcem tego ciasta

Obrazek


Obrazek

Ten narożny budynek to muzeum regionalne oraz Izba Pamięci Konfederatów Barskich.

Obrazek

A to chata, która kiedyś należała podobno do Wojciecha Pszoniaka, albowiem do Lanckorony zjeżdżali się kiedyś artyści scen, głównie krakowskich ale nie tylko. W Willi Zamek, czy w Willi Tadeusz jest mnóstwo pamiątek po tych "najazdach" świata artystycznego.

Obrazek[/quote]

Re: Willa Zamek-Lanckorona

: 15 mar 2017, 15:00
autor: zuzanna2418
Urazka pisze:Jestem dzisiaj bardzo przygnębiona a Twoje zdjęcia zniwelowały jedną kreseczkę w termometrze mojego samopoczucia. Dziękuję Ci za te piękne widoki. Miasto, w pokazanej przez Ciebie części, wygląda jak skansen. Az trudno sobie wyobrazić, że mieszkają i normalnie funkcjonują tam ludzie.
Wiesz w tym tarasowym trawniku jest coś irytującego. Rzeczywiście jest zadbany ale widziałabym tam cisy oraz jałowce kolumnowe i płożące, gdyby miały być tylko krzewy. Nie podobają mi się te żółte i czerwone (chyba) pęcherznice.
lora pisze:Nie znam tego cudownego miejsca w realu, jest cudowne. Dziękuję że pokazałaś. O:)
Rabarbara pisze:Wpadłam i ja poczytać o Lancokoronie, włóczyliśmy się kiedyś z M w tych okolicach ale tu niestety nas nie było...
http://poznajpolske.onet.pl/malopolskie ... kcje/dqscz

Re: Willa Zamek-Lanckorona

: 15 mar 2017, 15:00
autor: zuzanna2418
No to chodźcie jeszcze zamek obejrzeć, a raczej to, co z niego zostało

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I fotki z wycieczek po lasach i łąkach. Kredka chyba nigdy nie była tak wyspacerowana :)

Obrazek

Obrazek

Re: Willa Zamek-Lanckorona

: 15 mar 2017, 15:02
autor: zuzanna2418
Urazka pisze:Wśród takich pagórków mogłabym mieszkać. Ostatnie zdjęcie bardzo fajnie pokazuje tarasowy sposób uprawy roli. I te domy wśród dolinek i na zboczach. I jeszcze piękne łąki i wybiegana Kredka i aż nie chce się myśleć, że za oknem duje wiatr.
Uwielbiam zwiedzać zamki i te zadbane i te zrujnowane i te całkiem poległe. Wyobrażam sobie ludzi, którzy tam żyli i czuję respekt przed czasem, który minął i tak wiele widział.
Zuzanno dziękuję Ci za suplement.
Lusia pisze:Zuzanno weszłam za Tobą chociaż wchodzenie na górę sprawia mi trudność. Warto było bo widoki piękne. Ja również bardzo lubię stare zamki, pałace, dwory i stare kamienie, które tyle widziały. Dziękuję za spacer.